Avalon » Serie komiksowe » Exiles » Exiles #85

Exiles #85

Exiles #85

"The New Exiles" - part 1

Postacie
Zapowiedź

Skoro poprzedni Exiles zrezygnowali, Timebreakerzy zadbali, by zwerbować do nowej grupy ludzi najlepszych w tym co robią. Naturalnie, najlepszy w tym co robi jest Wolverine, więc ściągnęli 6 jego wersji z różnych światów. Błąd? A pewnie, że błąd! Chyba starzy Exiles będą musięli posprzątać...

Cytat

Elsie Dee: "Anyone have a battle cwy?"
Zombie-Wolverine: "Yup: 'dinner is served'!"

Streszczenie

Czas: absolutnie nigdy; miejsce: absolutnie nigdzie. Z między wymiarowych portali na środku pustyni wypada sześć osób, które tak naprawdę zdają się być jedną i tą samą osobą w różnym wieku - Wolverinem. Szybko okazuje się, że jednemu z nich towarzyszy mała dziewczynka, a tak naprawdę, oboje są androidami, inny jest jeszcze dzieckiem w starodawnej koszuli nocnej, jeszcze inny wygląda jak zombie, kolejny jakby dopiero uciekł z Weapon X, a jeszcze następny nosi przepaskę na oku. Głosem rozsądku okazuje się być najstarszy z nich, który powstrzymuje wiszącą na włosku bijatykę i uspokaja młodego Jimmiego. W tym momencie pojawia się osobnik, który przedstawia się jako Timebroker i mówi, że sprowadził tu ich wszystkich, ponieważ jest robota do wykonania, a oni są najlepsi w tym co robią. Weapon X rzuca się na niego z pazurami, ale te tylko przenikają przez głowę przybysza, który spokojnie wyjaśnia, że tak naprawdę go tu nie ma, bo jest tylko projekcją ich zbiorowej nieświadomości, co potwierdzają skanery androidów. Postanawia pokrótce przedstawić wszystkich obecnych. Patch w swoim świecie zajmuje się zaprowadzaniem porządku w portowej dzielnicy Madripooru. Wolverine pochodzi ze świata, w którym nieznany wirus zamienił wszystkich w zombie, a przemienieni bohaterowi pożarli całą populację planety. Albert i Elsie Dee zostali skonstruowani by zabić Wolverine'a w swojej rzeczywistości, ale zyskali świadomość i przezwyciężyli swoje programy. Tam skąd pochodzi Weapon X, cały eksperyment z adamantium jest dopiero w fazie testów. Młody James Howlett przed chwilą był świadkiem śmierci ojca i odkrył swoje pazury. Natomiast starszy Logan pochodzi ze świata opanowanego przez Sentinels. To właśnie on pyta Timebrokera, czego dokładnie od nich oczekuje, więc ten powtarza, że ma specjalną misję dla Nowych Exiles i jeśli się na nią zgodzą, zostaną nagrodzeni.


Najwyraźniej, grupa przyjęła jego propozycję, bo już wkrótce zostali przeniesieni na ziemię #127. Wszyscy zastanawiają się, czy Timebroker wypełni swoje obietnice, więc Logan stwierdza, że jeśli jest szansa pozbycia się Sentineli z jego świata, gotów jest spróbować. Zombie-Wolverine stwierdza, że pewnie dlatego to on dostał magiczną bransoletę, bo się podlizywał szefowi. Elsie Dee przypomina mu, że jeśli misja się powiedzie, wróci do domu wyleczony, ale Wolverine odpowiada, że przez to tylko znajdzie się w menu pozostałych. Ona dla odmiany ma nadzieje, że razem z Albertem staną się prawdziwymi ludźmi. W ten sposób - rozmawiając i zacieśniając więzi, docierają w końcu do przedmieść zniszczonego Phoenix w Arizonie. Miasto wygląda na całkowicie zrujnowane, ale dla Jamesa i tak jest to fascynujący widok. Patch radzi Loganowi, aby spróbował skontaktować się z Timebrokerem i spytał, co tu się stało, a wtedy, jak na komendę, Tallus błyska i wysyła energetyczne promienie wprost do umysłów wszystkich. Okazuje się, że w tym świecie Magneto była kobietą [a może Curie-Skłodowska też?!? - "nie mogłem się powstrzymać" Gil :> ], a płeć jej dzieci również była przeciwna niż zazwyczaj. Tak czy inaczej, stanęła na czele Brotherhood Of Mutants i szukała sposobu na zwiększenie swojej potęgi, by zawładnąć światem. Z jakiegoś powodu, doszła do wniosku, że może jej w tym pomóc przejęcie zdolności i szkieletu Wolverine'a, więc schwytali go, a Scarlet Warlock wykorzystał swoje zdolności, by połączyć oboje. Coś jednak poszło nie tak i całe bractwo zostało zespolone w jednego osobnika, który przyjął imię Brother Mutant i zabrał się do podbijania świata. Problem w tym, że jest on anomalią, która trzeba zlikwidować. Po zakończeni transmisji, większość zaczyna dyskutować nad dalszymi poczynaniami, a tymczasem Weapon X wyczuwa czyjąś obecność. Zanim się zorientują, zostają otoczeni przez całą armię innych Wolverine'ów, którzy są, co najmniej mało przyjaźnie nastawieni. Logan szybko dochodzi do wniosku, że nie są pierwszą misją, jaką wysłał tu Timebroker i najwyraźniej kilkanaście poprzednich zawiodło. Weapon X pierwszy rzuca się do walki, a większość podąża za nim i zaczyna się wielka bijatyka, z której najbardziej zadowolony jest Zombie-Wolvie, bo zdążył już zgłodnieć. Z boku pozostali Patch, Logan i Jimmy. Pierwsi dwaj dochodzą do wniosku, że zostali wystawieni, więc jeśli chcą cokolwiek zdziałać, muszą najpierw rozmówić się z szefem. Patch postanawia kupić Loganowi trochę czasu, aby ten skontaktował się z Timebrokerem i rzuca się w wir walki, podczas gdy tamten odciąga Jamesa w sąsiednią uliczkę i próbuje nawiązać kontakt. Zdążył zauważyć, że ktokolwiek stoi za tą operacją, jest marnym strategiem, więc oferuje, że jeśli wyciągną stąd jego i chłopaka, pomoże im przygotować skuteczny atak.


Timebreakerzy obserwują wszystko na monitorach, ale nie bardzo mają ochotę zaryzykować ściągnięcie kogoś do Panoptichronu, nie rozumieją przy tym, dlaczego wszystkie ich misje zawiodły, skoro według komputerów największe szanse powodzenia miał Wolverine. Karaluch-dozorca zwraca ich uwagę na fakt, że Logan i Jimmy zostali otoczeni, więc w końcu robale decydują się przetransportować ich do swojej siedziby.


Na widok ogromnych, gadających insektów, Jimmy wpada w panikę, chwyta kawałek kryształu i rozwala pierwszego z brzegu na miazgę. Pozostałe krzyczą, że zgadzają się na ich warunki, więc Logan uspokaja młodszego siebie i postanawia ich wysłuchać, pytając przede wszystkim, dlaczego sami nie ruszyli do walki. Jeden z robaków wyjaśnia, że są tylko naukowcami i nie umieją walczyć, a skoro komputer wskazał, że najlepszą opcją jest Wolverine, ściągali kolejne jego wersje z różnych światów i wysyłali je do walki. Logan stwierdza, że jest to, co najmniej objaw głupoty i pyta, jak długo to trwało. Karaluch mówi, że wcześniej działał skuteczny oddział Exiles, ale pozostałe insekty uciszają go. Logan chce jednak dowiedzieć się więcej o tych "skutecznych Exiles".


W siedzibie Departamentu H na ziemi #3470, Guardian i Heather właśnie przekazali Exiles wiadomość, że mogą zostać przyjęci do Alpha Flight, jeśli tylko zechcą. Blink woli jednak nie podejmować takiej decyzji, bo uważa, że byłoby to jednoznaczne z rezygnacją z powrotu, a wciąż istnieją rzeczywistości, które trzeba naprawić. Kiedy jednak rozlega się alarm, Guardian i Zarda równocześnie wyruszają, by zatrzymać intruza. Okazuje się, że tymi intruzami są Logan i Jimmy, którzy zostali tu teleportowani. Gdy na miejscu pojawia się reszta Exiles, Logan wyjaśnia im całą sytuację i prosi, aby pomogli mu uratować inne jego wersje.


Tymczasem, Patch został pokonany i pojmany przez bandę Wolverine'ów którzy dostarczają go do kryjówki tego, który ich kontroluje. Brother Mutant wita kolejnego przyszłego sługę i odpowiadając na jego pytania wyjaśnia, że jest czystą doskonałością, która czerpie siłę z liczebności swojego bractwa. Po tych słowach, zbliża się, by wykorzystać na nim swoje hipnotyczne zdolności.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Exiles #85 Exiles #85

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.