Avalon » Serie komiksowe » World War Hulk: Front Line » World War Hulk: Front Line #1

World War Hulk: Front Line #1

World War Hulk: Front Line #1

"Embedded: Behind Enemy Lines"

Postacie
Zapowiedź

Inwazja Hulka okiem dziennikarzy! Zielony Olbrzym powrócił na Ziemię i od razu obrał kolizyjny kierunek na najpotężniejszych bohaterów Marvela, więc co to oznacza dla zwykłych ludzi będących świadkami tego wszystkiego? Ben Urich oraz Sally Floyd, znani z kart CIVIL WAR: FRONT LINE, próbują odkryć prawdę! Plus, kto chce napuścić naszych niezmordowanych dziennikarzy na J. Jonaha Jamesona, i jak chce tego dokonać?

Cytat

Ben Urich: "Jonah Jameson is a good newsman, and a friend of mine."
tajemniczy rozmówca: "Jonah Jameson threw you under the bus so many times you have tire marks on your back! [...]"

Streszczenie

Manhattan, tymczasowa redakcja Front Line. Ben Urich zastaje Sally wpatrującą się obojętnie w okno. Dziewczyna spoglądając na parapet upstrzony fekaliami zastanawia się, gdzie też podziały się wszystkie gołębie w mieście. Ma jeszcze inny problem. Otóż kot jej chłopaka Danny'ego niezbyt za nią przepada, czego dowodem są liczne skaleczenia i zadrapania na ciele dziennikarki. Idąc redakcyjnym korytarzem Ben przypomina sobie pierwsze tygodnie w nowej pracy. Praca od rana do wieczora i marne widoki na przyszłość doprowadziły najpierw do trudności finansowych, a następnie obudziły uśpione w parze redaktorów demony, przez które Sally wróciła do nałogu alkoholowego, Bena zaś zapędziły w kozi róg. Patowa sytuacja trwała do momentu, kiedy wydarzyło się coś niezwykłego.

Pewnego wieczoru po opuszczeniu redakcji Urich udał się na parking do swojego samochodu. Tam spotkał pewnego mężczyznę, który oświadczył Benowi, iż tajemniczy inwestor, który życzy sobie pozostać anonimowy, nabył biura i udziały brukowca Alternative, do niedawna zatrudniającego Sally Floyd. Rozmówca Uricha rzuca pod nogi dziennikarza klucze do pomieszczeń wraz z obietnicą zarobków rzędu dwustu tysięcy rocznie. Jedynym warunkiem ich umowy jest wstrząśnięcie branżą wydawniczą przez parę niesfornych dziennikarzy i narobienia sporego szumu i zamieszania. Jest to jedyne, czego w zamian wymaga tajemniczy inwestor. Teraz potrzebny jest jedynie dobry temat, tak by spełnić ów warunek.

Ten pojawia się całkiem niespodziewanie podczas beztroskiej przechadzki po mieście, w trakcie której niezidentyfikowany pojazd rzuca swój złowrogi cień przelatując nad aglomeracją. Od tej chwili wydarzenie toczą się w błyskawicznym tempie. Obecny na pokładzie pojazdu Hulk informuje mieszkańców miasta o losie, jaki zgotowali mu czterej ziemscy bohaterowie. Teraz stawia mieszkańcom planety ultimatum. Mają dwadzieścia cztery godziny na wydanie owych czterech osobników, w przeciwnym razie los tego świata nie będzie godny pozazdroszczenia.

W przeciągu kilku godzin w mieście rozpętał się szaleńczy exodus. Bynajmniej jednak nie wszyscy szykowali się do ewakuacji. Biedne dzielnice i obrzeża miasta pozbawione czyjejkolwiek pomocy i pozostawione same sobie nie podejmują żadnych działań w celu oddalenia się z miejsca prawdopodobnego ataku. Tymczasem w redakcji dziennikarze dowiadują się o odłączeniu małego pojazdu od głównej części statku, który następnie wylądował w Central Parku. Cztery godziny później i dziesięć od ogłoszenia ultimatum, dziennikarze pojawiają się w parku, gdzie stoi obcy pojazd. Ben ze zdziwieniem zauważa obecność lokalnej policji, pozbawionej wsparcia ze strony wojska. Za chwilę właz pojazdu otwiera się i ze środka wychodzą kosmici. Stojący z przodu jako pierwszy przemawia do ludzi. Sam siebie nazywa Korg i mówi, że przybył tu, by omówić warunki pokojowej okupacji Ziemi. Stojący przed obcymi oficer nie czuje się upoważniony do prowadzenia rokowań, w związku z czym Korg każe się prowadzić do jego zwierzchnika.

Redakcja Daily Bugle. Przeglądając Front Line'a Jameson ledwie hamuje wściekłość z powodu braku materiału we własnej gazecie o lądowaniu kosmitów. Robbie tłumaczy to brakami kadrowymi w związku z ewakuacją mieszkańców. Poza tym Ben i Sally mieli po prostu więcej szczęścia przy tym temacie.

Tymczasem dziennikarze Front Line nie zwalniają tempa i na bieżąco zbierają informacje na mieście. Okazuje się, że widmo konfliktu nie pozostaje bez wpływu na stabilność ekonomiczną miasta. Tak w ogóle, to obcy nie pozostają bez wpływu na żadną ze sfer życia Ziemian.

Posterunek policji na trzydziestej dziewiątej ulicy. Przełożony Danny'ego każe mu bezzwłocznie udać się wraz z nim. W swoim biurze przedstawia mu Korga. Ten bez zbędnych ceregieli przechodzi do sedna. Jeden z jego pobratymców zginął z rąk człowieka. Mechanoid oznaczony jako Arch-E-5912, który towarzyszył Korgowi podczas pierwszej próby nawiązania kontaktu z ludzkim gatunkiem. Korg chce znaleźć zabójcę, w czym mają mu pomóc właśnie detektywi, w przeciwnym razie Hulk nakazał mu ich ukarać. Korg opuszcza biuro i policjanci zostają sami. Jakkolwiek Danny'emu się to nie podoba, dostaje polecenie pomocy emisariuszowi obcych. Na ulicach miasta tymczasem Hulk rozpoczyna swoją własną wojnę pojedynkiem z Iron Manam. Obserwująca to Sally i towarzyszący jej operator próbują znaleźć bezpieczne schronienie przed odpadającymi częściami instalacji, które pustoszą okolicę. Ledwie udaje im się odskoczyć od samochodu, za którym się kryli, ten zostaje zmiażdżony przez spadającą reklamę.

Autor: Bosnas

Galeria numeru

World War Hulk: Front Line #1 World War Hulk: Front Line #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.