Avalon » Serie komiksowe » Silent War » Silent War #6

Silent War #6

Silent War #6

Act 6: "The Madman"

Postacie
Zapowiedź

Czy Black Bolt udźwignie ciężar, skoro ucierpiał najgorszą ranę ze wszystkich? Zdrada, szaleństwo i wojna na wieki, kiedy to U.S.A. przechodzi do kontrataku. Super Kamikaze Marines w bezpośrednim starciu z niezrównanymi Inhumans... w walce o śmierć... lub chwałę!

Cytat

Luna do Black Bolta: "Help me, uncle. Please... Tell me what to do..."

Streszczenie

Maximus zza krat rozmyśla nad swoją misterną, z dawna snutą intrygą. On jedynie posiał jej ziarna, resztę historii dopisał los. Tak czy inaczej, królestwo Black Bolta nigdy dotąd nie było w tak fatalnym stanie.

Karnak bada odzyskane kryształy. Carthus zastanawia się, czy Terrigeneza będzie jeszcze możliwa. W odpowiedzi słyszy, że minie wiele lat, zanim kryształy zaczną działać prawidłowo. Do tego czasu wejście w Mgły Terrigenu będzie miało bardziej nieprzewidywalne skutki niż kiedykolwiek przedtem. Carthus sugeruje więc, by wprowadzić obowiązek Terrigenezy dla wszystkich, którzy jeszcze jej nie przeszli. Chce także ponownego rytuału dla wojowników. Karnak wybija mu ten pomysł z głowy, przywołując przykład Gorgona. Nagle przybiega posłaniec, obwieszczając przybycie amerykańskich statków kosmicznych. Pojazdy wyglądają na okręty bojowe.

Pole siłowe otaczające Attilan wytrzymuje ostrzał wrogiej floty, artyleria miasta także daje sobie z nimi radę. Jednak, jak słusznie zauważa Karnak, ten atak ma na celu jedynie odwrócenie uwagi od prawdziwego zagrożenia. W atmosferze Błękitnej Strefy Księżyca wylądował już kolejny statek i Inhuman sugeruje, by skupić się właśnie na nim. Dostrzega, że napastnicy nie przypominają ludzi, co oznacza, że musieli przejść Terrigenezę. Gorgon nie może znieść tego świętokradztwa. Black Bolt nakazuje przypuścić atak na agresorów. Do walki chce włączyć się tez Luna, lecz Crystal oddaje ją pod opiekę Medusy. Ta zabiera ją ze sobą, stwierdzając, że obydwie mogą w lepszy sposób służyć ich ludowi.

Poza ochronną powłoką Attilanu, w atmosferze Błękitnej Strefy Księżyca rozpoczyna się bitwa pomiędzy Inhumans a przekształconymi przez Terrigenezę marines.

W lochach Attilanu Carthus upomina Medusę. Uważa, iż obecna chwila nie jest najlepszym momentem na odwiedzanie więźniów. Zwraca też uwagę na jej nieobecność na polu bitwy. Królowa każe mu przestać martwić się cudzymi problemami. Potrzebuje go tu jedynie jako członka Rady, który zaakceptuje jej propozycję uwolnienia Maximusa. Carthus oburza się na te słowa, są już jednak przy celi szaleńca. Ten wita się z nowoprzybyłymi, a Luna dzięki swym zdolnościom może zaobserwować, jak czarne macki wychodzące z głowy Maximusa oplatają głowę członka Rady. Medusa oznajmia, że brat Black Bolta został wyleczony i powinien wyjść na wolność. Carthus nie ma już żadnych obiekcji. Maximus jest zadowolony, mógł wprawdzie wyjść już kilka godzin wcześniej, gdyż zdążył "nakłonić" strażników do otwarcia jego celi, wolał jednak zaczekać na oficjalne uwolnienie. Carthus po raz kolejny potwierdza słuszność tej decyzji, nazywając Maximusa swoim władcą. Ten postanawia udać się teraz do Ahury.

Syn Black Bolta i Medusy leży półprzytomny w swojej celi. Maximus nakazuje Lunie uwolnić go spod działania istot tłumiących jego zdolności. Ahura odzyskuje świadomość, dziwiąc się na widok swojej matki. Medusa oplata go delikatnie włosami, tymczasem Luna rozmawia z Maximusem. Dziewczynka zauważyła w głowie swojego kuzyna jedną z czarnych rzeczy, które szaleniec umieścił także w głowach Bolta, Medusy i Quicksilvera. Maximus wyjaśnia jej, że uczynił to dawno, dawno temu, gdyż lubi planować z wyprzedzeniem. Pyta Luny, czy wie, co to jest wirus. Gdy dziewczynka zastanawia się, czy Maximus zaraził ich jakąś chorobą, on stanowczo zaprzecza. Tlumaczy, iż po prostu chciał pomóc im w oczyszczeniu umysłów, w myślach dodając, że po tym oczyszczeniu miała pozostać tylko biała karta gotowa do zapisania przez niego. Jedynie Lunie i Black Boltowi udało się oprzeć jego wpływowi. Maximus pyta małą, czy będzie z nim walczyła. Po usłyszeniu negatywnej odpowiedzi, stwierdza w myślach, że to tylko kwestia czasu. Oznajmia, że teraz chce sprawdzić, jak mają się sprawy w Attilanie.

Po chwili wszyscy z unoszącego się ponad polem walki pojazdu obserwują trwającą bitwę. Szaleniec zwraca uwagę Ahury na Black Bolta, z łatwością rozprawiającego się z atakującym go żołnierzem. Mówi chłopcu, że obydwaj wiele wycierpieli z rąk Bolta, chce być więc uważany przez Ahurę za ojca. Pyta Carthusa o jego odczucia co do bitwy. Gdy Inhuman nazywa ludzi potworami, szaleniec z uśmiechem na ustach stwierdza, że ciężko powiedzieć, kto tu jest prawdziwym potworem. Medusa wspomina o wizji Pietra, w której ujrzał zniszczenie Attilanu. Maximus mówi, by mu zaufała. Para jest uważnie obserwowana przez Lunę. Szaleniec nagle zauważa coś dziwnego. Wszyscy żołnierze zostali poddani Terrigenezie oprócz jednej kobiety, którą teraz zdają się ochraniać. Luna oznajmia, że ludzie umierają. Maximus odpiera, że wszyscy muszą kiedyś umrzeć, dziewczynka jednak ma na myśli coś innego. Ludzie są chorzy z powodu działania Mgieł Terrigenu. Dziewczynka wskazuje na jednego z marines, mówiąc, że on zaraz zginie. Chwilę potem głowa mężczyzny eksploduje. Tuż po tym żołnierze się poddają. Maximus widząc to zaczyna się poważnie zastanawiać nad ich motywami.

Na dole Gorgon chwyta jednego z marines i chce zemścić się za uczynioną mu krzywdę [patrz Silent War #1 - Jaro]. Powstrzymuje go Crystal, tłumacząc że odesłanie upokorzonych żołnierzy na Ziemię powinno w zupełności wystarczyć, by Stany Zjednoczone zaprzestały ataków na Inhumans.

Obserwując poddawanie się ludzi, Carthus stwierdza, iż Maximusowi nie będzie łatwo wystąpić przeciwko zwycięskiemu Black Boltowi. Szaleniec ma jednak przeczucie, że coś jest nie tak. Rozkazuje Lunie, by powiedziała mu, co widzi, patrząc na kobietę, która jako jedyna z ludzi zachowała normalny wygląd. Dla dziewczynki spoglądanie na nią jest jak patrzenie w słońce. Amerykanka ma coś w środku, coś co sprawia jej ogromny ból. Maximus nagle doznaje olśnienia i chwali ludzką bezwględność. Uśmiecha się, zadowolony z litości, jaką okazuje ludziom jego brat.

Karnak na życzenie Black Bolta rozkazuje, by wprowadzić jeńców do Attilanu. Król spogląda do góry i zauważa pojazd Maximusa unoszący się wysoko nad miastem. Ludzie są tymczasem prowadzeni przez Attilan. Jedna z marines po kryjomu kontaktuje się ze swoim centrum dowodzenia.

Maria Hill z pokładu Helicarriera otrzymuje wiadomość, że żołnierze są już w środku miasta. Kobieta kontaktuje się ze zwierzchnikiem, informując, że głowica została dostarczona. Dostaje rozkaz detonacji. Podchodzi do konsolety i zaczyna wpisywać kod dostępu.

Na pokładzie statku Carthus pyta Maximusa o powrót do miasta. Szaleniec stwierdza, że dla własnego bezpieczeństwa powinni zaczekać trochę na górze.

Maria Hill wciska ostatni przycisk.

Przekształceni przez Terrigenezę marines spoglądają na swoją koleżankę. Kobieta zgina się z bólu, próbując wykrzyczeć "Boże, błogosław Amerykę". Głowica umieszczona w jej ciele eksploduje.

Maximus z zadowoleniem obserwuje wybuch z pokładu swego statku.

Na Ziemi Pietro Maximoff spogląda na światło, które rozbłyska na Księżycu.

Maria Hill odwraca głowę od ekranu, na którym mogła oglądać eksplozję.

Black Bolt wygrzebuje się z ruin. Spogląda na otaczające go zgliszcza miasta i zrezygnowany siada pośród nich. Tak zastaje go Maximus, który pojawia się na czele ocalałych Inhumans. Szaleniec stwierdza, że bratu po raz kolejny udało się dokonać takich zniszczeń [Dawno temu młody Black Bolt użył swego głosu, by powstrzymać wrogi statek współpracujących z Maximusem Kree. Przy okazji zabił swoich rodziców i dokonał niezłego spustoszenia - Jaro]. Mówi, że teraz on zaopiekuje się Medusą i Ahurą. Zadba o wszystko. Zadowolony ze swej potęgi i kontroli, jaką zyskał nad ludem Attilanu, na oczach ocalałych poddanych upokarza brata, zarzucając mu szaleństwo.

Później, w ruinach pałacu Maximus przebiera się w królewską szatę. Medusa oznajmia mu, że już czas, by wyjść do poddanych. Szaleniec ujmuje ją za dłoń i razem pojawiają się na tym, co zostało z pałacowych schodów. Maximus pozdrawia swych poddanych i zaczyna przemawiać. Zapowiada mające nadejść ciężkie czasy, czasy obowiązku, a nie indywidualnego szczęścia. Mówi o walce i wyrzeczeniach, jaka czekają jego lud w zamian za stworzenie nowego Attilanu. Tępo wpatrzeni w niego poddani słyszą, że siła Inhumans leży w ataku, nie bezczynnym trwaniu w defensywie. Maximus wskazując na Błękitną Planetę widoczną na horyzoncie oznajmia, że ich przyszłość jest tam. Zbudują nowy Attilan i odziedziczą Ziemię. Inhumans wznoszą pięści, wiwatując na cześć swojego nowego władcy.

Luna odwiedza Black Bolta w lochach. Były monarcha siedzi bezczynnie w otwartej celi, rozbity i pogrążony w zadumie. Dziewczynka przyznaje się wujowi, że to wszystko jest jej winą, to ona pozwoliła ciemności wydostać się na zewnątrz. Teraz ten mrok jest w każdym z Inhumans, oprócz niej i Bolta. Luna prosi wujka, by pomógł jej i powiedział, co ma dalej robić. Black Bolt otwiera usta.

Potem jest już tylko ciemność.

Autor: Jaro

Galeria numeru

Silent War #6

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.