Avalon » Serie komiksowe » Civil War: Front Line » Civil War: Front Line #9

Civil War: Front Line #9

Civil War: Front Line #9

"Embedded" - part 9

Postacie
Zapowiedź

W ostatnich numerach tej serii poznamy prawdziwego zdrajcę, dowiemy się, czy można jeszcze uniknąć wojny z Atlantydą oraz poznamy ostateczny los Speedballa.

Cytat

Captain America: "Welcome to the divided States of America."

Streszczenie

Sally Floyd przyprowadza w opuszczonym magazynie, wywiad ze Steve'm Rogersem. Udokumentowana rozmowa z samym Kapitanem Ameryką w tak niezwykłych okolicznościach to temat, o którym większość dziennikarzy może sobie tylko pomarzyć. Jednak Sally już po kilku wstępnych pytaniach ma pewność, że artykuł marzenie wcale takim nie będzie. Steve w charakterystyczny dla siebie sposób stara się przedstawić swoją osobę jako jedynego prawdziwego patriotę, który zdradzony i oszukany przez wszystkich zmuszony zostaje do opowiedzenia się po stronie wyjętych spod prawa i walczących z siłami rządowymi super-bohaterów. Ta retoryka zupełnie jednak nie przemawia do wyobraźni reporterki, dla której żadnym usprawiedliwieniem dla nieprawego zachowania jest niewiedza i ignorancja, a prawo pisania historii w udziale przypada tym, którym nieważne, w jaki sposób, ale udało się przeżyć a nie tym, którzy mieli rację, tylko pozbawiono ich okazji podzielenia się nią ze światem. Kończąc swój wywód Sally patrzy na zegarek, gdyż i tak jest już spóźniona na randkę z Dannym zaaranżowaną przez jej przyjaciela, też dziennikarza Bena Uricha.
Tymczasem w domu Bena Uricha. Dziennikarz i Peter ślęczą po nocy przed komputerem próbując się dowiedzieć, kto najwięcej zarobił na toczącej się aktualnie wojnie domowej. Porównanie akcji i notowań spółek giełdowych z najgorętszego okresu, czyli przegłosowanie ustawy rejestracyjnej czarno na białym pokazują, że Tony Stark wiedział o szykowanych zmianach prawnych. Posiadając ta wiedzę wykonał na giełdzie kilka zaskakujących posunięć, które w ciągu zaledwie kilku dni przyniosły mu niebotyczne zyski.

Manhattan. Sally spotyka się w restauracji z nieco staroświeckim Dannym, który jednak wywiera na dziewczynie piorunujące wrażenie. Floyd nie byłaby jednak sobą, gdyby nie spróbowała wykorzystać randki do osiągnięcia swych partykularnych interesów i poszerzenia trochę wiedzy z najbardziej interesującego ją zakresu, a pracujący w samym centrum wydarzeń Granville stanowi idealne źródło informacji. To od niego Sally dowiaduje się o sytuacji Osborna, którego dziwne zachowanie wzbudza u większości spory niepokój, a lekarze poddają pod analizę przypuszczenia o jego rzekomej wściekliźnie.
Po wyjściu z lokalu Danny łapie dziewczynie taksówkę. Na pożegnanie policjant nieśmiało proponuje, że jeżeli Sally miałaby ochotę, to mogliby się jeszcze kiedyś spotkać. W tym miejscu zniecierpliwiona nieco dziewczyna łapie Danny'ego za szyję i całuje go.
Wieża Avengers. Reed Richards wciąż nie może zrozumieć, w jaki sposób Norman Osborn zdezaktywował mikro nadajniki umieszczone w jego krwiobiegu. Sytuacja ta jest dla niego zupełnie niepojęta zważywszy na fakt, że sam jest odpowiedzialny za zaprojektowanie tego urządzenia. Za chwilę w pomieszczeniu pojawia się Ms. Marvel, która również nie poprawia im nastroju przyniesionymi informacjami. Otóż Atlanteans odrzucili wszelkie próby wyjaśnienia zaistniałej sytuacji dotyczącej próby zamachu na ambasadora podwodnego królestwa. Pentagon poinformował, że stracił jedną z łodzi podwodnych wyposażonych w głowice nuklearne. Reed prosi współpracującego z nim Chena, by ten udał się do więzienia w strefie negatywnej i na miejscu sprawdził, kto miał dostęp do oprogramowania odpowiadającego za poprawną pracę mikro nadajników umieszczanych w krwiobiegu super przestępców kierowanych do współpracy z rządem przy realizacji zapisów ustawy rejestracyjnej. W pomieszczeniu pojawia się Tony Stark, który prosi Reeda na słówka. Ten odpowiada, że to nie najlepszy moment na prywatne rozmowy. Iron Man zapewnia, że to, co ma do powiedzenia jest niezwykle istotne dla ich aktualnej sytuacji, w której właśnie się znaleźli. Gdy zostają sam na sam Tony informuje, Reeda, że wie kto jest kretem. Wiedział to od samego początku�

"The Accused" - part 9
Scenariusz: Paul Jenkins
Rysunki: Steve Lieber

Postacie:
* Speedball/ Robert Baldwin, więźniowie i strażnicy zakładu Raft

Więzienie Raft, w którym przetrzymywani są przestępcy posiadające nadludzkie zdolności. Blok dziesiąty. Cele tutaj wykonane są z adamantium, a porządku pilnuje tylko pięciu strażników. To może okazać się za mało, zważywszy na emocje, jakie wywołuje przybycie nowego więźnia. Robert Baldwin krocząc wzdłuż cel nie jest w stanie zbyt długo ignorować obelg kierowanych pod własnym adresem. Zatrzymuje się przy jednej z celi by odpowiedzieć na ataki. Nagle więzień z celi obok łapie Baldwina i przygniata do kraty. Następnie przystawia mu do szyi haki, które ma w miejscu dłoni i każe cofnąć się strażnikom pod groźbą zabicia Roberta. Dla nich jest to jednak bez różnicy, kto zginie w trakcie przywracania porządku w budynku. Cofnąwszy się jednak zbyt blisko przeciwległej celi strażnicy znaleźli się w zasięgu rąk innego super przestępcy, który teraz wykorzystuje okazję i pozbawia obu funkcjonariuszy życia. Akcja okazuje się być wcześniej zaplanowana, gdyż na ten znak inna kryminalistka teleportuje się ze swej celi wprost do pokoju kontrolnego gdzie obezwładnia strażników i otwiera wszystkie kraty w budynku. Setki więźniów odzyskują wolność i rozpoczyna się szaleńczy bieg do wyjścia połączony z rzezią wszystkich pracujących tu osób. Baldwin w dalszym ciągu więziony przez Razor Fista bezskutecznie próbuje się uwolnić z jego uścisku. Nie martwi go to jednak zbytnio. Przeciwnie wręcz. Spokojnie znosi coraz większy ból, by w jednej chwili wypełnić cały kompleks więzienny oślepiającym światłem. Przybyłe na miejsce służby szybkiego reagowania nie mają za wiele roboty. Podłogi całego bloku wypełnione są podpieczonymi ciałami więźniów. Za chwilę strażnicy odnajduję jedyną przytomną osobę, którą jest Robert Baldwin. Ten siedzi w celi i się uśmiecha. Każe też przynieść sobie ustawę rejetracyjną. Właśnie postanowił ją podpisać.

"Sleeper Cell" - part 7
Scenariusz: Paul Jenkins
Rysunki: Lee Weeks

Postacie:
* Detektywi Keith Dixon i Donna
* Osborn

Na posterunku policji detektywi Keith Dixon i Donna przesłuchują Normana Osborna, który jest odpowiedzialny za kilka dziwnych wypadków, jakie wydarzyły się w mieście w ostatnim czasie. Ten konsekwentnie odrzuca oskarżenia o ich spowodowanie. Nie może powiedzieć ani kto zaopatrywał Atleanteans w broń, ani kto wynajął ich do przygotowaniu zamachu, ani kto wypuścił go z więzienia. Na pewno jednak nie jest odpowiedzialny za te wszystkie zdarzenia. Alergicznie za to reaguje na dźwięk swojego imienia i nalega, by go nie używać. Donna wykrzykuje, że będzie nazywać Osborna jak tylko będzie chciała. Ten słysząc po raz kolejny swoje imię nagle dostaje drgawek, głową rzuca do tyłu, oczy rozwierają mu się z przerażenia a na usta występuje piana. Po chwili Norman dochodzi do siebie i detektywi kontynuują przesłuchanie. Wracając teraz do sprawy zamachu na Atlanteans. Zarówno tego w magazynie na nabrzeżu, jak i do zniszczenia sklepu akwarystycznego, z czego policjanci wywnioskowali, że była to dwukrotna próba zamachu na jedną i tą samą osobę. Celowo zresztą nieskuteczna, tak samo zresztą jak atak na emisariuszy podwodnego królestwa. Pytanie brzmi: co Norman, a raczej osoba za nim stojąca, chciała w ten sposób osiągnąć? Ze łzami w oczach Osborn wykrzykuje, że nie może im tego powiedzieć. W tym momencie śledztwo zostaje przerwane i do pokoju wchodzą agenci federalni z upoważnieniem przejęcia podejrzanego, podpisanym przez samego prezydenta. Wyprowadzany właśnie Osborn wykrzykuje, że zgadza się na wszystko i że będzie współpracował. Na to jest już jednak za późno. Detektywi Dixon i Donna zostają sami w pokoju. Keith nie potrafi pozbyć się paskudnego uczucia, że właśnie został oszukany, a wraz z nim całe amerykańskie społeczeństwo.

[bez tytułu]
Scenariusz: Paul Jenkins
Rysunki: Ramon Bach

Szeregowy William Eldridge z Battersea w Londynie został wcielony do Trzynastego Batalionu Strzelców Królewskich kilka miesięcy po swym ślubie. Walczył pod Arras we Francji, gdzie na początku listopada 1917 roku został ranny. Następnie przeniesiony do punktu opatrunkowego na obrzeżach Thiepval we Francji, gdzie zmarł czwartego listopada w wyniku ran odniesionych w walce. Jego ciało spoczęło na brytyjskim cmentarzu w Etrun. Leży w jego pierwszej części, rząd zerowy, grób numer dwadzieścia dwa. William Eldridge był moim pradziadkiem.

Kiedy byłem małym chłopcem moi dziadkowie trzymali wszystkie rodzinne fotografie nad kominkiem w pobliżu dwóch wielkich brązowych medali. Przypominały one o zmarłym pradziadku Williamie Eldridge'u i stryjku Charliem Hazlegrove. Taka lokalizacja zdjęć obok tych odznaczeń miała za zadanie uświadomić każdemu, kto na nie spojrzy, że mogą cieszyć się wolnością dzięki poświęceniu swych przodków. Dziadek Bill często siadał przy tym kominku i wpatrywał się w niego godzinami. Pamiętam, jak raz zapytałem go o jego ojca, ale on nie chciał o tym rozmawiać. Pradziadka wcielono do wojska na krótko przed bitwą pod Arras. Wątpię, by był przygotowany na to, co na niego czekało w tej walce. Nie mogę sobie wyobrazić, czy ktokolwiek kiedykolwiek był.

Florencjastacja Victoria. Nasza niania była prawdopodobnie ostatnią osobą, która go widziała przed wyjazdem na front. Stali tam w tłumie setek podobnych im młodych ludzi i żegnających ich rodzin. Prababcia być może podejrzewała, ale nigdy nie zaakceptowała myśli, że był to ostatni raz kiedy widziała go żywym. Miesiące później wyobrażałem sobie pradziadka leżącego w błocie tego francuskiego piekła, rannego w trakcie walki, który nie obawiał się straty swojego życia, ale tego, że już nigdy nie zobaczy swojej żony. Tak jak niezliczone miliony kobiet i mężczyzn, którzy stracili tam swoje życie. Podczas tej wojny zginęło dwóch moich pradziadków.

W trakcie drugiej wojny światowej dziadek Bill służył w Królewskiej Marynarce. Był jednym z tych niewielu, którzy mogli kontynuować swoją prace z cywila. Był kierowcą ciężarówki. W dniu, w którym wstąpił do służby, zatopiony został niemiecki okręt; Bismarck. Po tym wydarzeniu dziadek Bill otrzymał telegram z gratulacjami od swojego bezpośredniego zwierzchnika.

Mój ojciec pozostaje niezmiernie dumny ze swej służby w Lekkiej Piechocie Książecej. Regularnie bierze udział w zjzdach pułku. Jednak od czasu rozwiązania ich jednostki, jej szeregi bardzo się uszczupliły. Tata jest wielkim pasjonatem historii. Zaraził mnie zdrowym szacunkiem dla każdego, kto służy w siłach zbrojnych.

Jesteśmy rodziną jak każda inna. Żyjemy i umieramy. Jest wiele rzeczy, za które możemy być wdzięczni. Obecnie dwa medale przebyły swą długą drogę przez Atlantyk. Kiedy odszedł mój dziadek Bill, były jedynymi pamiątkami jakich potrzebowałem. Zdobią ściany pokoju mojego synka Jacka tuż obok plakietki Lekkiej Piechoty Książecej. Mam nadzieję, że mój syn zapyta mnie pewnego dnia o te medale. "Co to jest i co oznacza?" zapyta. A ja mu powiem, że są to dusze jego prapradziadka Williama i prastryjka Charliego, którzy zginęli dawno temu na odległych polach Francji, byśmy my dzisiaj mogli cieszyć się wolnością.

Autor: Bosnas

Galeria numeru

Civil War: Front Line #9

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.