Avalon » Serie komiksowe » Dark Tower: The Gunslinger Born » Dark Tower: The Gunslinger Born #1

Dark Tower: The Gunslinger Born #1

Postacie
Zapowiedź

Długo oczekiwane wejście w świat bestsellerowej powieści Stephena Kinga. Pora poznać początki tajemniczego Rolanda - poszukiwacza Mrocznej Wieży. Specjalna uwaga dla fanów: sam Mistrz przyłożył rekę do tworzenia tego komiksu.

Cytat

Cort: "He who kills with his gun has forgotten the face of his father. You kill with your heart. Understand, maggots?"

Streszczenie

Tego dnia słońce ma swe najlepsze chwile za sobą. I chociaż nieuchronnie będzie chyliło się ku horyzontowi, jego blask nadal niesie śmierć na tym pustkowiu. Im to nie przeszkadza. Dla sępów skwar przestaje istnieć, kiedy mogą pożywić się nie wysuszonym jeszcze na wióry ścierwem. Dla takich chwil żyją. Pojawienie się człowieka o hebanowej twarzy tylko na chwilę odrywa ich uwagę od posiłku. Czymże on jest na tym pustkowiu? Niedługo może stać się ich kolejną przekąską.

Oddycha, ciężko sapiąc. Jak zając, który pod koniec długiego pościgu zaczyna mieć pewność, że jego heroiczne wysiłki mogą zakończyć się tylko śmiercią. Biegnie, walcząc o utrzymanie rytmu. Zmierza na zachód, a kurzawa otula go ze straszliwą czułością. Ślady pozostawione w pyle, piachu i kościanych szczątkach nie przetrwają nocy. To wystarczająco długo jednak, by ten, który go ściga, nie zgubił tropu.

Śladem podąża rewolwerowiec. Spokojnie, metodycznie, pewny wyniku tej pogoni. Zatrzymuje się, by opłukać gardło wodą z manierki. Wydaje ci się znajomy? To możliwe, bo przewija się przez wiele opowieści, w wielu miejscach. Jest legendą. Jedyne, co łączy go ze ściganym, to fakt, że jest znany pod wieloma imionami. Jeśli w ogóle można powiedzieć, że jest znany.

Rewolwerowiec jest narzędziem Przeznaczenia, które toczy się jak olbrzymie kamienne koło. Przeznaczenia, które sprawia, że wszystko wraca do początku. Dlatego zmierza do Mrocznej Wieży. I dlatego wraz z nim na tej pustyni są duchy przeszłości, przyjaciół i ukochanych, teraz martwych. Oraz ojca, którego twarz nigdy nie może popaść w zapomnienie.


Wśród wysokich, aromatycznych traw Gilead, stoi wraz z innymi. Każdy z jastrzębiem u boku. On, Roland Deschain, syn Stevena z linii Eld, władcy miasta Gilead, wojownik Bieli w tak młodym wieku znający swe przeznaczenie. Cuthbert Allgood, syn Roberta, którego wesołe usposobienie skrywa ponurą duszę. Alain Jones, syn Christophera, rozumny i wrażliwy, psion o zdolności Dotyku. Wreszcie Thomas Whitman i Jamie DeCurry o naznaczonej twarzy. Podróż mężczyzny rozpoczyna się sprawdzianem chłopca.

Słowa nauczyciela dobiegają uszu młodzianów. Cort prawi, że nie celuje się ręką, ale okiem, że nie strzela się dłonią, ale umysłem. Że nie zabija się bronią, ale sercem. W powietrzu unosi się coś więcej, niż zapach traw - wyczekiwanie.

Pada hasło. Test rozpoczyna się wraz z wypuszczeniem w powietrze stada białych gołębi. David, jastrząb Rolanda, wzbija się w przestworza, kiedy pozostali zdejmują dopiero kaptury swoim skrzydlatym towarzyszom. Wraca ze zdobyczą, gdy pozostałe ptaki ledwo wzbijają się do lotu. Ale Cort nie jest ukontentowany. Przerywa ćwiczenie i za karę zabrania uczniom jeść kolacji i śniadania, rozumując, że może głód okaże się lepszym nauczycielem. Zauważywszy naburmuszonego Rolanda, ostrzega go przed przedwczesną próbą męstwa.

Rozmyślając, młodzian idzie spacerem do domu. Marten, czarnoksiężnik i doradca ojca, zatrzymuje go w progu i zawiadamia, że jego matka chce go widzieć. Podąża więc do kwater Gabrielle, ale zastaje ją nieprzygotowaną, w ostatniej chwili próbującą niezdarnie ukryć swoją nagość na wzruszonym łożu. Roland uzmysławia sobie, że był to fortel Martena, który chciał zdemaskować swój romans z jego matką po to, by wyprowadzić go z równowagi. Gabrielle stara się łagodzić atmosferę, ale Marten celowo nadal podpuszcza młodziana, mając nadzieję pozbyć się przeszkody w drodze do władzy. Odchodząc Roland obiecuje mu, że stanie się mężczyzną szybciej, niż myśli. Niezadowolony despektem zaznanym od chłopaka, Marten częstuje razem kochankę.

Chwilę potem wzburzony Roland włamuje się do kwater Corta, by wyzwać go na tradycyjny pojedynek. Jako, że chłopak jest dwa lata młodszy od najmłodszego do tej pory młodziana, któremu udało się zdobyć rewolwery, nauczyciel daje mu szansę na wycofanie się z wyzwania. Ten jest jednak nieugięty. Za godzinę, przed bramą, będzie walczył o swój los.

W domu jastrzębi Roland spotyka Cuthberta i Alaina. Nieskory do rozmów z przyjaciółmi wita się z Davidem. Resztę czasu spędza przed bramą, rozmawiając ze swoim jastrzębiem. Tłumaczy mu, że tym razem to ptak będzie ofiarą, która nie pójdzie na marne i przybliży go do przeznaczenia. Przyjaciele chłopca zebrali się, aby obserwować pojedynek. Cuthbert zauważa, że chłopak przyszedł nieuzbrojony, ale Roland uspokaja go, że nie jest bezbronny.

Cort przybywa o czasie, zbrojny w glewię. Po wymianie tradycyjnych formuł nauczyciel daje chłopakowi ostatnią szansę na wycofanie, którą ten ponownie odrzuca. Pojedynek rozpoczyna się. Ogromne doświadczenie Corta tym razem zadziałało na jego niekorzyść, spodziewając się jednego z setek znanych mu ataków nie przewidział, że Roland wyśle na niego jastrzębia. Ostre pazury szarpią mężczyźnie policzek, dając Rolandowi szansę na zadanie ciosu. Cort jednak odrzuca jastrzębia i uderzeniem w brzuch powala chłopaka. Z pomocą ponownie przylatuje David, próbując wydrapać adwersarzowi oczy. Zamiast tego, odrywa Cortowi ucho, ale jest to ostatnia rzecz, jaką ptak zrobił, zanim mężczyzna rozerwał go na strzępy. Nauczyciel wstaje na nogi, lecz Roland był już gotowy, dzierżąc w dłoni glewię. Zadaje kilka ciosów i Cort pada na łopatki. Nie bez dumy uznaje wyższość młodziana. Zdobył rewolwery dwa lata wcześniej, niż jego ojciec.

Roland odbiera od nauczyciela klucze do zbrojowni. Tłumaczy jednocześnie, że David oddał swoje życie dobrowolnie, że nie był nigdy szkolony do atakowania ludzi. Cort, który nie może się już nazywać nauczycielem Rolanda, daje mu ostatnią radę: czekaj, aż twoja legenda wyprzedzi twoje kroki. Chłopak przyjmuje ją i odchodzi z kluczem, prosząc przyjaciół o zawołanie do Corta znachorek.

Z martwym Davidem na rękach Roland udaje się do zbrojowni. Bierze dwa rewolwery przeznaczone dla pierwszorocznych i ogląda je z czułością. Wychodząc spotyka Cuthberta, który dopytuje, dlaczego w ogóle to zrobił. Wtedy pojawia się Gabrielle z kochankiem u boku i zauważa rewolwery. Roland z butą mówi czarnoksiężnikowi, że pobił go w jego własnej grze i nie dał się wygnać. Kiedy później dwaj przyjaciele grzebią Davida, Cuthbert próbuje zrozumieć motywy kierujące kolegą. Roland wyjaśnia mu, że nie tyle oszczędził Martena, co jeszcze go nie zabił.

Później, najmłodszy rewolwerowiec kieruje swe kroki do domu schadzek, by nauczyć się korzystać z broni dostępnej mu od urodzenia. Po wszystkim zasypia wyczerpany, nie bacząc, że do pokoju wchodzi jeszcze ktoś trzeci. Budzi się gwałtownie i chwyta po rewolwer tylko po to, by celnie wystrzelona kula rozbiła jego nową broń na kawałki. Dopiero teraz Roland rozpoznaje napastnika. To jego ojciec, władca Gilead i przywódca Rewolwerowców.

Autor: Hotaru

Galeria numeru

Dark Tower: The Gunslinger Born #1 Dark Tower: The Gunslinger Born #1 Dark Tower: The Gunslinger Born #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.