Avalon » Serie komiksowe » Doctor Strange: The Oath » Doctor Strange: The Oath #5

Doctor Strange: The Oath #5

Doctor Strange: The Oath #5

"Part 5 of 5"

Postacie
Zapowiedź

Stephen Strange staje oko w oko ze swoim nowym największym wrogiem, a ten... każe mu wybierać między życiem Wonga, a ocaleniem tysięcy ludzi.

Cytat

Stephen Strange: "Damn it all"

Streszczenie

Ciszę rozdziera rozpaczliwy krzyk Stephena. Puls Wonga zanikł, ale doktor nie zgadza się na porażkę. Unieruchamia Westa i każe mu się modlić by jego przyjaciel przeżył. Na pytanie Night Nurse, co zamierza zrobić odpowiada, że nie może zastąpić medycznych narzędzi magią, tu potrzeba szpitala. West znika, Stephen domyśla się, że uciekł, alby zniszczyć lekarstwo. Night Nurse informuje go, że może uda się przywrócić akcję serca, ale rozwiązanie na bardzo krótką metę, Wong potrzebuje panaceum.

Laboratorium. Nicodemus właśnie ma zamiar je zniszczyć. Za jego plecami odzywa się Stephen informując, że jeżeli to zrobi to następnym rozlanym płynem będzie jego krew. West próbuje go przekonać, że medykament jest trucizną, która zagraża temu, co naturalne. Doktor tłumaczy mu, że jego ostatniego pacjenta nie zabiła magia, ale jego brak umiejętności w tej dziedzinie. Przerażony West ucieka przy pomocy portalu na dach. Ale tam już czeka na niego doktor ostrzegając, że nie ma miejsca na ziemi, w którym mógłby się schronić. Zrezygnowany Nicodemus stwierdza, że zrobił wszystko, co mógł teraz czas zakończyć walkę. Znudzony Stephen mówi mu, że w magicznym pojedynku nigdy go nie pokona. Jednak, kiedy wróg wypowiada zaklęcie zaskoczony Stephen rozpoznaje piaski Nisanti. Piasek zaklęty w klepsydrze na kolejne trzy minuty niweluje wszelką magiczną moc. Strange zdejmując pelerynę i rękawiczki, ukazujące jego zniekształcone dłonie, przygotowuje się do walki. West bezbłędnie trafiając w ranę powalił maga na ziemię. Pewny swej wygranej niespodziewanie zostaje kopnięty w podbrzusze; Stephen wspomina, że ciosu i oczekiwania na zmęczenie przeciwnika nauczył go Wong, bo tak naprawdę studia u Starożytnego były dopiero początkiem jego edukacji. Oznajmia Westowi, że nie zabił go tylko z powodu eliksiru, który ten ciągle ma przy sobie. Pokonany Nicodemus, aby pozbyć się maga zamierza odrzucić serum daleko od siebie, ale ślizga się na mokrej powierzchni i spada z dachu. Strange próbuje rzucić zaklęcie, ale w klepsydrze przesypują się ostatnie ziarenka piasku; Nicodemus West umiera roztrzaskany o chodnik. Gdy doktor przy pomocy peleryny lewituje obok jego ciała zauważa z przerażeniem, że medykament z rozbitej butelki spływa do kanału. Obok niego pojawia się projekcja astralna Westa, którą ów zdążył wykonać w czasie lotu. Zauważa, że mag ma w zbitym szkle resztkę eliksiru, który może albo w błyskawicznym czasie podać przyjacielowi albo później rozprowadzić dla reszty ludzkości. Czarodziej przytłoczony odpowiedzialnością za wybór decyduje się ratować przyjaciela. Ulatująca dusza Nicodemusa uświadamia mu jeszcze, ze będzie myślał o tym codziennie rano patrząc w lustro, po czym zanika zupełnie.

Nad śpiącym od dwudziestu czterech godzin Wongiem pochyla się Doktor Stephen Strange i Night Nurse. Gdy się budzi zmieszany mag tłumaczy mu jak uratował jego życie pomijając fakt trudnego wyboru, oświadcza, że spłacił wobec niego swój dług. Lekarka chwytając go za rękę i wyciągając z pokoju stwierdza, że spłaci go dopiero wtedy, kiedy ona obejrzy jego ranę. Zmieniając opatrunek pociesza maga, że słusznie postąpił ostatniej nocy. Stwierdza, że oboje wiedzą, że nie można pomóc wszystkim potrzebującym, a szukanie leków to zajęcie dla firm farmaceutycznych. Stephen sarkastycznie pyta czy ma na myśli koncern, w imieniu, którego działał West. Lekarka oznajmia, że ten już jest zamknięty; znalazła na biurku notkę Nicodemusado skierowaną do rady nadzorczej, w której dokładnie omawiał on swoje działania, po czym przekazała papier pewnemu adwokatowi, który korzystał z jej medycznych usług. Zdumiony Strange jest tak szczęśliwy, że proponuje by kobieta przeniosła swoją klinikę na teren jego sanktuarium. Lekarka dopytuje się czy na pewno tego chce, na co mag by potwierdzić swoje słowo całuje Night Nurse.

Autor: Nadia

Galeria numeru

Doctor Strange: The Oath #5

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.