Avalon » Serie komiksowe » Irredeemable Ant-Man » Irredeemable Ant-Man #11

Irredeemable Ant-Man #11

Irredeemable Ant-Man #11

"Redeemed"

Postacie
Zapowiedź

Ant-Man staje twarzą w twarz z Mitchem Carsonem, którego oszpecił podczas ucieczki przed S.H.I.E.L.D. Eric o'Grady ma więc problem. Jak sobie z nim poradzi? Z pewnością za pomocą jedynych w swoim rodzaju podstępów i oszustw, które wszyscy zdążyliśmy pokochać!

Cytat

Eric O'Grady (po tym, jak Mitch wymienił jego liczne obrażenia): "So what you're saying is I've suffered enough, right?"
Mitch Carson: "No. What I'm saying is that if I wanted to torture you... and I do... it'd be a very simple task."

Streszczenie

Leżący w łóżku szpitalnym Eric O’Grady gratuluje Mitchowi Carsonowi, że w końcu udało mu się go schwytać. Agent mówi, że więzień wreszcie dostanie to, na co zasłużył, ale ten nie przejmuje się tym zbytnio. W tej chwili po prostu cieszy się, że przeżył bliskie spotkanie z Hulkiem. Nawiązując do tego pyta się, czy tamta afera dobiegła końca. Mitch odpowiada, że tak, ale nie mówi nic więcej na ten temat. Odpowiada na kolejne pytanie Erica i oznajmia mu, że przebywał w śpiączce przez prawie miesiąc. Znaleźliby go szybciej, ale to, że się zarejestrował jako Slaying Mantis, utrudniło im poszukiwania. O’Grady mówi, że Carson musi przyznać, że to było bardzo sprytne posunięcie. Ten uznaje, że ma dosyć tej rozmowy, po czym każe uśpić Erica i przygotować go do transportu.

Później, Eric budzi się gdzieś na Helicarrierze przywiązany do krzesła. Mitch mówi mu, że to jeden z jego pokojów do przesłuchań, do których trafiają nieliczni wybrańcy. O’Grady stwierdza, że Carson nic z niego nie wyciągnie, ale ten odpowiada, że nie chodzi tu o zeznania. Mówi, że partyjki w pokera, w których Eric uczestniczył powinny były dać mu do zrozumienia, że Mitch nie zawsze postępuje zgodnie z przepisami. Jest wiele rzeczy, które mogą mu ujść [i w przeszłości uszły - Ozz] na sucho. Eric powinien się zacząć już bać, ale ponieważ nie okazuje strachu, Carson postanawia opowiedzieć mu pewną historię. W wieku piętnastu lat po raz pierwszy zabił człowieka. Był to jego ojciec, który bił siostrę Mitcha. Udało mu się wytłumaczyć koniecznością samoobrony. Jakieś trzy lata później, to samo zrobił z chłopakiem siostry. Kolejną ofiarą Carsona był włamywacz. Potem zaczął on sam poszukiwać swoje następne ofiary. Wreszcie stwierdził, że powinien zarabiać na życie robiąc to, co lubi najlepiej, więc został policjantem. Był na tyle dobry, że wreszcie trafił do S.H.I.E.L.D., a tam czuł się jak w niebie, ponieważ mógł zabijać zgodnie z prawem. Carson kończy widząc, że Eric zaczyna się już bać i błagać, aby go nie zabijał, jednocześnie przypominając, że wcześniej byli przyjaciółmi. Mitcha nie obchodzi to, bo zależy mu jedynie na zemście. Wyciąga raport medyczny Erica i mówi, że w starciu z Hulkiem doznał tak wielu obrażeń, że w zasadzie można uznać za cud, że wyszedł z tego żywy. O’Grady pyta się, czy Mitch chce powiedzieć, że wycierpiał już wystarczająco dużo, ale ten stwierdza, że to tylko oznacza, że nie będzie się musiał męczyć, żeby torturować Erica. Wystarczy, że na przykład dotknie go palcem w gardło. Po chwili to robi, a Eric wyje z bólu. Zaraz potem powtarza to, po czym mówi, że to dopiero początek. Uderza go pięścią i z niechęcią zauważa, że O’Grady stracił przytomność.

Niedługo później, Mitch cuci Erica. Ten widzi, że Carson ma na sobie kostium Ant-Mana. Mitch mówi, że podczas gdy Eric był nieprzytomny, miał czas, żeby się zastanowić i wpadł na nowy pomysł, jak sprawił mu ból. Powiedziawszy to, Carson zmniejsza się i wskakuje więźniowi do nosa.

Na zewnątrz, po Helicarrierze wspina się Black Fox, który zmierza Ericowi na pomoc.

O’Grady zwija się z bólu, podczas gdy Mitch zadaje mu obrażenia wewnętrzne. Wreszcie Carson wyskakuje przez usta Erica i wraca do normalnego rozmiaru. Mówi, że ma krwotok wewnętrzny i jeżeli szybko nie otrzyma pomocy medycznej, to umrze. Zapewnia, że będzie to długa i bolesna śmierć. Zanim to nastąpi, jest jeszcze jedna rzecz, którą Carson musi zrobić. Podkłada silnik kostiumu Ant-Mana do twarzy Erica. Ten zaczyna błagać, ale Mitch stwierdza, że to tylko sprawia, że jeszcze bardziej chce mu spalić twarz. Już ma zamiar uruchomić silnik, kiedy do pokoju wpada Iron Man z oddziałem S.H.I.E.L.D. i trafia Carsona w plecy strzałem z repulsorów. Mitch krzyczy, że nikt nie powstrzyma go przed zabiciem Erica i rzuca się na Starka, ale ten trafia go ponownie, a potem jeszcze raz. Carson wreszcie ląduje na ścianie i pada nieprzytomny na podłogę. Iron Man każe agentom obezwładnić go, żeby nie mógł się pomniejszyć i uciec. Uwalnia Erica i mówi mu, że zajmą się nim, ale wciąż jest aresztowany za kradzież prototypu. O”Grady już ma powiedzieć, że mu jest wszystko jedno i przyznaje się do wszystkiego, ale nagle wpada na pomysł. Mówi Starkowi, że to wszystko działo się inaczej. To Mitch chciał ukraść kostium Ant-Mana. Umieścił na straży jego i Chrisa McCarthy’ego, dwóch niedoświadczonych agentów, aby mieć łatwiejsze zadanie, ale Chris zabrał kostium. Niestety, zmniejszył się i zgubił się na Helicarrierze. Podczas ataku Hydry, Mitch znalazł i zabił McCarthy’ego, ale nie zdążył zabrać kostiumu przed Ericiem. O’Grady został na Helicarrierze i próbował jakoś dowieść winy Mitcha. Ale ten dostał inny kostium Ant-Mana i wtedy Eric zdał sobie sprawę, że Carson jest zbyt wysoko w hierarchii, żeby sobie z nim poradzić i postanowił uciec z prototypem, aby Mitch nie dostał go w swoje ręce. Dawał sobie radę aż do najazdu Hulka na Nowy Jork, kiedy Carson go schwytał. Potem zamknął go tu i chciał się zemścić. Eric cieszy się, że Iron Man przybył w samą porę. Mówi, że ostatnie kilka miesięcy było dla niego strasznym przeżyciem i Stark musi mu uwierzyć. Nagle przerywa im Black Fox, który uzbrojony w pistolety ogłasza, że przybył uratować Erica. Ostrzega, że założył ładunki wybuchowe na Helicarrierze, które zostaną odpalone, jeżeli jego serce przestanie bić. Eric pyta się jak złodziej go znalazł, na co ten odpowiada, że założył mu nadajnik na kostiumie na wszelki wypadek. O’Grady mówi agentom, że Black Fox jest znakomitym złodziejem, ale nie ma dostępu do materiałów wybuchowych, więc na pewno blefuje i każe im się nim zająć. Agenci szybko obezwładniają staruszka i odprowadzają go. Iron Man stwierdza, że zweryfikuje prawdziwość historii Erica, zwłaszcza, że jego sprawę prowadził Mitch, któremu oczywiście teraz już nie mogą ufać. Eric jeszcze nie jest całkiem oczyszczony z zarzutów, ale póki co, kiedy wyzdrowieje może wrócić do swojej dawnej pracy, a potem się zobaczy, co się z nim dalej stanie.

Kilka tygodni później, Eric wraca na swoje stanowisko w centrum obserwacyjnym Helicarriera. Wygląda na to, że wszystko jest po staremu.

Autor: Ozz

Galeria numeru

Irredeemable Ant-Man #11

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.