Avalon » Serie komiksowe » X-Factor vol. 3 » X-Factor vol. 3 #15

X-Factor vol. 3 #15

X-Factor vol. 3 #15

"Multiple Issues" - part 2

Postacie
Zapowiedź

Jeśli uważacie, ze Madrox - agent S.H.I.E.L.D. to zbyt wiele, poczekajcie aż poznacie Madroxa - agenta Hydry. A jakby mało było katastrof, Siryn i Monet wybierają się na posezonową wyprzedaż.

Cytat

Agentka: "Take him to doctor Locke, so the procedure can begin."
Madrox: "You're kidding. 'Doc Locke'? I'm in shock. (...) Bet he's a crock."
Agentka: "Faster!"
Madrox: "What, you don't want to hear me mock doc Locke?"

Streszczenie

Transportowy helikopter ląduje na ufortyfikowanej wyspie, gdzieś na oceanie, a po chwili, grupa agentów Hydry wypakowuje z kontenera Madroxa, unieruchomionego na specjalnym wózku. Jamie jest już przytomny i zdaje sobie sprawę, że został pomylony z duplikatem, który pracuje dla S.H.I.E.L.D., ale oczywiście nie zamierza im tego powiedzieć, tylko rzuca dowcipnymi komentarzami. Mała agentka, która kierowała porwaniem, każe zabrać go do doktora Locke, który zupełnie przypadkowo pracował wcześniej da Singularity i jest odpowiedzialny za wypranie mózgu Guido.


W laboratorium Locke'a, Jamie zostaje przykuty do krzesła. Doktorek okazuje się być całkiem rozmowny, bo przeczytał akta Madroxa w archiwach Singularity i wydaje mu się, że dobrze wie, co dzieje się w jego głowie. Przygotował więc proces, który wyciągnie na powierzchnię jego mordercze instynkty, a potem odeśle go do S.H.I.E.L.D.. Jamie dostaje więc specjalny hełm i proces prania mózgu zostaje uruchomiony.


Tymczasem, Terry i Monet doskonale się bawią w małej paryskiej kawiarence, kiedy ta druga opowiada, jak obaj brytyjscy książęta próbowali ją poderwać. Potem stwierdza, że powinna się wstydzić nocy spędzonej z Madroxem, bo zwyczajnie nie jest dla niej dość dobry, chociaż dla Theresy byłby w sam raz. Terry przez chwilę ma zamiar się obrazić, ale potem stwierdza, że gdyby była córką ambasadora i wychowała się wśród elit, pewnie myślałaby tak samo. Przerywają rozmowę, kiedy Monet wyczuwa zapach spalenizny w pobliżu i postanawiają sprawdzić co się dzieje. Na sąsiedniej ulicy zastają tłum otaczający budynek i palący kukły dziwolągów. Po rozmowie z przypadkowym uczestnikiem demonstracji, Monet wyjaśnia Terry, że w budynku zamieszkała grupa byłych mutantów, a ci ludzie próbują ich wypędzić.


Jamie przywiązany jest do pręgierza na środku pola, usłanego nieprzytomnymi duplikatami, podczas gdy matka stoi przed nim i wymierza kolejne policzki mówiąc, że gdyby mieli normalnego syna, Tryp nie zainteresowałby się nim i nie zabił ich. Po chwili pojawia się też jego ojciec, który zatrzymuje matkę i mówi, że źle robi. Jednak kiedy Jamie zaczyna mu dziękować, ten wyciąga bat i zaczyna go nim okładać.


W rzeczywistym świecie, Madrox wrzeszczy i miota się na krześle. Doktor Locke wyjaśnia swojej towarzyszce, na czym polega jego metoda: siła Madroxa pochodzi z integralności jego osobowości, więc najpierw musi rozbić jego osobowość na składowe, aby potem móc ukształtować ją na nowo. W rzeczywistości minęło ledwie dziesięć minut, ale z perspektywy pacjenta jest to cały dzień tortur, a wrażenie to będzie się zmieniać eksponencjalnie. Co prawda nie wie, jakie obrazy widzi obiekt, ale jest zadowolony z efektu i stwierdza, że kocha swoją pracę.


Monet i Terry stwierdzają, że nie mogą stać bezczynnie, kiedy tłum obrzuca dom ex-mutantów kamieniami i pomidorami. Siryn zmiata ich krzykiem, ale ktoś próbuje strzelić jej w plecy. Na szczęście, Monet osłania ją, ale rykoszet niszczy jej drogocenne zakupy, więc wścieka się i już ma wyładować swoją złość na napastniku, kiedy zjawia się policja. Zostają otoczone przez karabinierów, więc Monet proponuje odwrót, ale Terry stwierdza, że nie mogą uciec, bo prasa zrobi z tego incydentu atak mutantów-terrorystów. Postanawiają więc się poddać, a Monet próbuje powołać się na immunitet dyplomatyczny ojca, aby załagodzić sytuację.


Madrox zostaje przebrany w mundur Hydry i zaprowadzony do sali testów. Locke mówi, że mogą teraz zacząć na nowo kształtować jego osobowość, ale sugeruje zmianę profilu z tajnego agenta na żołnierza, ze względu na zdolności Madroxa, które pozwalają powielić nie tylko jego, ale także każdą broń, jaką będzie miał przy sobie. Kiedy próbuje wyjaśnić działanie jego zdolności, Jamie w swojej wyobraźni wciąż stoi przed rodzicami, którzy mówią, że był złym synem i powinien sam się za to ukarać. W wyobraźni zaczyna sam siebie policzkować, a w rzeczywistości jego duplikaty powtarzają to, powielając się za każdym razem. W ciągu kilku minut, cała sala, a potem cała baza wypełnia się Madroxami. Locke każe agentom zastrzelić oryginał, ale w tym tłumie nie mogą go znaleźć, a duplikatów wciąż przybywa.


Terry i Monet trafiły do aresztu. Ta druga wścieka się i stwierdza, że powinny były się zwinąć i odlecieć, ale Siryn jest z siebie zadowolona, bo zwróciły uwagę dziennikarzy, przekazały swój manifest i pokazały im, że mutanci nie próbują stawać ponad prawem. Monet przedkłada jednak własną wygodę nad opinię publiczną, dlatego ma zamiar wynieść się stąd natychmiast. W tej chwili zauważają, że policja wprowadza do aresztu jednego z uczestników manifestacji i próbują się dowiedzieć, co się stało. Facet, dumny z siebie, krzyczy, ze spalili budynek razem ze wszystkimi mutantami. Monet wyrywa jeden z prętów kraty i rzuca nim w mężczyznę mówiąc, że to jej własny polityczny manifest.


Na wyspie Hydry lądują dwa wojskowe śmigłowce S.H.I.E.L.D., a po chwili grupa agentów, dowodzona przez Madroxa, wkracza do bazy. Zastają tam tylko martwe ciała, które wyglądają na zmiażdżone. Agent Madrox rozkazuje przeszukać placówkę, a sam postanawia przyjrzeć się jednemu z agentów Hydry, który wygląda jakby jeszcze żył. Okazuje się, że to prawdziwy Madrox, który właśnie na niego czekał. Chwilę później, Jamie przekazuje dowodzenie innemu agentowi i mówi, że musi wrócić do bazy. Okazuje się, że powielanie ponad siły zmniejszyło efekty prania mózgu, a w końcu zerwało uwarunkowanie i przywróciło mu świadomość. Martwi się tylko, że nic z tego powodu nie czuje, a to źle - bardzo źle.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

X-Factor vol. 3 #15 X-Factor vol. 3 #15

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.