Avalon » Serie komiksowe » Amazing Spider-Man » Amazing Spider-Man #539

Amazing Spider-Man #539

Amazing Spider-Man #539

"Back in Black" - part 1

Postacie
Zapowiedź

Patrzcie, co Peter wygrzebał z szafy! Chyba ten kostium pasuje do jego sytuacji po Civil War... a jakby dość miał problemów, najistotniejsze wydarzenie ostatnich lat dopiero nadchodzi.

Cytat

Kingpin (cytując Eurypidesa): "Whom the gods would destroy...they first drive mad."

Streszczenie

Peter trzyma w ramionach postrzeloną ciotkę. Padają kolejne dwa strzały. Parker z furią wypisaną na twarzy biegnie na zewnątrz motelu. Snajper z przerażeniem spogląda w lunetę swojego karabinu, przez którą spostrzega rzuconego w jego kierunku Jeepa. Auto przebija się przez ścianę i wpada do pomieszczenia.

Mary Jane wykręca numer alarmowy, Peter oznajmia że nie ma na to czasu, gdyż ciotka będzie martwa zanim dotrze tutaj pogotowie. Bierze postrzeloną w ramiona i wyskakuje przez okno. W czasie podróży półprzytomna May przeprasza swojego bratanka i traci przytomność.

W szpitalnym korytarzu pielęgniarki słyszą trzask pobitego szkła. W jednej z sal znajdują postrzeloną May. Lekarze rozpoczynają walkę o jej życie, podczas gdy Peter siedzi za oknem przyczepiony do ściany i w bólu przysłuchuje się całej sytuacji.

W więziennej celi siedzi Wilson Fisk. Strażnik przekazuje mu tajemniczą wiadomość, iż "pierwszy koszyk z prezentami nie został doręczony, ale jeden z dwóch pozostałych tak". Na twarzy grubasa maluje się niewielki uśmiech. Pyta strażnika czy zna dzieła Eurypidesa. W odpowiedzi zostaje zaskoczony pytaniem o konkretny wers. Fisk odpowiada na jego pytanie i przytacza swój ulubiony fragment, "Kogo Bogowie zamierzają zniszczyć, najpierw doprowadzą go do szaleństwa". Strażnik nie rozumie przesłania.

MJ spotyka się z Peterem w jednej z uliczek niedaleko TimeSquare. Mężczyzna nie może uporać się z poczuciem winy za los swojej ciotki. Mówi kobiecie, iż May leży w szpitalu County Memorial i będzie potrzebować pieniędzy na leczenie. Mary Jane mówi o oszczędnościach, jakie wypłaciła ze swojego konta, które wystarczą na pokrycie kilku dniowego leczenie, ale później nie obejdzie się bez ubezpieczenia medycznego, do którego konieczne jest podanie danych May. Peter zabrania to robić gdyż zamachowca wciąż może na nich czyhać. Poleca żonie, aby udała się do szpitala i zarejestrowała ją pod panieńskim nazwiskiem Fitzgerald [jak wszyscy wiemy, powinno być Reilly, blame JMS! - oburzony Foxdie], podpisała wszelkie potrzebne papiery i zajęła się wszystkim odnośnie jej leczenia, a on w tym czasie pójdzie robić to co robi najlepiej kiedy się stara - krzywdzić innych.

Przed motelem, w którym rozegrała się tragedia, pełno jest policyjnych radiowozów. Z budynku na przeciwko wystaje tył Jeepa. Peter wchodzi na górę po drodze przyklejając policjanta do ściany. W zniszczonym pomieszczeniu poszukuje jakichkolwiek śladów, które pozwolą mu odnaleźć zamachowca. Pajęczy zmysł nakierowuje go na odłamany element lupy leżący na podłodze. Widnieje na nim napis "Gunter-Wass".

Peter nie tracąc czasu rusza w miasto, konkretnie do jednego z portowych magazynów. Są "ryby" grube na, tyle że są nietykalni nawet dla policji. Zajmują się handlem narkotykami dla wyższych sfer i sławnych ludzi, kontrolują sex biznes i...handlują bronią. Właśnie ma miejsce transakcja dużej ilości broni, jednak Peter nie zamierza nawet pukać. Wdziera się do środka i rzuca się na oprychów. Z każdym kolejnym uderzeniem pięści lub nogi popada w coraz większa furie. Nie zastanawia się tylko uderza powalając jednego po drugim. Po jego dłoniach spływa krew przestępców. Gdy cała grupa zbirów leży pokonana, Peter zabiera się za ostatnie z nich, który trzyma cały ten biznes w garści. Parker łapie mężczyznę w zielonej kurtce i przystawia mu do oka znaleziony kawałek lunety żądając informacji. Oprych nie daje za wygraną i stwierdza, że nic o tym nie wie. Peter bez słowa łamie jego rękę. Bandyta zaczyna mówić. Okazuje się, że to element bardzo drogiej i ciężko dostępnej w stanach lunety i tylko kilku dilerów prowadzi jej sprzedaż. Jednak handlarz nie zamierza podawać żadnych nazwisk w obawie, że tamci go zabiją. Parker ostrzega, że to, co zrobią mu inni w przeciągu następnych dni jest niczym w porównaniu z tym, co stanie z nim się za chwile jeśli nie poda on nazwiska i adresu odpowiednich handlarzy. Mężczyzna zaczyna mówić.

MJ próbuje odnaleźć May w szpitalnym rejestrze przyjętych pacjentów. Na miejscu zjawia się lekarz, który zajmuje się May. Zabiera MJ do pacjentki podpiętej pod masę urządzeń. Lekarz oznajmia, że jej ciotka zapadła w śpiączkę, jej funkcje życiowe podtrzymywane są w tej chwili przez maszyny. Jest niewielka szansa, że pacjentka wybudzi się ze śpiączki, wyzdrowieje i będzie normalnie funkcjonować. Niestety bardziej prawdopodobne jest, że May umrze.

Peter mając nadzieję na wyzdrowienie ciotki, udaje się na dach jednego z Nowojorskich budynków. Wyciąga spod gzymsu pakunek przyczepiony pajęczyną. Schowany jest w nim jego uniform. Uniform, który ma dać zrozumiały sygnał wszystkim przestępcom, że nie ma już żadnych zasad i nic nie jest w stanie go powstrzymać przed dopadnięciem odpowiedzialnych za tragedie May. Z postanowieniem zabicia sprawcy i nowym - starym czarnym strojem na sobie Spider-Man rozpoczyna zemstę.

Autor: Foxdie

Galeria numeru

Amazing Spider-Man #539 Amazing Spider-Man #539

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.