Avalon » Serie komiksowe » Cable & Deadpool » Cable & Deadpool #32

Cable & Deadpool #32

Cable & Deadpool #32

"A House Divided" (Civil War Tie-in)

Postacie
Zapowiedź

Nie no... to niemożliwe... Próbują nam wmówić, że Wade i Nate mogliby się pokłócić o jakąś głupią wojnę. I co? Może jeszcze się pobiją? Ta... jasne...

Cytat

Deadpool: "I broke your nose, huh? That's funny."
Cable: "I duct taped you again. That’s funny, too. Should we just wait until nature calls again?"
Deadpool: "Evil, evil man!"

Streszczenie

Na rozkaz prezydenta, Deadpool bez chwili wahania atakuje Cable'a. Miał nadzieje wreszcie poczuć się jak w filmie z Martinem Sheenem, ale zamiast tego czuje, że robi coś niewłaściwego. Mimo to, kontynuuje atak, bo wie, że grawimetryczna tarcza Nathana i cyber-telepatia włączą się w ciągu czterech minut od teleportacji, czyli prawie w tej sekundzie, a nie ma ochoty czekać, aż Cable załaduje mu do mózgu wszystkie piosenki Backstreet Boys. Nie udaje mu się jednak zdążyć i po zadaniu kilku ciosów zostaje uwięziony w polu siłowym. Nate przyznaje, że to była niezła walka i postanawia dać mu to, o czym niechcący wspomniał głośno, bo znowu zaszwankowała mu narracja. Zanim jednak usłyszy dźwięki muzyki, do gabinetu owalnego wpada grupa ochroniarzy, którzy obstrzeliwują Nathana. Oczywiście jemu kule nie robią krzywdy, ale rykoszety zagrażają prezydentowi, więc zatrzymuje wszystkie pociski i rozbraja napastników, unieruchamiając ich przy okazji. Przypomina prezydentowi, że przyszedł tylko porozmawiać, ale ten oświadcza, że Biały Dom został otoczony przez Marines, kiedy jednak Wade zerka za oko zauważa, że wszyscy zostali unieruchomieni przez pole siłowe. Nate próbuje przekonać prezydenta, że z historycznego punktu widzenia to, co robi teraz okaże się fatalnym posunięciem, ale ten odpowiada, że nie obchodzi go przyszłość, ale to, co dzieje się tu i teraz. W końcu, Cable dochodzi do wniosku, że ta rozmowa zmierza do nikąd, dodaje, więc tylko, że zdecydował się na takie kroki, ponieważ ktoś musi myśleć o przyszłości i to on jest tym kimś. Gdy prezydent dodaje, że jego działania tylko przekonują go o słuszności Aktu Rejestracyjnego, Cable wypuszcza wszystkich żołnierzy z pola siłowego i odpowiada, że nie ma nic złego w obserwowaniu poczynań bohaterów, jeśli jednak spróbuje groźbami zmusić ich do wykonywania rozkazów, nie powinien się dziwić, jeśli wzniecą bunt w odruchu obronnym. Zanim żołnierze otworzą ogień, wzywa teleportacje dla dwóch.


Na Providence, Black Box i Irene śledzą doniesienia o zajściu w Białym Domu, z których napływają sprzeczne informacje. Chociaż Irene początkowo uważa posunięcie Nathana za głupotę, dochodzi w końcu do wniosku, że musiał mieć jakiś powód, by zaangażować się w wojnę. I to powinno ich martwić.


Cable i Deadpool pojawiają się na trawniku przed kościołem unifikacji. Wilson natychmiast wykorzystuje okazję do ataku, skrzętnie odliczając cztery minuty. Nate porządnie obrywa, ale gdy Wade orientuje się, gdzie są traci na chwilę koncentracje i zostaje odrzucony. Zamierza użyć strzałek usypiających, ale w tej chwili uruchamia się tarcza grawimetryczna i znowu wszystkie wbijają mu się w twarz.


Kiedy budzi się kilka minut później zauważa, że został przyklejony taśmą do tronu w głównej sali kościoła i przygląda mu się kilkaset osób. Nathan wyjaśnia, że kupił tereny kościoła po tym jak rozprawili się z Crutchem [pamiętacie pierwsze numery serii? - Gil] i pozwolił wiernym pozostać tutaj, żeby mogli praktykować swoje ideały w spokoju. Deadpool uznaje, że sprowadził go tutaj, żeby dać mu nauczkę i przekonać, że dokonał złego wyboru, więc zaczyna się chwalić, jak to dobrze jest być legalnie działającym łowcą i móc tłuc się ze wszystkimi typami, zagrażającymi bezbronnym obywatelom, mając gdzieś, co się stanie za tysiąc lat, bo słońce i tak będzie wschodzić. Nate zauważa, że jak tak dalej pójdzie, żaden człowiek nie pozostanie, by oglądać wschody słońca, ale Wilsonowi kończą się argumenty, więc postanawia przejść do czynów. Oswobadza się z taśmy i rusza w tłum z dwoma sai, biorąc przypadkowych ludzi za zakładników i żądając, aby Cable dał się aresztować. Nathan przypomina, że są we Francji, ale Deadpool krzyczy, że Amerykanin z odznaką może robić, co mu się żywnie podoba [a dałbym głowę, że Wade jest Kanadyjczykiem - Gil]. I o to właśnie chodziło Summersowi, bo dzięki cyberpatii, świadkami jego wyczynu byli prawie wszyscy ludzie w Stanach, a może i na świecie. Rzecznicy prasowi natychmiast zaczynają układać dementi, a Wade stwierdza, że pewnie teraz go wyleją.


Chwilę później, obaj pojawiają się w mieszkaniu Wilsona na Manhattanie. Deadpool natychmiast wyciąga broń wiedząc, że jego towarzysz jest bezbronny i oskarża Nathana o zrujnowanie jego największej szansy w życiu. Cable nie robi nic, ostrzega tylko, że tym razem nie pozwoli się pobić, bo nie musi przykuwać uwagi widzów. Proponuje mu miejsce u swojego boku twierdząc, że tam zdziała więcej niż jako rządowy agent, ale wściekły Wade każe mu się odpieprzyć. Cable daje mu ostatnie dziesięć sekund na wykonanie ruchu, ale Deadpool opuszcza broń, a tarcza grawimetryczna włącza się. Wilson stwierdza, że tej wojny Nate nie wygra, ale ten odpowiada, że przynajmniej wyjaśnili sobie, po której są stronie.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Cable & Deadpool #32 Cable & Deadpool #32

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.