Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #488

Uncanny X-Men #488

Uncanny X-Men #488

&&& "The Extremists" - part 2

Postacie
Zapowiedź

X-Men wraz ze Storm po raz kolejny zmierzą się z agresją w tunelach Morlocków. W tym czasie Profesor X wyrusza na poszukiwanie starego przyjaciela.

Cytat

Storm: "Heh... You look..."
Hepzibah: "Careful with next words..."
Storm: "I was just going to say... dignified. You look dignified. For a wet cat."

Streszczenie

Bliss wyciska ze swoich gruczołów jadowych truciznę do probówki. Masque umieszcza ją w przygotowanej bombie i mówi, że muszą się zbierać, jeżeli mają zdążyć zrobić to, co zaplanowali, a według księgi – powinni. Każe przygotować się Ergowi i Skids, a Bliss ma zostać pilnować Leecha i nic nie kombinować. Kobieta mówi, że groźby są niepotrzebne. Skids ma nadzieje, że tym razem wszystko odbędzie się według planu, nie tak jak w przypadku Calibana. To, co zrobił mu Masque było niepotrzebne i okrutne. Ten odpowiada, że miał powód i tylko dlatego Caliban wciąż żyje.

 

Warpath pyta się wychudzonego Calibana, czy wszystko z nim w porządku. Ten mówi, że tak, tylko ciężko jest mu się przyzwyczaić do obecnej postaci. James mówi, że zabija Masque za to, co zrobił przyjacielowi, ale on mówi, że to nie jest konieczne. Nie dlatego, że nie czuje gniewu – po prostu ciężkie pobicie będzie wystarczające. Storm każe obu mutantom skoncentrować się na misji, ponieważ właśnie mają wejść na wrogie terytorium. Hepzibah mówi, że nie lubi śmierdzących i pełnych gryzoni tuneli. Ororo stwierdza, że ona wręcz boi się, że takie miejsca przyprawią ją o szaleństwo. Na pytanie kosmitki, co Storm miała na myśli James odpowiada, że Ororo cierpi na klaustrofobię. Uważając, że nie powinni ją zostawiać tam samą, Hepzibah skacze w dół i wpada do wody. Storm stwierdza żartobliwie, że towarzyszka wygląda bardzo dostojnie jak na mokrego kota. Po chwili czwórka rusza w drogę. Warpath wyczuwa zapach aligatora. Caliban tłumaczy, że kiedyś jedna z Morlocków potrafiła się z nimi porozumiewać i używali ich do ochrony. James stwierdza, że teraz one nikogo nie słuchają, więc zaleca ostrożność.

 

Instytut Xaviera. Valerie Cooper nie jest zadowolona, że Charles sobie z nią pogrywa. Najpierw przesłał jej pełny bzdur raport, a teraz dowiedziała się od swoich ludzi, że Calibana nie ma na terenie instytutu. Profesor tłumaczy, że Ororo zabrała go do Budynku Baxtera, ale kobieta wie, że ich tam nie ma. Xavier stwierdza, że to mutanci powinni się zajmować sprawami mutantów. Valerie wychodzi, mówiąc na koniec, że ona ma rozkazy, które planuje wypełnić... Val zbiera drużynę, która ma wyruszyć na poszukiwanie Morlocków.

 

W tunelach, Warpath zmaga się z aligatorem. Hepzibah i Storm uważają, że James nie powinien się już popisywać i skończyć walkę, ale on zapewnia, że to nie jest takie łatwe, na jakie wygląda. Wreszcie Proudstar zabija zwierzę i rzuca nim o ścianę. Ta pęka i w ten sposób X-Men mogą skorzystać z drogi na skróty do Alei Morlocków. Tam zauważają jak bardzo zmieniło się to miejsce, kiedyś pełne żywych istot. Caliban ma nadzieję, że znajdą Leecha. Warpath prosi, aby pokazał mu, gdzie zostali zaatakowani. Storm i James na widok miejsca eksplozji dziwią się, ponieważ zniszczona została także inna ściana. Hepzibah zagląda we wnękę i widzi wewnątrz napisy na ścianie. Mutanci zaczynają czytać i nagle Storm znajduje coś interesującego. Pyta się Calibana, kto mieszkał w tej kwaterze. Ten odpowiada, że była to nieśmiała kobieta, którą rzadko widywał. Ororo mówi, że znalazła wymienione w tekście imiona całej czwórki.

 

Instytut Xaviera. Charles i Nightcrawler przygotowują Blackbirda do startu. Kurt uważa, że takie postępowanie to prawie jak proszenie się o konflikt z O*N*E. Profesor mówi, że tak może się to skończyć, ale uważa, że obecność oddziału rządowego nie jest dla nich korzystna, ponieważ ma on swoje cele, różne od celów mutantów. Tym razem więc nie będą się pytać o pozwolenie na opuszczenie instytutu, lecz po prostu polecą na poszukiwanie Magneto. Nightcrawler przypomina, że Xavier nie mógł go znaleźć za pomocą Cerebry, ale ten mówi, że istnieje możliwość, że raport Avengers był niedokładny i być może Eric jednak nie odzyskał mocy. Będą więc musieli zacząć poszukiwania od miejsc, gdzie go ostatnio widziano i zrobią to starym sposobem – potajemnie skanując umysły ludzi w pobliżu.

 

W Alei Morlocków, po dalszych studiach tekstu znalezionego na ścianie, Storm przypuszcza, że autorka próbowała przewidywać przyszłość. I jest to przyszłość, której Ororo wolałaby nie zobaczyć na własne oczy.

 

Przed rozpoczęciem zadania Erg pyta się Skids, czy na pewno chce to zrobić. Sally odpowiada, że skoro robią to dla lepszej przyszłości, to tak. Idzie z plecakiem na stację metra i wsiada do pociągu. W jednym z wagonów chowa plecak, po czym wychodzi przez ostatni wagon i czeka na odpowiedni moment. Wtedy skacze z pociągu i używając swojego pola siłowego bezpiecznie ląduje i odpala bombę schowaną w plecaku. Jad Bliss usypia pasażerów pojazdu, na którego drodze tymczasem staje Erg, który wysysa energię elektryczną napędzającą pociąg i powoduje jego zatrzymanie. Masque mówi, że oboje dobrze wykonali swoje części zadania, a teraz jego kolej. Skids nie wie, jaki to ma związek ze znalezieniem Magneto. Masque mówi, że on się będzie martwił o to, jak tylko pokaże wszystkim pasażerom jak się czują mutanci na tym świecie. Powiedziawszy to, zaczyna używać swoich mocy i deformuje jednego człowieka za drugim.

 

"Endangered Species" - chapter 2
Mike Carey, Mark Bagley

 

* Beast
* Stanis, tragarze
* Snow Queen i Rycerze Wundagory
* we wspomnieniach Beasta: Doctor Doom, Arnim Zola, Modok, Pandemic, Sugar Man, Mr. Sinister, Kavita Rao, Spiral, High Evolutionary

 

Na zboczach Wundagor, w namiocie siedzi Beast i uzupełnia swój dziennik. Przychodzi do niego Stanis, jego tłumacz i mówi mu, że wynajęci tragarze są niespokojni i jeżeli nie Hank nie wyjdzie z nimi porozmawiać, to uciekną. Beast uruchamia projektor holograficzny, który ukrywa jego prawdziwą postać i wychodzi z namiotu. Tragarze uważają, że szczyt jest niedostępny o tej porze roku. Hank przyznaje, że wyprawa jest ryzykowna, ale powinni dzisiaj dotrzeć do celu. Jednak jeżeli ktoś chce odejść, niech to zrobi – ci, którzy pozostaną, dostaną podwójną zapłatę. Tragarze uważają, że już powinni ją otrzymać, ponieważ drogi na szczyt strzegą ludzie o lwich twarzach, a kilku ludzi już zniknęło. Beast postanawia jednak ruszać w drogę. Zakłada plecak i mówi, że jeżeli ktoś chce, to niech idzie za nim.

 

Po drodze przypomina sobie odpowiedzi różnych ludzi nauki, niekoniecznie ludzi dobrych, których poprosił o pomoc w rozwikłaniu zagadki zdziesiątkowania populacji mutantów i braku narodzin nowych. Doctor Doom, Arnim Zola, Modok, Pandemic, Sugar Man i Mr. Sinister nie byli zainteresowani pomocą, z różnych powodów. Kavita Rao i Spiral stwierdziły, że mają pewne pomysły i mogą zająć się tą sprawą. Najbardziej jednak zdziwiła Beasta odpowiedź High Evolutionary, który powiedział, że McCoy nie rozwiąże tego problemu, ponieważ zabiera się do niego ze złej strony. Właśnie dlatego wybrał się do jego siedziby.

 

Rozpętuje się burza i w pewnym momencie lina jednego z tragarzy odrywa się i ten zaczyna spadać. Hank rzuca się mu na pomoc i łapie go, ale jego projektor zostaje zniszczony, przez co ujawnia się jego prawdziwa postać. Widząc przerażenie tragarzy każe Stanisowi ich uspokoić, ale szybko się okazuje, że to nie jego widok spowodował panikę. Na ich drodze stoi oddział Rycerze Wundagory, a ich dowódczyni Snow Queen stwierdza, że Beast nie wie, kiedy się poddać.

Autor: Ozz

Galeria numeru

Uncanny X-Men #488 Uncanny X-Men #488

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.