Avalon » Serie komiksowe » Fantastic Four vol. 4 » Fantastic Four vol. 4 #16

Fantastic Four vol. 4 #16

Fantastic Four vol. 4 #16

"The Fantastic Four are Doomed!" - part 4: "Four to the Fourth Power!"

Postacie
Zapowiedź

OSTATNI NUMER!

Fantastic Four zostaje zgładzone! Dr. Doom posiadł moc Kanga i Annihilusa i został władcą całego świata. Dobra wiadomość: To Doomed Universe. Zła wiadomość: Nasze jest następne. Jedynymi którzy stoją na jego drodze to Fantastic Four i... Fantastic Four! Elemental Eight kontra Doom the Annihilating Conqueror o zachowanie równowagi w nieskończonej liczbie rzeczywistości. Dodatkowo poznamy los starego Johna Storma! To wszystko w ognistym finale najbardziej rozwalającej mózg przygody F4.

Streszczenie

Obie Fantastyczne Czwórki atakują Dooma, Anihilującego Zdobywcę, ten jednak przygotowywał się od dłuższego czasu do wyssania mocy Kanga i Annihilusa i w pełni je kontroluje. Odesławszy Marvel Girl z powrotem do jej przeszłości, chwyta obu Fantasticów, po czym zaczyna badać rzeczywistość Reeda. Odkrywa, że jego wersja z tamtego Wszechświata zmaga się z Ant-Manem [patrz FF vol. 2 #16 – przyp. S_O], stwierdza więc, że z łatwością będzie w stanie przejąć kontrolę nad tak dziwacznym światem. Tymczasem Johnny ma wizję śmierci Reeda i znajdującego się w tle pojazdu Czwórki, zauważa jednak, że ich statek uległ zniszczeniu. Okazuje się jednak, że drużyna z tego świata nadal posiada swój własny, a Sue właśnie teraz go przyzywa. Pojazd uderza w Dooma – jak się okazuje, jego atemporalny charakter czyni go niewidocznym dla łotra – i pozwala Fantasticom na ucieczkę. W następnej chwili Budynek Baxtera eksploduje, Doom teleportuje się więc, by to sprawdzić. Reed wykorzystuje tę chwilę wytchnienia, by zaproponować sposób na pokonanie Anihilującego Zdobywcy – muszą dosłownie połączyć siły. Jedna z Czwórek musi przesłać całe swe moce drugiej, a zważywszy, że on i jego drużyna już raz je przyjęli, proponuje, by to oni byli otrzymującymi. Stevenson ostrzega, że przy takiej skali transferu ich organizmy zaczną się rozpadać po czterech minutach, herosi uznają jednak, że będzie to wystarczyło.

Jakiś czas później. Doom przywraca Budynek Baxtera do dawnego wyglądu, wtedy jednak zostaje zaatakowany przez wzmocnioną Czwórkę. Udaje im się go powalić, a wtedy uderza w niego wehikuł czasu tutejszych Fantastycznych. Konfliktujące systemy temporalne wywołują sprzężenie zwrotne, które rozprasza Anihilującego Zdobywcę po całym czasie i przestrzeni, gdy jednak drużyna Stevensona uruchamia urządzenie i przywraca swoje moce, odkrywają oni, że druga Czwórka nie żyje.

Dwa dni później. Na poświęceniu monumentu ku pamięci herosów, którzy ofiarowali się, by ocalić świat, Czwórka-616 stwierdza, że nie jest to potrzebne – dzięki szybkiej reakcji drużyny Stevensona byli "martwi" tylko przez krótką chwilę. Teraz jednak wrócili do pełni sił, czas więc na powrót do domu. Tutejszy Fantastic ujawnia jednak, że przeprowadził na gościach pewne badania i odkrył, że moce Czwórki, ze względu na liczne transfery, stały się zbyt uszkodzone, by wysłać je w poszukiwaniu pomocy – a to znaczy, że gdy w ich świecie zjawi się Doom, Anihilujący Zdobywca, będą musieli stanąć przeciw niemu sami. Uniwersalna Stała przestała być stałą. Reed zapewnia jednak, że coś wymyślą i przenosi się wraz zresztą drużyny z powrotem do swego świata. Tam witają ich Franklin, Valeria i stary John, który postanawia zobaczyć, co się wydarzyło, dzieląc wspomnienia z Johnnym tak, jak zrobił to już wcześniej – łapiąc go za ramię swoją cybernetyczną dłonią. Wyjaśnia, że pozwoliło mu to uchodzić za Johnny'ego na jego świecie, podczas gdy młody Torch, dzięki wizji przyszłości, był w stanie uratować Reeda i zmienić bieg wydarzeń. Wie też, co musi teraz zrobić i przenosi się w przeszłość swego świata, gdzie wysadza centrum zasilania Budynku Baxtera, doprowadzając do eksplozji budowli, po czym rusza do walki z Doomem. Gdy Czwórka domyśla się, co było celem starego Johna, Valeria protestuje, stwierdzając, że mogli wymyślić coś innego, Torch zapewnia jednak, że na miejscu swej alternatywnej wersji nie dałby się powstrzymać przed poświęceniem. Zapewnia, że jest tylko jeden sposób, by go upamiętnić.

Jakiś czas później na Księżycu ma miejsce wielkie grill-party, którego uczestnikami są wszyscy członkowie Fantastic Four, uczniowie Future Foundation i ich przyjaciele i sojusznicy. Podczas, gdy Johnny filozofuje na temat ognia i przygotowuje niepewnemu Silver Surferowi hot doga, Thing przeprasza She-Hulk za to, że "czterominutowa" podróż trochę się przedłużyła i pyta, co kobieta planuje teraz. Gdy Jen stwierdza, że nie wie, co ze sobą zrobić, Ben sugeruje, by poszukała szczęścia u boku kogoś innego – oczywiście nie ma na myśli siebie. Wyatt Wingfoot obserwuje droczących się siłaczy, Torch zapewnia więc, że są oni tylko przyjaciółmi – w sercu Bena jest miejsce tylko dla jednej kobiety. Patrząc na szczęśliwych Scotta i Darlę stwierdza, że on nie ma takiego szczęścia. Dochodzi do wniosku, że być może w dziewczynie pociągała go jej kariera muzyczna i postanawia sam spróbować swoich sił. Obserwujący szwagra Reed przyznaje Uatu, że martwi się o niego, Watcher zauważa więc, że podchodzi on do Johnny'ego w podobny sposób, jak do swoich dzieci. Sam przyznaje, że teraz, gdy sam wkrótce zostanie ojcem, obawia się przyszłości, Reed zapewnia więc, że w razie czego zrobi wszystko, by pomóc jego rodzinie, a Uatu odpowiada tym samym. Sue tymczasem wpada na dosłownie rozpromienioną Ulanę. Obserwatorka wyjaśnia, że ich wygląd zależy od tego, komu się przyglądają, a gdy Susan pyta, jak w takim razie będzie wyglądać ich dziecko, kobieta zapewnia, że już zaczęło ono swoje obserwacje – czekając na odpowiednie miejsce na narodziny. Sue zapewnia więc, że nigdy nie ma czegoś takiego – gdy tylko w jej życiu pojawi się dziecko, cały jej świat zostanie wywrócony do góry nogami. Reed tymczasem prosi Ant-Mana na słówko, po czym pyta, jakim cudem pokonał on Dooma, Scott wyjaśnia więc swoją teorię, według której Pym Particles mogą regulować nie tylko wzrost, ale i siłę i gęstość. Pomysł ten imponuje Richardsowi na tyle, że proponuje on, że pomoże Langowi w dalszych badaniach. Jedyną osobą, która się dobrze nie bawi, jest Valeria, która głośno zastanawia się, gdzie uciekają dzieciaki, które już żyją w cyrku. Onome stwierdza jednak, że być może nie powinny one uciekać i zaciąga ją do zabawy. Franklin tymczasem proponuje, by Uatu dołączył do pozostałych, ten więc po namyśle stwierdza, że nie można odpowiednio docenić tej zabawy, jedynie ją obserwując. Stwierdza, że czas spędzony z rodziną jest magicznym i fantastycznym przeżyciem, Ulana informuje go więc, że nadszedł też czas rozwiązania.

Autor: S_O

Galeria numeru

Fantastic Four vol. 4 #16 Fantastic Four vol. 4 #16 Fantastic Four vol. 4 #16 Fantastic Four vol. 4 #16 Fantastic Four vol. 4 #16 Fantastic Four vol. 4 #16

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.