Avalon » Serie komiksowe » Pulse » Pulse #8

Pulse #8

Pulse #8

"Secret War" - part 3

Postacie
Cytat

Agentka Cohen o Furym: "What he fails to understand - what he never understood about Hydra is that the only difference between us and them is that we don't wrap ourselves in a flag. Which one is terrorism? Truly."

Streszczenie

Ledwie przedwczoraj, Jessica i Luke wrócili do domu i zastali tam jakąś kobietę, która powiedziała kilka słów od rzeczy i jakimś cudem wywołała wybuch, który zmiótł ich mieszkanie. Ta scena prześladuje Jessikę we śnie i zmusza do nagłego przebudzenia, po którym odkrywa, że leży na ziemi w hangarze lotniczym. Towarzysząca jej kobieta uspokaja, że jej i dziecku nic nie grozi. Twierdzi, że jest empatką i dokładnie wie, co czuje Jessica, wiec radzi, żeby unikała stresu, bo to niedobre dla dziecka. Najpierw dzwoni do kogoś i informuje, że ich gość się obudził, a potem proponuje herbatkę i przedstawia się jako agentka Cohen. Jessica pyta, dla kogo pracuje i wymienia kilka agencji, na czele z S.H.I.E.L.D. jednak ona nie przyznaje się do żadnej z nich i twierdzi tylko, że jest wśród przyjaciół. Jessica nerwowo dopytuje się, gdzie jest Cage, a po chwili zauważa, że jest już późny wieczór. Cohen próbuje ją uspokoić, ale wtedy do hangaru wchodzi jeszcze kilka osób, które witają ją standardowym pozdrowieniem Hydry.

Ben wciąż siedzi w redakcji i próbuje się dodzwonić do Jessiki, ale za każdym razem trafia na sekretarkę. Robbie również się martwi i prosi, żeby dał mu znać, jak tylko Jess oddzwoni. Kiedy dzwoni telefon, Urich natychmiast odbiera, ale słyszy męski głos, który przedstawia się jako Al Mackenzie i twierdzi, że mają wspólnego znajomego z przepaską na oku. Uprzedza, żeby nie wymawiać jego nazwiska, bo system monitorujący S.H.I.E.L.D. je wychwyci. Ponieważ Ben dopytuje się o to, wyjaśnia, że agencja monitoruje rozmowy w siedzibach ważniejszych mediów. Przypomina też, że Ben pomógł mu kiedyś i teraz chciałby się odwdzięczyć. Naprowadza go na akcję pod szpitalem i mówi, że ich wspólny znajomy poważnie spieprzył sprawę robiąc coś, czego nie powinien był robić. Daje mu też przyzwolenie na opublikowanie tej informacji, ale Ben nie bardzo wie, co miałby napisać. Tamten mówi, więc, że facet z przepaską ruszył kogoś, kogo nie powinien ruszać, bez przyzwolenia z góry, a tamci mu oddali. Ben zauważa, że agencje rządowe raczej blokują tego typu teksty i że ich wspólny znajomy z pewnością o to zadba, ale tamten twierdzi, że nie musi się o to martwić. Nie chce powiedzieć, co dokładnie się stało, a gdy Urich pyta, kto zaatakował szpital odpowiada, że ważniejsze jest, dlaczego to się stało.

Agentka Hydry próbuje uspokoić Jessikę i przekonać, że nie mają złych zamiarów. Mówi, że chcieli się do niej zbliżyć inaczej, ale kiedy zemdlała na ulicy, nie mogli jej tak zostawić. Twierdzi też, że mogą jej pomóc, chociaż nie wiedzą, gdzie jest Cage i czy w ogóle jeszcze żyje. Wiedzą natomiast, że za jego zniknięcie odpowiada Nick Fury, ten sam, który wciągnął go w swoją tajną wojnę i naraził na niebezpieczeństwo, a teraz próbuje go ukryć, ponieważ jest żywym dowodem całego zdarzenia. Na szczęście dla nich wszystkich, Fury ma teraz większe problemy.

Jameson nie może uwierzyć w to, co słyszy, kiedy Ben opowiada o rozmowie z agentem S.H.I.E.L.D. Przypomina, że jakieś siedem lat wcześniej, kiedy odkryli plany ataku Dooma na Nowy Jork, to właśnie ten agent był ich łącznikiem i załatwił inny materiał w zamian za przemilczenie tamtej historii. Teraz nagle dzwoni i mówi, że mogą spuścić wiadro pomyj na Nicka Fury, chociaż nawet nie wiedzą dokładnie, za co. Faktem jest, że skoro nawet ludzie z agencji są przeciwko niemu, Fury musiał zrobić coś naprawdę paskudnego. Jonah pyta, czy to ta sama sprawa, z którą przyszła Jessica, a gdy Ben potwierdza, każe mu ją natychmiast sprowadzić. Problem polega na tym, że nikt nie wie, gdzie ona jest, więc pada oficjalne polecenie, aby poruszyć niebo i ziemię, by ją odnaleźć.

Agentka Hydry kontynuuje swój monolog objaśniając, na czym polegała tajna wojna, którą wywołał Fury i jak mało dzieli ten styl działania od terroryzmu, o jaki posądzana jest jej organizacja. Według niej, jedyna różnica tkwi w hasłach i sztandarach, za którymi kryje się S.H.I.E.L.D. narzucając swój porządek światu. Zamierzają obalić ten korporacyjny dyktat i będą zaszczyceni, jeśli Jessica dołączy do ich szeregów. Oferują jej pieniądze, pomoc, wsparcie i wstawiennictwo dla całej rodziny w zamian za odrobinę informacji od czasu do czasu, bo jej współpraca z Daily Bugle oraz znajomości w Avengers i S.H.I.E.L.D. czynią z niej bardzo cennego wspólnika. Na początek wręcza Jessice dwa pliki studolarówek i mówi, że teraz jest najlepszy moment do ataku, skoro Fury zniknął ze sceny, a bohaterowie są zajęci czymś innym - muszą tylko wiedzieć gdzie uderzyć. Jessica pyta, czy mogą zabrać ją do Luke'a, ale agentka zaprzecza. Mówi też, że nie porwali go, aby dotrzeć do niej. Jess jeszcze raz przygląda się pieniądzom i stwierdza, że to duża paczka i trudno będzie agentce się nią wypchać. W tym momencie, przez dach wpada oddział S.H.I.E.L.D. i błyskawicznie eliminuje agentów Hydry. Gdy dowódca oddziału zbliża się i ściąga maskę, okazuje się, że to Clay Quartermain. Jakby nigdy nic mówi, że skoro dzwoniła to przybył. Jessica pyta, jak długo byli w pobliżu, a on odpowiada, że namierzyli jej komórkę kilka godzin temu, a gdy odkryli, że trafiła w łapy Hydry, czekali na rozwój sytuacji i wkroczyli, kiedy odrzuciła ich ofertę. Jess pyta, co by było, gdyby jej nie odrzuciła, ale on woli nie odpowiadać i każe jej oddać pieniądze. Jessica robi to niechętnie, bo uważa, że zasłużyła na nagrodę, ale nie ma wyjścia. W końcu pyta, gdzie jest Luke, ale Clay nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie, bo Cage nie znajduje się w rękach S.H.I.E.L.D. Jessica chciałaby przynajmniej wiedzieć, o co chodzi z tą cała tajną wojną, ale ta informacja jest niestety tajna.

Autor: Gil Galad

Galeria numeru

Pulse #8

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.