Avalon » Serie komiksowe » Wolverine vol. 3 » Wolverine vol. 3 #53

Wolverine vol. 3 #53

Wolverine vol. 3 #53

"Evolution" - Chapter 4: "Insomnia"

Postacie
Zapowiedź

Marvel zapowiada, że pojedynek pomiędzy Loganem i Sabretoothem z tego numeru będzie ostateczną konfrontacją tej dwójki. Przynajmniej w tym miesiącu.

Cytat

Logan: "We're done here."

Streszczenie

Ostatnimi czasy jest w takim stanie, że nie jest do końca pewien czy nie śni na jawie. Oto kolejny z jego snów - dorosły, biały tygrys z przerażającym warkotem zrywa okowy. Wie, że znajduje się w starożytnym Rzymie - który został założony około roku 625 p.n.e. - a dokładnie w Koloseum zbudowanym w 71 roku. Trybuny są szczelnie wypełnione mieszkańcami stolicy. I wtedy rzeczy stają się o wiele ciekawsze. Postać w szarej zbroi, rzuca się na zwierzę przygniatające innego wojownika. Oplata szyję tygrysa łańcuchem i łamie jego kark. Mężczyzna pyta władcę o decyzję. Władcą jest osobnik, który w poprzednim śnie dowodził wielką armią. Rozkaz zapada. Gladiator w złotej zbroi czołgający się u jego stóp błaga o litość. Topór opada. Głowa odtacza się na bok. Kiedy zsuwa się z niej hełm okazuje się, że twarz wojownika bardzo przypomina twarz Creeda. Tłum opętańczo powtarza imię "Romulus".


Jest w laboratorium w pałacu królewskim w Wakandzie, gdzie został zaproszony przez T'Challę i Storm. Otrzymuje odpownia, które nawet nie wiedział, że zadaje. Black Panther przybliża mu przebieg klasycznego Darwinowskiego ciągu ewolucyjnego: wszystkie organizmy pochodzą z morza, lecz część wyszła na ziemię, skrzela zamieniły się w płuca, cztery nogi przekształciły się w dwie, w końcu pojawił się Homo Sapiens. Jednak bazując na szkieletach odkrytych przez archeologów i kształcie odnalezionych czaszek wysnuć można inną teorię - na etapie małpy, prócz Homo Sapiens wykształcił się także inny gatunek: Homo Lupus. Dodatkowo warto odnotować istnienie przynajmniej kilku mutacji, majacych w sobie jakieś geny z tego gatunku - na przykład Feral, Thornn, czy Wolfsbane. T'challa oznajmia, że ma wszystkie dowody, które pokazują, że człowiek pochodzi z Afryki. Dodatkowo jego ludzie mają w rękach zarówno duchową jak i fizyczną więź między człowiekiem, a zwierzęciem. Logan chce wiedzieć co z ludźmi, którzy twierdzą, że człowiek pochodzi bezpośrednio od Boga. Rozmowa jest zakończona.


Najlepszym wyjściem byłoby nie spotykanie się z nim. Lecz prawda jest taka, że on wie dużo więcej niż mówi. Dwaj czarnoskórzy, ubrani w ozdobne mundury strażnicy stoją przy wielkich, pancernych drzwiach. Nie udaje im się przekonać Logana o tym, że tylko bezpośredni rozkaz T'Challi może zmusić ich do otwarcia ich. Widząc, że Logan i tak może je otworzyć siłą, rezygnują. Drzwi stają otworem. Skuli go tak jak białego tygrysa, nałożyli mu gigantyczną obrożę podpiętą do prądu - szkoda, że dopiero po tym jak zabił trzech strażników. Staje twarzą w twarz z Creedem. Słowa wypowiedziane kilkadziesiąt lat temu - "Jestem tym kim ty będziesz" - tłuczą mu się po głowie. Sabretooth przyznaje, że jest starszy od Wolverine'a i jest pewien, że skończy dokładnie tak samo. Logan uderza go pięścią w twarz - nie jest taki. Creed chce go uderzyć, lecz prąd przepuszczony przez obrożę skutecznie go od tego powstrzymuje. Logan zbiera się do wyjścia. Creed mówi, że i tak nie uda mu się uciec przed własną naturą i gdy będzie starszy stanie się taki sam jak on. Logan pyta kim jest Romulus. Sabretooth nie ma zamiaru odpowiadać na to pytanie.


Leży na podłodze, tuż obok wielkiegow łoża. W większości przypadków nie czuje się dobrze w łóżku, zwłaszcza gdy nie może lub nie chce zasnąć. Otwiera oczy. Mina Creeda daje mu sporo do myślenia. Nigdy nie widział go jeszcze w takim stanie - wyglądał tak jakby panicznie bał się czegoś lub kogoś. Musi napić się piwa. Wstaje i wychodzi na korytarz. Królewski pałac jest gigantyczny, ciężko w nim zna... Nagle wyczuwa coś. Strażnicy leżą martwi w kałużach krwi. Gigantyczne kajdany leżą pod ścianą. Puste. Sabretooth zostawił za sobą ślad, który jest aż zbyt łatwy do podążania za nim. Żadnego zapachu, za którym można by pójść. Kto jest na tyle dobry, by dostać się niezauważonym do pałacu, uwolnić Creeda - wszystko tak, że ochrona nawet tego nie zauważyła. Nagle cios powala go na ziemię, za nim padają następne, w końcu ktoś wynosi go za szyję w powietrze i ciska o ścianę. Logan osuwa się na ziemię. Czuje, że traci przytomność. Ma dziwne wrażenie, że to był Wild Child... Budzi się. Nie pamięta co się stało. Wie tylko, że to był Kyle. Podnosi się i przechodzi korytarzem w kierunku dudniącego hałasu. Gdy tylko go spotka, pozbawi go głowy. Nie chodzi o to, że przegrał uczciwe starcie, lecz o to, iż Wild Child nasączył pazury trucizną. A to nie jest zbyt uczciwe.


Przeszłość. Alejka w Tokio. Wykonywał rozkaz, który otrzymał od bossa The Hand. Zaczyna padać deszcz. Dłoń Creeda, która przed chwilą była odcięta, teraz jest już zdrowa. Logan trzyma w rękach obnażoną katanę. Rzuca się na przeciwnika, tnąc po klatce piersiowej. Krew Sabretootha pachniała zadziwiająco znajomo. Rywal wbija mu szpon w oko. Logan przebija go mieczem. Creed upada na ziemię. Teraz już pamięta dlaczego nie zakończyli wtedy pojedynku. Ktoś z nimi był i powstrzymał ich...


... Budzi się w łóżku, w przydzielonym sobie pałacowym pokoju. Storm potwierdza jego przypuszczenia - ludzie nie żyją, Sabretooth uciekł. T'Challa dodaje, że znalazł go na końcu tunelu, tuż przy wodospadzie. Był nieprzytomny przez dwa dni. Logan jest zszokowany - przecież czas ucieka, a Wild Child... musi zostać jak najszybciej schwytany - ktoś kończy równo z nim. U stóp łóżka stoją: Wolfsbane, Sasquatch, Thornn i Feral. Dodają, że oznacza to konieczność powrotu do serca projektu Weapon X.

Autor: Spence

Galeria numeru

Wolverine vol. 3 #53 Wolverine vol. 3 #53

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.