Avalon » Serie komiksowe » Ms. Marvel vol. 2 » Ms. Marvel vol. 2 #9

Ms. Marvel vol. 2 #9

Ms. Marvel vol. 2 #9

"Doppelganger"

Postacie
Zapowiedź

Hej! Patrzcie! Rogue i Ms. Marvel znowu sie biją! Ale o co? Beast mówi, że ma to coś wspólnego z... Warbird?

Cytat

Carol: "Rogue, get out of here!"

Rogue: "Ah can handle this, sugar."

Carol: "No! Get out of here! I just had this place rebuilt from the last time some psychopath busted through the walls and I don't want-- [Boom!] -- exactly that to happen."

Streszczenie

Carol nie jest zadowolona, gdy zastaje Rogue w swoim salonie. Jest za to zaskoczona, gdy słyszy pytanie, kiedy zdążyła zmienić kostium i dlaczego zaatakowała ją znienacka, poparte demonstracją ognistych mocy, których nie widziała wcześniej. Aby uspokoić sytuację, wraca do cywilnych ciuchów i proponuje, by wyjaśniły sobie wszystko spokojnie, zaczynając od wyjaśnienia, jak Rogue tu weszła. Okazuje się, że miała klucze, co jest dziwne, bo Carol ma swój komplet w kieszeni. W tej sytuacji, Rogue postanawia sprawdzić, czy coś jej się nie przywidziało i otwiera drzwi do sypialni, gdzie... śpi druga Carol Danvers. Sytuacja wydaje się co najmniej dziwna, więc wyjaśnia, że leżąca tutaj kobieta zaatakowała ją z zaskoczenia w środku miasta, a ponieważ myślała, że to prawdziwa Miss Marvel, tylko ktoś ją kontroluje, ogłuszyła ją możliwie delikatnie i zabrała do domu. Nagle, ta druga zrywa się na równe nogi i natychmiast przywołując kostium Warbird, żąda wyjaśnień. Miss Marvel również przywdziewa służbowy strój i próbuje ją uspokoić, ale na widok Rogue, tamta wpada w szał. Carol próbuje skłonić Rogue do wyjścia, zanim jej ledwie odnowiona sypialnia zmieni się w pole bitwy, ale na to jest za późno, bo Warbird rzuca się na nią i obie wypadają przez ścianę. Miss Marvel może tylko westchnąć i ruszyć za nimi, by chociaż spróbować je rozdzielić. Warbird jest zdecydowana zabić Rogue i ciska nią wprost w pobliską kawiarenkę. Miss Marvel dociera do niej i pomaga wstać, stwierdzając przy okazji, że czeka ją sporo papierkowej roboty przy raporcie z tego. Pojawia się też właściciel lokalu, który początkowo każe im się wynosić, ale gdy staje oko w oko z Carol, zmienia ton na łagodniejszy i prosi uprzejmie, by oszczędziły mu dalszych zniszczeń. Przeciągłe spojrzenie sobie w oczy przerywa kolejny atak Warbird, więc uzgadniają, że spotkają się później, by pogadać o ubezpieczeniu, a tymczasem Carol rusza z odsieczą. Przybywa w samą porę, bo Warbird pozamiatała już ulicę Rogue i tylko nokautujący cios, zadany samochodem, powstrzymuje ją przed wymierzeniem być może ostatecznego ciosu. Miss Marvel stwierdza, że przydałoby się zabrać ją do Hanka McCoya, bo skoro Avengers są w rozsypce, tylko on może pomóc im ustalić, skąd się wziął jej sobowtór. Rogue stwierdza, że chce ponieść nieprzytomną, bo skoro wszystko wskazuje, że skrzywdziła ją tak, jak kiedyś Carol [pierwsza seria Ms. Marvel, #25 - Gil], przynajmniej tak może pomóc w tej chwili.

Wieczorem, gdy wszystkie testy dobiegają końca, Beast jest gotów wyciągnąć wniosek. Dobra wiadomość jest taka, że nie mają do czynienia z klonem. Gorsza, że mają tu prawdziwą Carol Danvers, aczkolwiek kwantowe wibracje materii jej ciała wskazują, że nie pochodzi z tego świata. Dla porównania, Hank wykonuje skan ciała Miss Marvel, by porównać go z bazą danych. Dostrzega coś dziwnego, ale stwierdza, że to tylko anomalia odczytu i zajmie się tym, jak już odstawią gościa do domu. W tym momencie, Warbird odzyskuje przytomność i pyta, kto jej przywalił samochodem, a gdy dostrzega Carol i Rogue, stwierdza, że to jakiś spisek i szykuje się do ataku. Beast staje między nimi, prosząc o spokój, a Carol próbuje przemówić do Warbird i wyjaśnić, że coś przeniosło ją z jej świata tutaj. Hank wyjaśnia, że mogą mieć podobną historię i wspomnienia, ale ich światy różnią się w szczegółach, ale wtedy Warbird zwraca się do Miss Marvel pytając, jak mogła wybaczyć Rogue, jeśli zrobiła jej coś choćby trochę podobnego do tego, co stało się w jej świecie. Carol mówi, że stało się to dawno temu i prosi, żeby Warbird opowiedziała dokładnie swoją wersję. Ta wspomina, jak Rogue zaatakowała ją nagle przed domem w San Francisco i po długiej walce, odebrała jej zdolności i osobowość, zostawiając w stanie śpiączki. Carol potwierdza to i dodaje, że pomogła jej Jessica Drew i Charles Xavier. Tak samo było w świecie Warbird - Xavier pomógł jej odzyskać świadomość, ale nie czuła się sobą, dlatego zmieniła imię i kostium. Ostatnie, co pamięta to, że Avengers zostali wezwani do Georgii, gdzie rozbił się jakiś statek kosmiczny, chyba z Brood, ale ona zignorowała wezwanie, bo była zajęta upijaniem się w knajpie. Potem coś poszło nie tak, był wybuch i obudziła się tutaj. Henry stwierdza, że to wiele wyjaśnia, bo siła eksplozji w połączeniu z jej zdolnością absorbowania energii mogły sprawić, że została wyrzucona ze swojego świata. Problem polega na tym, że nie można jej odesłać, bo najprawdopodobniej tamta Ziemia już nie istnieje. Tutejsza Carol jest wściekła, bo sama zdołała zatrzymać inwazję i uratować świat, a mimo to wciąż wyrzuca sobie, że nie zrobiła wszystkiego, co mogła. Słysząc, że jej odpowiedniczka nie raczyła nawet ruszyć dupy z baru oświadcza, że brzydzi się nią, bo jest wszystkim, czym ona nie chciała się stać i ciężko o to walczyła. Sekundę później, obie Carol wypadają przez ścianę Instytutu Xaviera, walcząc w locie. Nagle, coś wywołuje eksplozję i obie spadają na ziemię. Gdy Hank dociera na miejsce i sprawdza, co z Carol, stwierdza brak pulsu.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Ms. Marvel vol. 2 #9 Ms. Marvel vol. 2 #9

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2021 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.