Avalon » Serie komiksowe » Annihilation: Conquest - StarLord » Annihilation: Conquest - StarLord #2

Annihilation: Conquest - StarLord #2

Postacie
Zapowiedź

Ekipa Star-Lorda rusza na wojnę! Bug, Captain Universe, Deathcry, Groot, Mantis i Rocket Raccoon zostali odprawieni, uzbrojeni i zrzuceni w sam środek chaosu. Mają szansę zostać legendami, jeżeli Peter Quill w pełni przyjmie swoje dziedzictwo Star-Lorda.

Cytat

Bug, patrząc na Mantis: ">sight<... I think... >tik<... I'm In love."

Rocket Raccoon: "Incoming data: she's a nut."

Bug: ">sight<... I... >tik<... know I'm in love."

Streszczenie

Hala, stolica imperium Kree. Oddziały Phalanx rejestrują nagły i niespodziewany wyłom w systemach obronnych, spowodowany przez oddział Petera Quilla. Starlord rozkazuje najpierw uporać się z oddziałem robotów Sentry, zostawiając na później pytanie, kto wymyślił tak beznadziejne współrzędne zrzutu. Ma się tym zająć Captain Universe, ale ten nie bardzo wie jeszcze, jak posługiwać się mocą Uni-Force, więc Mantis musi mu wyjaśnić, o co chodzi. Pozostali mają pełne ręce roboty z obserwacyjnymi dronami, które zleciały się na miejsce, ale większość z nich niszczy Deathcry, która zdążyła już wpaść w bitewny szał. Captain Universe niszczy jednego, który atakuje ją od tyłu, ale Deathcry ostrzega, że jeśli jeszcze raz zrobi coś takiego, zatańczy z nim taniec śmierci. Nie ma jednak czasu na wyjaśnienia, bo Quill rozkazuje ruszać się, by wykorzystać fakt, że Phalanx mogą wykryć ich tylko wizualnie. Włażą więc do najbliższego szybu i przedzierają się w głąb kompleksu. Mantis cały czas komentuje sytuację swoimi filozoficznymi pytaniami, przez co Rocket Raccoon uznaje ją za wariatkę, a Bug wręcz przeciwnie - zaczyna się w niej durzyć.

 

Przy najbliższym przystanku, Deathcry korzysta z okazji, by poskarżyć się dowódcy, że Captain Universe ukradł jej ofiarę, ale nikt nie rozumie, o co tyle krzyku. Dopiero Mantis wyjaśnia, że według kodeksu wojennego Shi'Ar, coś takiego uznawane jest za zniewagę i powinni się cieszyć, że Deathcry nie zabiła go jeszcze za to. Postanawiają odłożyć to na później i sprawdzić swoją pozycję. Według mapy, są na dobrej drodze do centrum replikacji Phalanx, ale po pierwsze nie ma pewności, czy mapa jest dobra, a po drugie - nie wiedzą nawet jak wygląda to, czego szukają. Bug sugeruje, że Mantis powinna to wiedzieć, skoro jako jedyna zadała sobie trud, by przeczytać wytyczne misji.

 

Tymczasem, Phalanx odkrywają biologiczna infekcje w swoich systemach i ustalają, skąd przybyli intruzi. Udało im się zidentyfikować część biologicznych anomalii, ale uznają ich zgrupowanie za zbyt dziwne, by określić cel ich działań. Dochodzą do wniosku, że na razie nie ma czym się przejmować, bo jeśli intruzi będą chcieli cokolwiek zrobić, będą musieli użyć technologii, a wtedy poradzą sobie z nimi bez problemu. Tymczasem postanawiają zająć się drugim źródłem infekcji, jakie wykryli.

 

Oddział Quilla wciąż podąża na ślepo w głąb kompleksu. Captain Universe sugeruje, że weszli za głęboko i powinni zacząć kierować się do góry, ale Starlord twierdzi, że najlepiej jest podążać po najmniejszej linii oporu.Bug wykorzystuje każdą okazję, by pograć sobie na naiwności Kapitana, a Mantis wciąż wypytuje o potencjalne drogi ewolucji przeciwników. Captain Universe dla odmiany czuje się nieswojo, ponieważ Deathcry podąża za nim krok w krok, ale jej właśnie o to chodzi. Nawet Groot zaczyna narzekać, że ta misja nie ma sensu i nikt nie zaprecza tym spostrzeżeniom. Nagle, strop osuwa się, a przez dziurę wpada oddział żołnierzy Annihilusa, walczących z dronami. Quill przypomina, że teraz są pod rozkazami Ravenousa i zastanawia się, skąd się tu wzięli, ale zanim zdecyduje, czy przyłączyć się do bitwy, Deathcry rzuca się w wir walki. Teraz drony zwracają uwagę na resztę oddziału i znowu muszą się bronić. Mantis zastanawia się, czy fizjologia robali ze Strefy Negatywnej jest kompatybilna z Phalanx, ale towarzysze każą jej się zamknąć i walczyć, wiec w końcu bierze się do roboty. Quill każe się wycofać i poszukać schronienia, więc Groot i Rocket Raccoon osłaniają odwrót. Sala jest jednak zbyt ciasna i wystrzelone pociski uderzają w strop, który zaczyna się zapadać. Żołnierze Quilla zmuszeni są walczyć ramię w ramię z robalami i zauważają, że ich elektroniczna broń przyciąga przeciwników. Starlord zauważa drogę ucieczki i każe szopowi zawiadomić o tym pozostałych. Podczas odwrotu, Deathcry zostaje schwytana przez drona, więc Captain Universe musi ponownie uratować jej skórę. Tym razem jednak ona nie zamierza puścić mu tego płazem i rzuca się na niego z pazurami, a on instynktownie wypuszcza impuls energii, który zmienia ją w mięsną papkę. Rocket Raccoon wyrywa go z szoku i ciągnie do wyjścia, ale spadające odłamki utrudniają im ucieczkę, więc Groot rzuca ich we właściwe miejsce i blokuje przejście własnym ciałem, przyjmując na siebie atak dronów. Szop krzyczy, żeby go nie zostawiać, ale Mantis przekonuje go, że Groot wybrał honorową śmierć i zaciąga w bezpieczne miejsce. Captain Universe przeprasza za wypadek z Deathcry, ale Quill uważa, że nie miał wyjścia, a jej zachowanie mogło narazić misję. Żeby przetrwać muszą zostawić emocje za sobą i skupić się na wykonaniu zadania. To wydarzenie sprawia jednak, że wszyscy zaczynają się zastanawiać, ile warte jest ich życie w tej misji.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Annihilation: Conquest - StarLord #2 Annihilation: Conquest - StarLord #2

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.