Avalon » Serie komiksowe » X-Statix Presents: Deadgirl » X-Statix Presents: Deadgirl #5

X-Statix Presents: Deadgirl #5

X-Statix Presents: Deadgirl #5

"Dead a Long Time" - part 5

Postacie
Zapowiedź

No więc jest ten martwy koleś, który próbuje wrócić do życia, ale to już wiecie. I jest ta martwa panienka i jeszcze żywy doktorek, którzy próbują go powstrzymać - ale to też już wiecie. A czego nie wiecie? Nie wiecie, jak to się skończy! No cóż... nam też nie powiedzieli.

Cytat

Mister Sensitive: "The mission's completed, Eddie. Now, what were You saying about a wild desert island?"
U-Go Girl: "Sorry Mr. Smith, but You had your chance. Now You are just gonna have to wait a little longer..."
Mister Sensitive: "Eddie Sawyer. Dead or alive... guess You will never change."

Streszczenie

Obskurny hotel "Simons" na Manhattanie. The Ancient One wypowiada prastare zaklęcie. Chwilę później iluzoryczna dłoń wnika w ciało mistyka wysysając do cna jego energię życiową.


Dolne czeluście piekła. Dr Stephen Strange odczuwa spazmy bólu. Ich misja dobiega końca. Złoczyńcy odnieśli sukces. Równowaga pomiędzy siłami życia i śmierci nie zostanie odbudowana. Gnębi go również żal, iż nie było mu dane poznać nawet imienia swej towarzyszki. Słysząc to Deadgirl przytula go do siebie i cichym szeptem zdradza swój sekret. Od tej pory wszyscy mogą się do niej zwracać Moonbeam i wbrew pozorom nie ma w tym nic śmiesznego. Towarzysze podróży wciąż wpatrują się w nią oniemiali. Jako pierwszy wraca do rzeczywistości Mister Sensitive nakazując wszystkim dać koleżance spokój i powrócić do przerwanego zadania. U-Go Girl odciąga go na bok i oświadcza, iż jest gotowa zamieszkać z nim w jego samotni, respektując tym samym wszystkie obowiązki, jakie niesie to ze sobą. Mężczyzna jest wyraźnie zaskoczony, jednakże plany te będą musiały poczekać. Dr Strange nie poświęcił swego życia na próżno. Czeka ich jeszcze daleka droga.


Mistyk powraca do swego pozostawionego ciała. Jego magia przerywa działania byłego mistrza. Najwyższy czas na frontalny pojedynek. Promienie śmierci, żalu i zniszczenia zostają niezwykle łatwo odbite przez astralne tarcze. Uzyskując stopniową przewagę Dr Strange nakłania przeciwnika do odpowiedzi, w jaki sposób trafił on do piekła. The Ancient One nie ma nic do ukrycia. Potępione dusze zawsze wykazywały wielką ignorancję, co do jego talentu. Chcąc udowodnić im swą wyższość zsyłał na nie wszelkie możliwe plagi stopniowo zatracając moralne bariery. Teraz nie ma już nic do stracenia.


Hotel "Samowstyd". Kraven the Hunter zaczyna się niecierpliwić. Chce znów polować w świecie żywych. The Pitiful One uspokaja go. Proces odwracania śmierci jest niezwykle czasochłonny i skomplikowany, a oni nie mogą pozwolić sobie na żadne pomyłki. Miss America wyraża głośno swe obawy na temat stanu Anarchista. Bohater przebywa w strefie prywatnego piekła zbyt długo. Najwyższy czas ruszyć się z miejsca i poszukać lekarza. Lider przypomina jej, że znajdują się w czeluściach piekła, gdzie medycy są skłonni raczej mordować swych pacjentów niż nieść ulgę ich cierpieniom. Mysterio przyłącza się do siania niepewności wśród członków zespołu. The Ancient One jest zbyt słaby, by przeprowadzić samodzielnie taką misję. Należy bezzwłocznie przenieść się do świata żywych i wspomóc go. The Pitiful One nakazuje wszystkim wiarę w umiejętności magiczne towarzysza.


Starcie dwóch mistyków przeniosło się do innego wymiaru. Dr Stephen Strange powoli wpada w furię przywołując coraz to potężniejsze zaklęcia. Jego dawny nauczyciel z trwogą w głosie przypomina mu o zachowaniu spokoju.


Dolne czeluście piekła. Krajobraz Dzikiego Zachodu. Phantom Rider nie widzi sensu dalszego kontynuowania podróży. Nie przekonują go argumenty Deadgirl i apele odnoszące się do lojalności. Spinając konia rusza na spotkanie zachodu słońca. Również Moira MacTaggert, Mockingbird i Gwen Stacy odmawiają dalszego udziału w przygodzie. Ich pragnienie przeżycia czegoś nadzwyczajnego zostało zaspokojone. Co więcej na tym etapie nie znajdą już żadnych interesujących mężczyzn, a na jutrzejszym odczycie w klubie książki chcą ofiarować kandydaturę nowej koleżance. The Piano Player proponuje zagrać dla nich pożegnalny utwór. Jego chęci zostają szybko ostudzone głosami sprzeciwu pozostałych zebranych.


Zaklęcia mistyka rozwiązują język mentora. To on zesłał na swego ucznia kłopotliwe i złośliwe hemoroidy. Zrobił to, gdyż Dr Strange zawsze był zbyt dumy i wyniosły. Szybko prześcignął konkurentów w arkanach magicznych prezentując przy tym etykę obcą młodemu pokoleniu. To wszystko wywołało w starcu uczucie zazdrości skłaniające go do coraz gorszych zachowań. Teraz jego myśli są zbyt mocno przesiąknięte brudem, by powrócić na stronę dobra. Zresztą nie ma to sensu, gdyż i tak pozostaje martwy, a jego potęga stopniowo zanika. Cokolwiek się stanie nikt nie może mu już wyrządzić żadnej krzywdy. Mistyk wyprowadza go z błędu przypominając sobie o zaklęciu babilońskiej klątwy zdolnej roztrzaskać duszę ofiary na miliony fragmentów szukających się we wszystkich wymiarach. To stokroć gorsze od samej śmierci. The Ancient One kuli się przerażony. Uczeń wykonuje delikatny ruch ręką.


Hotel "Samowstyd". Piątka bohaterów poszukuje swego towarzysza. Ant-Man jest przerażony ilością robali czyhających na niego w dywanach. Piano Player każe mu wreszcie skończyć z tymi absurdami. Śmierć różnie oddziaływuje na ludzi prowadząc często do całkowitego pomieszania zmysłów. Słysząc te obelgi Ant-Man nokautuje oszczercę. Jego mózg pracuje tak jak należy, to wszyscy inni nie mogą pojąć istoty realnego zagrożenia. Deadgirl uspokaja ich obu. Kłótnie w niczym im nie pomogą. Bohater widzi jednak spojrzenia innych wymieniane ponad jego głową. Ma już dość ciągłych oskarżeń pod swym adresem. Piano Player powoli podnosi się z podłogi obiecując mu zapłatę za swe czyny. Niespodziewanie jego ciało staje się transparentne i znika. Bohater doczekał się promocji. Najwyraźniej duża grupa żyjących wciąż dobrze o nim myśli. Mister Sensitive przerywa dyskusję i wzajemne skakanie sobie do oczu. Z końca korytarza dochodzi do niego znajomy głos.


Anarchist, przy akompaniamencie okropnych wrzasków, stopniowo wybudza się z prywatnego piekła. W tym momencie zespól Deadgirl odnajduje kryjówkę złoczyńców. Wywiązuje się chaotyczna potyczka. Dość szybko szala zwycięstwa przechyla się na stronę sił dobra, gdy U-Go Girl teleportuje się wraz z Mysterio i Kravenem. Miss America i Anarchist odmawiają udziału w pojedynku. Na placu boju zostaje opuszczony przez towarzyszy The Pitiful One, który z łatwością radzi sobie z Ant-Manem. Deadgirl jest następna. Dziewczyna postanawia niezwłocznie zakończyć to szaleństwo w imieniu poległego mistyka. Nieskończona furia przejawia się w każdym z jej ruchów. Ciało przeciwnika zostaje wręcz rozdarte na strzępy. Nie robi to na nim najmniejszego wrażenia. Pora na odsłonięcie kart. Za przegniłymi bandażami od samego początku ukrywał się Rotten. Mister Sensitive pamięta to imię z czasów dzieciństwa, wtedy budziło ono powszechną trwogę. Teraz z pewnością będzie podobnie. Niespodziewanie, ku zaskoczeniu zebranych ciało złoczyńcy zaczyna się dematerializować. Czyny zostały dopasowane do konkretnej osoby, a za wszystkie przewinienia czeka go straszliwa kara. Deadgirl podnosi z ziemi magiczną substancję sugerując natychmiastowy powrót do świata żywych. Jedynie Miss America i Anarchist muszą pozostać w piekle. Za swe czyny spotka ich zasłużona kara. Być może będzie ona łagodniejsza uwzględniając niektóre aspekty ich zachowania. Nagły błysk energii oznajmia przybycie U-Go Girl. Mimo iż to ryzykowne teleportowała wrogów w samo epicentrum piekła. Mister Sensitive chwali jej odwagę i ponawia swą propozycję. Jego samotnia czeka. Dziewczyna z uśmiechem odrzuca tą możliwość. Już raz się zgodziła. Teraz jej niespokojny duch każe jej rzucić się w wir przygód. Po chwili znika w świetlistej aurze. Mężczyzna patrzy za nią do końca z nieznacznym uśmiechem na twarzy.


Sanktuarium Dr Strange. Para prowadzi ożywioną dyskusje na kanapie. Obok na stoliku leży kamfora z tajemniczą substancją. Mężczyzna cieszy się, że wszystko zakończyło się po jego myśli. Teraz jedynie należy zamknąć wrota piekieł raz na zawsze. Siedząca obok dziewczyna przytakuje ze smutkiem. To oznacza koniec ich znajomości, kres tego, co udało im się zbudować. Na szczęście dla takich jak oni żadne drzwi nie zostają zamknięte na stałe.


Kilka minut później Wong wchodzi do apartamentu swego pana. Kładąc tacę z ciasteczkami na biurku wyraża zdziwienie nieobecnością Deadgirl. Dr Stephen Strange spokojnie wyjaśnia, że jej dwadzieścia cztery godziny przebywania w ich świecie dobiegły końca. Następnie wzrok służącego spoczywa na naczyniu wypełnionym energią życiową The Ancient One'a. Wkrótce czeka ich trudna decyzja odnośnie jego dalszego losu. Teraz pozostaje cieszyć się zwycięstwem i pozbyciem się hemoroidów przez mistyka.

Autor: White King

Galeria numeru

X-Statix Presents: Deadgirl #5

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.