Avalon » Serie komiksowe » Bullet Points » Bullet Points #2

Bullet Points #2

Bullet Points #2

„Trajectories In Flight”

Postacie
Zapowiedź

Gdy Ben Parker zginął w obronie dr Erskine'a, młody Peter Parker nie miał odpowiedniego wzorca do naśladowania i stał się zbuntowanym nastolatkiem, wściekłym na cały świat. A potem stał się Hulkiem. Teraz jego furię może powstrzymać tylko Steve Rogers, tzn. Iron Man.

Cytat

Steve Rogers: "So how much longer do you think you can keep me going, Reed?"
Reed Richards: "Weel, I’d say that depends on you, Steve."
Steve Rogers: "Is this another of your “you really should retire” speeches?"

Streszczenie

Droga, którą pocisk pokonuje w locie, nazywana jest trajektorią. Jest ona zależna od siły wystrzału, prędkości, stopnia drgań i siły uderzenia. Te czynniki decydują o kierunku i prędkości, z jaką pocisk pokonuje drogę w czasie, przestrzeni i ciele. W ciele prezydenta Kennedy’ego pocisk zmienił kierunek aż pięć razy, nie trafiając w ani jedną kość. Pocisk ten zmienił bieg historii. Wywołał eskalację konfliktu w Wietnamie, a z pokojowych cywili uczynił brutalnych żołnierzy. Zmienił naród. Wojskowe statystyki podają, że każdy żołnierz, który pokonał tysiące mil w Wietnamie, odpowiadał dziesięciu tysiącom pocisków, wystrzelonych w atakach paniki i walkach z wrogami. Ponad pięćdziesiąt osiem tysięcy amerykańskich żołnierzy, zabitych w latach 1962-1973, zmarnowało ponad pięćset milionów pocisków.

Podobny pocisk zabił doktora Abrahama Erskine’a, wynalazcę serum przemieniającego zwykłego człowieka w super żołnierza. To całkowicie zmieniło trajektorię życia Steve’a Rogersa, zmuszając go do szukania nowej drogi jako Iron Man. Pocisk ten trafił też dwudziestoletniego Bena Parkera. Lata później doprowadziło to do zmiany całego życia jego bratanka. Pozostawiony bez głosu rozsądku w postaci wujka, Peter Parker poszedł przez życie swoją drogą. I znalazł się w niewłaściwym miejscu, o niewłaściwym czasie. W polu rażenia prototypowej bomby gamma, w chwili detonacji.

Peter budzi się w szpitalu. Lekarz pyta go, czy cokolwiek pamięta. Chłopak odpowiada tylko, że zobaczył światło, a potem wszystko stało się zielone. Medyk stwierdza, że najważniejsze jest to, że przeżył. Peter nie jest taki pewien, czy jego życie jest cokolwiek warte. Tymczasem do szpitala przychodzi May, powiadomiona o zajściu. Po drodze do sali bratanka mija żołnierza, co wywołuje u niej wspomnienia o Benie.

Później. May rozmawia z lekarzem, który informuje ją, że może zabrać Petera do domu w każdej chwili. Kobieta ma do siebie żal, że nie potrafi zapewnić chłopakowi prawdziwego domu. Ale to zbyt trudne zadanie dla samotnej kobiety. Lekarz zapewnia ją, że wielu chłopców w tym wieku pakuje się w kłopoty. Jej bratanek jest zły na wszystkich z powodu śmierci rodziców. Ale w końcu zrozumie, że nie może walczyć z całym światem.

Tymczasem Peter leży w łóżku i patrzy na swoje ręce. Przez chwilę wydaje mu się, że jego żyły świecą się na zielono.

Po powrocie do domu Peter przechadza się po mieście, słuchając transmisji z nadania Medalu Wolności Steve’owi Rogersowi. Nagle ktoś go przewraca. To dwaj koledzy, których Peter zostawił na pustyni, przyszli się zemścić. Obaj kpią z Parkera, który coraz bardziej zaczyna się złościć. Nagle zaczyna krzyczeć, że nie zniesie tego dłużej i ulega przemianie. Transformuje się w olbrzymią, zieloną kreaturę, która zaczyna niszczyć wszystko wokół.
Teraz, w samym sercu New Yorku, Peter Parker staje się Hulkiem.

Gigant szaleje krzycząc, aby wszyscy zostawili go w spokoju. Policyjne kule nie są w stanie zrobić mu krzywdy. Nagle w tłumie gapiów Hulk zauważa May. Rozpoznając w olbrzymie swojego bratanka, kobieta traci przytomność. Potwór próbuje do niej podejść, ale powstrzymuje go zmasowany atak policji. W końcu kreatura ucieka, pokonując susami wielkie odległości. May zaś trafia do szpitala z podejrzeniem zawału serca.

Gdzie indziej. Reed Richards i Steve Rogers toczą przyjacielską rozmowę. Ten pierwszy radzi drugiemu, aby już nigdy nie wkładał zbroi Iron Mana. Steve mówi mu, że armia ma zamiar stworzyć więcej takich uniformów. Z jego pomocą, albo bez niej. A on chce pomóc swoim następcom. Inaczej będzie się czuł jak jakiś relikt, który mógłby stać za szybą razem ze swoją zbroją. Rozmowa schodzi na temat Reeda. Steve wie, że Richards zwleka z odpaleniem swojego prototypu rakiety kosmicznej. Tą samą, nad którą pracował, zanim został włączony do projektu Iron Man. Rogers jest wdzięczny przyjacielowi za to, że przez lata dokonywał poprawek w jego zbroi. Ale nadszedł czas, aby Reed zaczął żyć własnym życiem i zadbał o własną karierę. Podbudowany tymi słowami Richards odchodzi, mówiąc, że żaden z następców Iron Mana nie będzie miał tak dobrego serca, jak Steve. Rogers każe mu pozdrowić żonę i zostaje sam ze swoją zbroją.

Na wysypisku śmieci Hulk demoluje wszystko. Kiedy już udaje mu się uspokoić, zmienia się z powrotem w człowieka. Chłopak nie rozumie, co się z nim dzieje. Nie wie tego też May Parker, która jest w szpitalu przepytywana przez wojsko i służby bezpieczeństwa. Jest jednak pewna, że jej bratanek nie mógłby bez powodu zaatakować ludzi, jednak oni nie mają takiej pewności. Rządowy agent i towarzyszący mu generał Ross odchodzą, rozmawiając ze sobą. Ten drugi wie, że Peter prędzej czy później przyjdzie do szpitala, aby zobaczyć się z ciotką. A oni będą na niego czekali. Agent chciałby wiedzieć, czemu wojsko tak się interesuje tą sprawą. Słyszał, że ponoć to wszystko jest ich winą, a teraz Pentagon chce po sobie posprzątać. Jednak Ross zbywa go milczeniem.

Reed i Sue Richards podziwiają przygotowania do wystrzelenia rakiety, którą niedługo polecą w kosmos. Reed wspomina, że kiedy zaczął pracować nad statkiem, który może badać i chwytać promieniowanie kosmiczne, zaangażowana była w to czwórka osób. Teraz wiedzą o tym miliony ludzi. Obawia się, że rządy innych państw mogą chcieć jako pierwsze schwytać promienie kosmiczne. Susan zbywa jego obawy śmiechem i zabiera na obiad z Johnnym i Benem. Oboje nie wiedzą, że jeden z naukowców właśnie instaluje bombę w rakiecie.

Autor: Demogorgon

Galeria numeru

Bullet Points #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.