Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #484

Uncanny X-Men #484

Uncanny X-Men #484

"Rise and Fall of the Shi'ar Empire" - Chapter 10: "In Exile"

Postacie
Zapowiedź

Imperium Shi'ar wróciło do swojego ulubionego zajęcia: walki, podbijania i zabijania. X-Men, Starjammers i wygnana Lilandra muszą przebić się przez imperialne legiony żeby dostać się do pojmanego Charlesa Xaviera.

Cytat

Corsair: "Are you hurt?"
Lilandra Neramani: "Only my ego..."

Streszczenie

D'Ken spogląda na swych jeńców, zdziwiony faktem, iż Lilandra mogła związać się z Xavierem. Drugi z jeńców opierał się każdej próbie pojmania, lecz w końcu udało się uczynić to żołnierzom Imperium, zaś gdy D'Ken dowiaduje się, iż Darwin jest dawnym towarzyszem Vulcana, składa los mutanta w jego ręce. Co do Xaviera ma inne plany, zna swą siostrę i wie że gdy dowie się o jego losie, pośpieszy mu na ratunek.


Asteroida H-12 w zakazanym pasie. Warpath i Korvus wspólnie atakują żołnierzy, którzy się tu znajdują. James w trakcie walki pyta go o Rachel, którą zna od tygodnia, lecz oboje zachowują się jakby ta znajomość trwała wiele lat. Warpath stwierdza, iż, choć telepatia sprawia, że się kogoś zna, to on woli prawdziwą rozmowę, bowiem wówczas okazuje się że tak nie jest. Korvus wraca myślami do rozmowy z Rachel, w trakcie której oboje nie mogli przerwać swej znajomości, tego co robią, ani wzajemnej satysfakcji. Do rzeczywistości przywraca go walka. Opanowali już centrum kontrolne pasa, zaś Korvus przechwycił sygnał alarmowy wysłany przez żołnierzy. Kontaktuje się z dwiema grupami szturmowymi, mówiąc iż droga wolna. Grupy w składzie Corsair, Lilandra, Havok i Polaris oraz Nightcrawler, Marvel Girl, Raza i Ch'od wkraczają do akcji. Przypuszczają atak na fortecę ukrytą w pasie, strzeżoną przez doborowe oddziały. W ich stronę na skuterach ruszają Warpath i Korvus.


W pasie trwa zażarta walka, a Lilandra zmierza do swego celu, znając drogę, bowiem ona nakazała budowę tego miejsca. Lorna otwiera zamknięte drzwi dzięki swej mocy. Rachel telekinetycznie wyrzuca żołnierzy w przestrzeń, tłumacząc zdumionemu jej zachowaniem Kurtowi iż nadszedł czas zemsty za jej rodzinę, zaś wojna rządzi się swymi prawami. Raza jest zadowolony widząc przemianę Rachel, jako członka X-Men którzy zawsze stronili od przemocy. Obawia się jedynie o Lilandrę, która jako jedyna nie przywykła do walki. Corsair ratuje jej właśnie życie, pytając przy okazji, czy umieściła tu jeszcze więcej komadosów. Lilandra wyjaśnia, iż budując to miejsce nie przypuszczała, iż to ona będzie je atakować, chciała aby umieszczony tu więzień nigdy się stąd nie wydostał. Teraz staje przed jego celą. Generał Ka'ardum nie zamierza się jej ukłonić, zaś Lilandra widzi raz jeszcze wczorajszą dyskusję z Corsairem. Summers przypomniał jej, że Ka'ardum omal nie pozbawił jej tronu, lecz Lilandra wskazała iż dowodził całą flotą, zaś kogoś takiego potrzebują, gdy D'Ken ma po swej stronie Najwyższą Radę. Ka'ardum po tych wszystkich latach uwięzienia może ją zabić, lecz Lilandra bardziej obawia się tego co się stanie, gdy D'Ken dowie się że Ka'ardum wciąż żyje. Teraz generał wyrzuca jej iż zhańbiła się, przekazując piratom i Ziemianom kody dostępu do stacji kontrolnej, które umożliwiły atak na fortecę. Lilandra przypomina mu, iż to on ją zdradził - najbardziej zaufany przyjaciel jej ojca, prawie wuj, poprowadził przewrót przeciwko niej. Ka'ardum oznajmia, iż chciał przywrócić Imperium na właściwą drogę, drogę ekspansji, nie destrukcji, jak za czasów D'Kena, który chociaż pozwolił mu być żołnierzem. Nie akceptował pokoju i mieszania krwi z niższą rasą - jej z Xavierem. Lilandra przypomina mu, że jego sława nie minęła, zaś część dowódców floty odpowie na jego wezwanie, jeśli stanie po jej stronie, bowiem D'Ken obawia się jego popularności. Na pytanie generała, czemu miałby to uczynić, Lilandra przypomina iż zdrada zhańbiła jego i całą jego rodzinę. Teraz ma szansę odzyskać swój honor.


Załoga stacji nasłuchowej kontaktuje się z K'Torem informując o utracie łączności z H-12. Dla wicekanclerza wszystko jest jasne, przeklina Lilandrę, która nie stała się tak agresywna wcześniej, gdy tego potrzebowali. Poleca przygotować się Imperium na wojnę.


Na statku Starjammers trwa zabawa, związana z pierwszym zwycięstwem. Alex nie ma jednak nastroju, bowiem pamięta, iż Xavier i Darwin są więźniami, a Vulcan stanął po stronie zabójcy jego matki. Lorna zaczyna go całować, a zdumiony Alex mówi iż nie mogą, po tym wszystkim co przeszli, zacząć po prostu raz jeszcze. Polaris ma na ten temat inne zdanie. W innej części galaktyki, na statku Najwyższej Rady, Vulcan prowadzi swego więźnia, mówiąc mu iż Xavier jest winny wszystkiemu. Darwin ma inne zdanie, przypominając mu, iż był w jego głowie i widział, że Vulcan pragnął zemsty i z zimną krwią zabił Banshee’go [X-Men Deadly Genesis #2]. Jest po prostu potworem. Vulcan twierdzi, iż to X-Men i Xavier takim go uczynili, zaś on może jeszcze zmieni zdanie co do dalszych losów Darwina. Nieoczekiwanie prosi go, aby stał się jego drużbą na mającym odbyć się za 3 dni jego ślubie z Deathbird. Jego częścią będzie publiczna egzekucja Charlesa Xaviera.

Autor: Kumos

Galeria numeru

Uncanny X-Men #484 Uncanny X-Men #484

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.