Avalon » Serie komiksowe » The Sensational Spider-Man vol. 2 » The Sensational Spider-Man vol. 2 #39

The Sensational Spider-Man vol. 2 #39

The Sensational Spider-Man vol. 2 #39

"The Last Temptation of Eddie Brock" - part 2

Postacie
Zapowiedź

Eddie Brock jest człowiekiem pożartym przez swojego raka, przez prawdziwe i wyimaginowane demony, przez swoją przeszłość pod postacią Venoma. Podczas gdy jego największy wróg, Peter Parker wraz z rodziną i przyjaciółmi bierze udział w seansie spirytystycznym przeprowadzanym przez Madame Web, by uratować pogrążoną w śpiączce May, Brock zaczyna wprowadzać plan, który równie dobrze może odkupić jego wszystkie winy, lub skazać go na wieczne potępienie. Co wybierze Eddie?

Cytat

May Parker, zmierzając w stronę światła: "Goodbye, Peter..."

Streszczenie

Ogarnięty przez własne szaleństwo Brock spogląda z dachu szpitala na noc w mieście. Szaleństwo, które przybrało postać Venoma przypomina mu o siostrze robiącej obchód, nazywając ją egzaminem i każę mu zejść do pokoju.

W drzwiach pokoju ukazuje się pielęgniarka z lekarstwami. Spostrzega - jak jej się początkowo wydaje, Eddiego w łóżku, ale po chwili okazuje się, że są to poduszki przykryte kołdrą. Zastanawiając się gdzie mógł się podziać pacjent, wzywa go kilkakrotnie imieniem i nazwiskiem. Odpowiada jej głos człowieka w kostiumie imitującym czarny symbiot [Secret Wars - wymyślający przypisy Snak3], mówiący, że nie ma tu już Eddiego. Nie słuchając błagań kobiety zamyka drzwi, prezentując skalpel trzymany w dłoni. Po chwili rzuca się na siostrę.

Krzyk kobiety dociera do uszu jednej z recepcjonistek, która prosi woźnego o wyłączenie odkurzacza. Szybko zapomina o sprawie, nie mając pewności, że nie był to wytwór jej chorej wyobraźni.

Tymczasem Eddie z widocznym szaleństwem w oczach przygląda się zmasakrowanemu ciału. "Venom" pyta, czy czuje się winny. Kiedy Brock odpowiada, że nie, szaleństwo jak spuszczone ze smyczy zaczyna jednym ciągiem przypominać mu o "krzywdach", jakie przez nią musiał znosić: poprzekłuwane żyły, ciągłe budzenia i litość w oczach kiedy na niego spoglądała. Mężczyzna może tylko przytaknąć, co spotyka się z aplauzem imaginacji. Kolejny cel to May Parker… Na te słowa na twarz Brocka wypływa chwilowe zwątpienie, ale od razu zostaje mu przypomniane, że May jest kobietą odpowiedzialną za stworzenie człowieka, który zniszczył prawie wszystkie dobre rzeczy w jego życiu.

Pokój May. Obecny w środku Peter mówi, że nie wie co jeszcze mógłby zrobić i do kogo się zwrócić, większość jest zajęta swymi własnymi sprawami. Szczerze mówiąc, nie powinno go tu być, ponieważ jest jednym z najbardziej poszukiwanych ludzi Ameryki. Zdaję sobie też sprawę jak May zareagowałaby na jego pomysł z seansem, mówiąc, że przecież obudzi się kiedy będzie odpowiedni czas. Wie jednak, że tym razem nie skończy się to w ten sposób i zgodnie z prognozami lekarzy nie będzie "happy endu". Żegna się z ciotką i wychodzi do...

Pomieszczenia, w którym zebrali się jego "niesamowici przyjaciele" w składzie MJ, jej ciotki Anny i Madame Web [gdzie Firestar i Iceman? :D - Snak3] pilnowali przez Felicję Hardy siedzącą na zewnątrz. Web każe wszystkim złączyć dłonie i myśleć o wspomnieniach związanych z May. Kiedy łączą dłonie i zaczyna być wyczuwalne napięcie, zaczyna szeptać pod nosem słowa, których Peter nie jest w stanie zrozumieć. Jego myśli zaprzątają teraz wspomnienia z "tego dnia" [zamordowanie wujka Bena - Snak3], syreny i karetki stojące pod ich domem. Wybrał to zdarzenie, ponieważ podczas niego May żyła, więc ich rola ogranicza się do jej odszukania, a nie przejścia na "drugą stronę". Po chwili widzi płaczących May i siebie. Kiedy zwraca w myślach uwagę na fakt, że oboje wyglądają tak młodo, słyszy zza pleców podziękowania za komplement. To ciotka May pytająca, czy Peter przyszedł się z nią pożegnać. Słysząc to Pete odpowiada, że przybył do tego miejsca, aby sprowadzić ją z powrotem. May mówi, że nie chce wracać, ponieważ już zbyt wiele razy była w tym miejscu, poza tym nie da rady wrócić do swojego ciała. Parker oznajmia, że nie da jej tak po prostu odejść, ponieważ przyjęła na siebie kulę, która była przeznaczona dla niego, na co May odpowiada z uśmiechem, że będąc na jej miejscu nie mógłby zrobić wielu dobrych rzeczy.

W międzyczasie Eddie dociera do jej pokoju. Popędzany przez imaginację zakłada maskę na twarz, twarz, na której rysuje się niepewność...

Seans. May zaczyna zmierzać w stronę światła wychodzącego z otwartych drzwi domu, w którym wyraźnie rysuje się czyjaś sylwetka. Będąc przed progiem odwraca się do swojego bratanka i żegnając się, nakazuje mu żyć długo ze swoją żoną, w sposób, w jaki żył z nią wujek Ben. Światło bijące z drzwi zaczyna ją pochłaniać, na co Peter reaguje z krzykiem. Nie zwracając na to uwagi, May każe mu mieć wiele dzieci i życzy, żeby przyniosły mu tyle radości, ile on wniósł w jej własne życie. Kiedy kończy mówić, pochłaniają ją macki wydobywające się z jasnego wnętrza domu. Po chwili znika za zamkniętymi drzwiami. Pete zaczyna wrzeszczeć i wymierzać w nie kolejne ciosy, czym niszczy koncentrację jego żony, przerywając seans.

W pokoju znajdującym się w tym samym szpitalu, trwa walka Brocka z własnym szaleństwem, tuż przy łóżku nieprzytomnej May.

Spacerujące na korytarzu "niesamowite towarzystwo" zajęte jest rozmową. Podczas gdy Anna pyta Felicję o jej pseudonim, Peter próbuje przekazać jak najwięcej informacji na temat swojej wizji Madame Web. Przerywa nagle, czując działanie swego pajęczego zmysłu i wbiega do pokoju May, gdzie zastaje Eddiego siedzącego przy wybitym oknie. Brock tłumaczy mu, że nie mógł skrzywdzić osoby tak niewinnej jak jego ciotka. Nawet on nie mógł mu kazać tego zrobić. Parker pyta kto, na co Eddie oznajmia, że ich stary przyjaciel był w nim przez cały ten czas, ale znalazł sposób żeby się go pozbyć - wycięcie [wyraźne nawiązanie do raka, który trawi jego ciało - Snak3]. Mówiąc to prezentuje pocięte na całej szerokości przedramiona i przepraszając za wszystko co zrobił skacze przez okno. Pete strzela siecią, starając się go uratować...

Brock budzi się skuty w łóżku, w kącie siedzi uśmiechająca się imaginacja. Przypomina mu z wyraźną irytacją jak Peter złapał go swoją siecią ratując przed rozpłaszczeniem się na ulicy. Mówi też, że nigdzie się nie wybiera, co Eddie przyjmuje z uśmiechem, ponieważ wyjaśnili sobie kto tu dowodzi.

Autor: Snak3

Galeria numeru

The Sensational Spider-Man vol. 2 #39 The Sensational Spider-Man vol. 2 #39

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2021 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.