Avalon » Serie komiksowe » Captain Marvel vol. 7 » Captain Marvel vol. 7 #3

Captain Marvel vol. 7 #3

Captain Marvel vol. 7 #3

"Higher, Further, Faster, More" - part 3

Postacie
Zapowiedź

• Kapitan Marvel i Strażnicy Galaktyki!
• Carol zabiera swojego tajemniczego obcego pasażera do domu... i ląduje w środku powstania przeciw Galaktycznemu Przymierzu!
• Czy dobry żołnierz wykona rozkaz - czy odmówi Avengers pomocy by walczyć niczym Dawid przeciw Goliatowi? Dwie możliwości. Pierwsza się nie liczy.

Cytat

Eleanides: "And this must be the champion you promised...?"
Tic: "No! Silly. This is Captain Marvel. I was looking for Spider-Woman."
Captain Marvel: "Wait, what?"

Streszczenie

Captain Marvel unosi się w przestrzeni kosmicznej, straciwszy z oczu swój statek kosmiczny. Ten jednak nagle wyskakuje z nadprzestrzeni i zaczyna ostrzeliwać ją i pojazd Guardians of the Galaxy, po czym ponownie znika – co Rocket uznaje za nienajgorszą strategię. Star-Lord tymczasem domyśla się, że to nie Carol, lecz on jest celem kosmitki, nie mającej najwyraźniej pojęcia o napięciach między nim a jego ojcem. Captain każe więc Strażnikom nie atakować, zamierzając podczas następnego ataku zbliżyć się do statku na tyle, by Harrison zdołał ją wykryć – wtedy będzie mogła zdalnie przejąć kontrolę. Pojazd jednak zjawia się zaraz przed nią i zderza się z nią, a widząc to, Tic jest przerażona. Okazuje się jednak, że Carol nic się nie stało i teraz bohaterka kontaktuje się ze sztuczną inteligencją statku i przejmuje kontrolę.

Jakiś czas później Quill wyjaśnia skutej Tic, jakie relacje łączą go z J'Sonem, zauważa też, że król Spartax nie będzie miał korzyści z "trującej" planety. Gdy Tic stwierdza, że jako wojowniczka zostawia kwestię motywów przeciwnika dyplomatom, Captain wściekła zaznacza, że nie jest ona wojowniczką, lecz bachorem i w krótkich, żołnierskich słowach wyjaśnia, co myśli o atakach na potomstwo przeciwnika. Gdy Tic wybucha płaczem, Carol i Peter stwierdzają między sobą, że uchodźcy mają powody, by myśleć, że są atakowani – po utracie planety i miejsca, które miało być dla nich schronieniem, w końcu zostali przeniesieni na planetę, którą mogli uznać za dom, tylko po to, by stać się ofiarami plagi – teraz więc, gdy Rada próbuje znowu ich przesiedlić, łatwiej uwierzyć w spisek, niż w przypadek. Quill dodaje, że z chęcią by pomógł, jego związek z J'Sonem może jednak pogorszyć sprawy. Carol za to ma półtora tygodnia, żeby przekonać do siebie pasażerkę.

Półtora tygodnia później, Torfa. Captain wita się z jednym z mieszkańców, przedstawiając się jako przedstawicielka Avengers i Rady Galaktycznej, zostaje jednak powalona potężnym ciosem. Gdy na miejscu zjawia się Tic, która wyjaśnia, że Mścicielka jest jej kompanką, Gil, barczysty kosmita, który zaatakował Carol, upewnia się, że współpracuje ona z Radą, po czym ponownie ją uderza. Wściekła, bohaterka kontratakuje i przygważdża go do ziemi, prosząc o audiencję z przywództwem planety, a wtedy na miejscu zjawia się Eleanides, pani prezydent uchodźców. Powitawszy Tic prosi ją o to, by razem z Gilem odprowadziła dygnitarzy Spartaxu z powrotem na ich statek, po czym prosi Carol na rozmowę na osobności. Gdy Carol stwierdza, że uchodźcy nie powinni winić Rady za to, że próbuje im pomóc, kosmitka pyta, czemu bohaterka nadal tu jest. Ta więc odpiera, że jej zadaniem było "odwiezienie" Tic do domu, dodaje też, że młoda kosmitka wierzy, że jest ona w stanie im pomóc. Słysząc to, prezydent pyta, czy w takim razie przywiozła im lekarzy, leki, pojazdy, dzięki którym będą w stanie się przesiedlić czy inne tego typu rzeczy, zna już jednak odpowiedź na swoje pytanie. Dodaje, że Ziemianka uważa, że będzie w stanie przekonać jej ludzi do opuszczenia planety, choć tylu przed nią się to nie udało. Zapraszając ją do jednego z budynków stwierdza, że podejrzewają, że "zaraza", która ich zaatakowała, jest tak naprawdę skutkiem zatrucia, choć nie wiedzą jeszcze, czym. Mają jednak nadzieję na znalezienie odpowiedzi w najbliższym czasie. Jeśli jednak zostaną zmuszeni do kolejnych przenosin, będą musieli porzucić swoje badania i zostawić chorych na śmierć. Stwierdza, że nie jest gotowa na coś takiego, a gdy Carol zapewnia, że również nie jest, prezydent odpiera, że w takim razie może im się jeszcze przydać i prowadzi ją do olbrzymiej hali wypełnionej chorymi.

Autor: S_O

Galeria numeru

Captain Marvel vol. 7 #3 Captain Marvel vol. 7 #3 Captain Marvel vol. 7 #3 Captain Marvel vol. 7 #3 Captain Marvel vol. 7 #3 Captain Marvel vol. 7 #3 Captain Marvel vol. 7 #3 Captain Marvel vol. 7 #3

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.