Avalon » Serie komiksowe » Daredevil » Daredevil #258

Daredevil #258

Daredevil #258

I heard the jungle breatche

Postacie
Cytat

Daredevil: "Just pray that they can live with their yesterdays as well as you have...with hope for tomorrow."

Streszczenie

Mała wioska w Wietnamie. To miał być rutynowy patrol, lecz grupka amerykańskich żołnierzy zostaje otoczona przez Viet Cong. Jeden z Amerykanów, Janes, mierzy ze swojego M16 w starca klęczącego na kolanach, chcąc dowiedzieć się, czy dżungla wkoło nich "oddycha", czy są otoczeni. Chwilę później zza ich pleców zostaje rzucony granat, który Willie Lincoln próbuje odrzucić. Niestety nie udaje mu się, traci wzrok... po chwili Willie budzi się we własnym łóżku, spocony i przestraszony, ale dla niego to zwykła rutyna. Cały czas to przeżywa. Tylko jedna osoba może mu pomóc, jego przyjaciel Sam. Natychmiast wykręca do niego numer, zastanawiając się, która może być godzina w Seattle. Po drugiej stronie zaspany Sam odbiera telefon, a za jego plecami pojawia się tajemnicza postać. Nieznajomy bezlitośnie zabija bezbronnego Sama i podnosząc słuchawkę pyta się po wietnamsku, "Czy dżungla oddycha". Jego przyjaciel już nie żyje, Willie to wie.

Hell’s Kitchen. Daredevil patrolując miasto akrobatycznymi skokami pokonuje kolejne dachy budynków, wtem wyczuwa znajome bicie serca. To stary znajomy, którego spotkał na dobroczynnych spotkaniach dla weteranów. Matt wskakuje przez okno do swojego mieszkania i przebiera się w swoje cywilne ubranie. Willie również, jak Matt, jest niewidomy. Jest to następstwem wybuchu granatu, który cały czas mu się przypomina w snach. Jego wizyta jest niecodzienna, ponieważ szuka kontaktu z Daredevilem i prosi Matta, by ten się z nim skontaktował.

Dwa dni później w Chinatown. Mężczyzna przypominający tygrysa szykującego się do ataku medytuje. We wspomnieniach widzi rzeź amerykańskich żołnierzy w jego rodzinnej wsi. On wówczas był małym chłopcem, bezbronnym, nie mógł nic wskórać przeciw uzbrojonym przeciwnikom. Bengal zastanawia się, czemu przeżył, dlaczego go nie zabito? Odpowiedź brzmi: aby się zemścić za swoich zabitych pobratymców.

Hell’s Kitchen. Daredevil stoi i obserwuje mieszkanie Williego Lincolna z pobliskiego dachu. Robi to już trzecią noc z rzędu, bez efektu. Nagle wyczuwa bicie serca kogoś, kto właśnie przekroczył ulicę. Matthew przeskakuje na przeciwległy dach, momentalnie wykonując unik od wyprowadzonego z ukrycia ciosu. Bengal posługuje się podobnymi sztyletami jak Elektra, lecz ich boczne ostrza są niemalże tak długie, jak środkowe. W oczach przeciwnika Matt wyczuwa ogromną złość, koncentrując się na przeciwniku podejmuje decyzję, iż trzeba go odciągnąć od mieszkania Williego. W linkach do prania zeskakują na dach niższego budynku, lecz Bengal zwinnym ruchem niczym dzikie zwierze przemieszcza się na dach po przeciwnej stronie ulicy. Daredevil chciałby z nim porozmawiać, dlaczego on zabija tych ludzi, jakie kierują nim motywy. Bengal zdejmuje maskę i przemawia do Matta, po czym znika w ciemnościach. Matthew zrozumiał, iż zabójca mówił z azjatyckim akcentem i to powoduje jego złość, ponieważ domyśla się, że Lincoln coś ukrywa.

Mieszkanie Williego Lincolna. Bezpośrednio po potyczce z Bengalem Daredevil udał się tu w celu poznania prawdy. Opowiada on Mattowi, co się wydarzyło w 1968 roku w Wietnamie:

Pamięta, jak leżał na trawie i nic nie widział, a jego koledzy z oddziału wzywali pomoc przez radio. Stanęli plecami do siebie i strzelali do dżungli nie wiedząc, z której strony nadejdzie niebezpieczeństwo. Po wylądowaniu śmigłowców szybko wnieśli swojego rannego kompana, by natychmiast ruszyć w górę, lecz z lasu nadbiegł mały chłopiec, który złapał się za płozę. Z nim na pokładzie pojazd nie mógł oderwać się dostatecznie wysoko od ziemi, więc jeden z żołnierzy kopiąc chłopca po głowie, zrzucił go niczym balast. Reszta próbowała zaprzestać temu, lecz nie zdołali.

Hells Kitchen. Dach budynku. Nocne powietrze przecina lecąca strzała, trafiając w komin obok Daredevila. Matt rozwija papier, odkrywając mapę ukazującą miejsce spotkania.

Central Park. Stają twarzą w twarz. Matthew próbuje uświadomić swojemu przeciwnikowi, że nie chce walczyć, ale ten bez słowa wyprowadza cios. Bengal go rozumie, lecz to nic nie zmienia, tak po prostu musi być. Daredevil zostaje dwukrotnie cięty po plecach, czuje zimno krwi wydobywające się z ran. Azjata ucieka między drzewa i to jest jego błąd. Nie zdaje sobie sprawy, że ułatwił tylko Mattowi zadanie. Mierzonym rzutem strąca go z drzewa, po czym momentalnie atakuje, ponieważ druga taka okazja może się nie powtórzyć. On się nie zatrzyma, zaś Daredevil ma już dość bycia ciętym sztyletami, a więc serią wyjątkowo szybkich ciosów powala przeciwnika na ziemię.

Mieszkanie Williego Lincolna. Willie otwiera drzwi, a w nich stoi Daredevil trzymający na rękach nieprzytomnego Bengala. Matt każe Azjacie spojrzeć w oczy Lincolna. Przerażony Bengal wyskakuje przez okno. Zastanawiające jest, czy przeżył upadek z szóstego piętra, czy nie. Daredevil twierdzi, że nie przeżył.

Autor: Toad

Galeria numeru

Daredevil #258

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.