Avalon » Serie komiksowe » The Punisher: Born » The Punisher: Born #4

The Punisher: Born #4

The Punisher: Born #4

"The Last Day"

Postacie
Cytat

Żołnierz: "Colonel Ottman says we can't use the radio-- he-- He keeps saying don't rock the boat, over and over--."
Castle: "Shoot him."

Streszczenie

Ofensywa Wietnamczyków na bazę Valley Forge trwa. Amerykanie mimo, iż osłonięci umocnieniami wyraźnie zaczynają przegrywać. Żołnierzy wietkongu jest zbyt wielu, aby można ich było zatrzymać. Nie pomaga nawet ostrzał z dział. Jedna z flanek załamuje się pod naporem wroga. Castle każe się przegrupować. Biegnie z żołnierzami trzymając w ręku "sześćdziesiatke". Po drodze mija Angela i Stevie'go. Goodman próbuje zabrać ze sobą przyjaciela, który wydaje się być naćpany. Chwilę później pocisk obrywa Angelowi głowę. Stevie patrzy na to zszokowanym wzrokiem.

Wietnamczycy, mimo dużych strat nieubłaganie pędzą przed siebie. Goodman ukrywa się w bazie za jednym z umocnień. Próbuje złapać oddech i się uspokoić. Zza jego pleców wychodzi Coltrane, łapie go z zamiarem podcięcia mu gardła. Życie Stevie'mu ratuje Castle, który zabija napstnika szpadlem. Oboje próbują wydostać się z bazy. Po drodze widzą jak oddziały wietkongu za pomocą miotacza płomieni oczyszczają baraki. Zabijają takżę Ottmana i niszczą radio.

Castle i Goodwin wciąż się przemieszczają. Wychodzą na odkrytą polanę. Nagle nad ich głowami przelatują amerykańskie myśliwce. Zrzucają bomby zapalające. Frank karze wyrzucić Steviemu granat dymny, aby oznaczyć ich pozycję. Dzięki temu piloci nie bombardują ich pozycji. Obok Goodwina ze ściany ognia wyłania się żołnierz mierzący w niego z bagnetu. Tuż przed trafieniem jakaś ręka wciąga chłopaka do pasażerskiego samolotu, gdzie piękne stewardesy gratulują mu powrotu do domu.

Castle i garstka żołnierzy zostaje otoczona. Walczą dzielnie, ale nie mają żadnych szans. Frank strzelając ze swojej "sześćdziesiątki" znów słyszy tajemniczy głos. Każe się mu zdecydować. Nie ma już dużo czasu. Trafili go cztery razy. Zaraz skończy się amunicja. Wszystko co Castle musi zrobić to zgodzić się. Oczywiście przyjdzie mu za to zapłacić. Ale w zamian otrzyma niekończącą się wojnę. Castle walczy dzielnie. Gdy kończy mu się amunicja używa karabinu jak włóczni, następnie walczy wszystkim co ma pod ręką, walczy nawet gołymi rękoma. Skąpany w krwi swoich ofiar, z szalonym błyskiem w oku mówi: "Tak".

Poranek. Do bazy przybywa odsiecz amerykańskich żołnierzy. Zastają widok jak z koszmaru. Wszędzie leżą trupy. Ale pośród nich stoi jeden mężczyzna. Cały we krwi z dziwnym spojrzeniem. To Castle.
Dowódca przybyłych żołnierzy każe umieścić go w śmigłowcu i zawieźć do bazy. Nie chce przebywać w tym miejscu ani chwili dłużej, niż będzie to konieczne. Wśród trupów leżących wokół niego leży uśmiechnięte ciało Stevie'go Goodwina.

Stany Zjednoczone. Jakiś czas później. Lotnisko. Frank Castle wraca do domu. Wita go żona z dziećmi. Frank upewnia Marię, iż nigdy nie wróci do Wietnamu. Nagle znów słyszy głos. Ten przypomina mu, iż powiedział tak na jego ofertę. On swoją część wypełnił, a ceną jaką Frank musi zapłacić jest jego rodzina. Głos dodaje także, że już nic nie może tego cofnąć. Za chwilę sprawi, iż Frank nie będzie o niczym pamietał i proponuje mu, aby cieszył się rodziną przez tą krótką chwilę jaką będą razem. Mówi, że już niedługo dzięki działaniom Castle będzie miał dużo pracy.

Castle wyrywa się z zamyślenia. Zmieszany i przestraszony tuli do siebie żonę i dzieci.

Autor: redevil

Galeria numeru

The Punisher: Born #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.