Avalon » Serie komiksowe » X-Men: First Class » X-Men: First Class #1

X-Men: First Class #1

X-Men: First Class #1

"X-Men 101"

Postacie
Zapowiedź

Wszyscy znamy historię debiutu X-Men i wszyscy znamy ich początki. Ale nikt dotąd nie pokusił się, by pokazać jak wyglądały ich pierwsze kroki w szkole Xaviera. Witamy zatem w pierwszej klasie...

Cytat

Iceman (o krzyczącym Angelu): "He's going out the window again".
Marvel Girl: "Why doesn't anyone lock that thing?"

Streszczenie

Ewolucja ruszyła na przód, czego owocem są homo superior. Ludzie nie są pewni, czy oznacza to nadzieję na przyszłość, czy koniec ludzkości. W prywatnej szkole pod Nowym Jorkiem, profesor Charles Xavier naucza grupę pięciu utalentowanych studentów.


Ogrody Botaniczne. Marvel Girl, Iceman, Cyclops, Beast i Angel w szybkim tempie przemierzają park. Chwilę później natykają się na tajemniczą roślinę, która oplata swymi gałęziami ciała ludzi i bawi się nimi jak lalkami. Młodzi X-Men używają swych mocy, aby uwolnić jeńców, jednak nie jest to łatwe z powodu gwałtownych ruchów winorośli. Kiedy Cyclops trafia w nie laserem, liście rozpadają się na tysiące kawałków. Cały ten bałagan błyskawicznie zostaje sprzątnięty przez rudowłosą mutantkę. Niestety to jeszcze nie koniec. Po regeneracji roślina znów zaczyna atak, za cel przyjmując tym razem studentów, a w szczególności Beasta. Iceman ryzykuje i zamraża roślinę, która po chwili, w skutek pomocy Cyclopsa, rozpada się. Na ziemię pada wyczerpany Beast, do którego nadlatuje Angel. Pociesza go, że to tylko kilka blizn, ale ten odpowiada, że gorsze od kolców były głosy, które słyszał w swojej głowie. Młodzi mutanci cieszą się, że roślina nie stanowi już zagrożenia, a chwilę później odzyskują kontakt z Profesorem X. Oznajmia on, że utrata mentalnego połączenia została spowodowana aktywnością obcego umysłu.


Instytut. Prowadzona przez profesora lekcja ciekawi wszystkich oprócz Angela, marzycielsko spoglądającego przez okno. Gdy zostaje poproszony o skupienie się, Jean i Bobby już obstawiają, jak szybko ich kolega wyfrunie przez okno. I mają rację - po kilku niemiłych słowach skierowanych do profesora dotyczących niechęci do nauki historii, Warren wzbija się w przestworza. W ślad za nim wyrusza profesor używając siły swojego umysłu. Tłumaczy uczniowi, że nawet, jeżeli ta lekcja nie należała do najciekawszych, to była ważna, gdyż mówiła o pierwszych homo superior, którzy pojawili się nawet kilka tysięcy lat temu. Warren przeprasza, tłumacząc, że nie potrafi wysiedzieć zbyt długo w jednym miejscu. Po rozmowie z profesorem, niepokorny student wraca do klasy.


Nadeszła pora na zajęcia z Cerebro, na których Iceman troszkę przysypia. Na szczęście lekcja nie trwa wiecznie. Uczniowie zostają wezwani do sali Cerebry. Profesor przy użyciu maszyny odnalazł winnego, zawładnięcia roślinami w ogrodach botanicznych. Jednocześnie wyczuwa intruza w ogrodach przy Instytucie. X-Men postanawiają to sprawdzić. Dziwne odgłosy zza drzew uciszają się, gdy z lasu wylatują dziesiątki czarnych ptaków, które tworzą na niebie znak X. Studenci nie uznają tego za przypadek, i proszą Warrena, aby to wybadał, jednak ten pada na ziemię. Mutanci otrzymują telepatyczny rozkaz od profesora, aby zjawili się gotowi do wyjścia.


Prywatny odrzutowiec należący do Instytutu. Xavier zasypywany pytaniami odpowiada, iż nie lecą walczyć, ale pomóc. Mówi również o płaszczach, które - jak dodaje - mogą się przydać.


Grenlandia. Statek, na którym płyną X-Men natrafia na lodowiec, szybko roztrzaskany mocą Cyclopsa i Jean. Gdy profesor wyczuwa, że są już blisko celu, ekipa dalszą część wyprawy podejmuje pieszo, przedzierając się przez śnieg. Warren, który z powietrza obserwuje otoczenie, informuje X-Men o położonej niedaleko stacji badawczej prowadzonej przez grupę ludzi. Razem z Icemanem dochodzą tam jako pierwsi, prosząc rezydentów, aby zaprzestali badań. Pracownicy wyjaśniają, że poprzez wdrążanie się w lód starają się znaleźć dowód na szybkie zmiany klimatu. Xavier postanawia otworzyć swój umysł, aby dowiedzieć się, o co w tej sprawie chodzi. Chwilę później przemawia głosem tajemniczego stworzenia, które ich zaatakowało w ogrodach. Roślina wyjaśnia, że nie zamierzała nikogo skrzywdzić. Chodziło jej tylko o nawiązanie kontaktu. Gdy studenci biorą się za ręce z pracownikami, oczom wszystkich ukazuje się tajemnicza istota, która opowiada, że to już ostatnie lata jej życia i ma nadzieję przeżyć je na Ziemi. Opleciona wokół szybu wiercącego, prosi również, aby przestano prowadzić badania, ponieważ wiertło znajduje się niebezpiecznie blisko jej ciała. Prośbę akceptują członkowie ekipy wiercącej i obiecują całkowity zakaz prac w tym terenie. Kiedy stworzenie znika, Angel pyta, czy to już koniec. Charles wyjaśnia im, że czymkolwiek to było podziękowało za wyrozumiałość i użycie jego umysłu, w celu przekazania swych żądań.

Autor: Madeleine

Galeria numeru

X-Men: First Class #1 X-Men: First Class #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.