Avalon » Serie komiksowe » Uncanny Avengers » Uncanny Avengers #11

Uncanny Avengers #11

Uncanny Avengers #11

"Ragnarök Now" - part 5

Postacie
Zapowiedź

• Zmierzch Celestial Egzecutionera.
• Śmierć nadziei.
• Odrodzenie upadłego syna.

Streszczenie

Wanda budzi się, odkrywając stojących nad sobą Apocalypse Twins. Ci stwierdzają, że o mało nie doprowadziła ona do wymarcia ich gatunku i każdy inny Apocalypse by ją zabił – oni jednak nie zamierzają robić jej krzywdy. Bez problemu unieszkodliwiają jej atak, po czym wyjaśniają, że obserwują miasto Tucker Creek w Montanie, miasto, które zostało zniszczone przez ich ojca, Warrena Worthingtona, i zamienione w krainę znaną jako Tabula Rasa – ukrytą przez herosów przed resztą społeczeństwa. Wiedzieli oni bowiem, że jeśli ludzie dowiedzieliby się o tym, żądaliby ataku na mutantów. To samo jednak wiedział Red Skull – i w ciągu następnych kilku dni ujawni on tę informację, co doprowadzi do stworzenia obozów koncentracyjnych dla mutantów. Zauważają jednak, że nawet bez Red Skulla, Archangela czy Magneto znalazłby się ktoś, kto próbowałby doprowadzić do masowego mordowania mutantów. Oni jednak znaleźli alternatywne rozwiązanie, które można osiągnąć, nie przelewając ani kropli krwi. Prowadząc Wandę korytarzem wypełnionym statuami wielkich mutantów w historii – Xaviera i Magneto, Cyclopsa i Havoka, Apocalypse'a i Archangela, w końcu docierają do posągów Scarlet Witch i Quicksilvera, zauważając podobieństwo między Wandą i Pietrem a nimi samymi. Oba rodzeństwa zostały odebrane matkom i wychowane przez szaleńców, którzy chcieli wykorzystać ich w swych własnych celach. Dla Wandy i Pietra był to Magneto, a dla Uriela i Eimin – Kang. W przyszłości mutanci staną się problemem dla Zdobywcy, stworzył on więc plan, by ich usunąć – wpoił porwanym dzieciom, że muszą wrócić do XXI wieku, na krótko przed powstaniem Red Onslaughta, i przenieść mutantów na inną planetę. A choć plan ten miał posłużyć tylko Kangowi, odkryli oni, że Planeta X byłaby prawdziwą Utopią dla ich rasy. Dodają jednak, że tylko Scarlet Witch posiada moc, która pozwoli przenieść mutantów na ich statek, za pomocą którego zabiorą ich do ich nowego domu. Nie zamierzają jej jednak do niczego zmuszać – jest to w całości jej decyzja. Gdy zaskoczona Wanda zauważa, że nie ma takiej mocy, Bliźnięta zapewniają, że mają odpowiednie źródło energii.

Gdzie indziej Grim Reaper wytyka uwięzionemu Wonder Manowi, że choć ogłaszał, że doprowadzi do rozpadu Avengers, gdy do drużyny wróciła Scarlet Witch, nie tylko porzucił ten plan, ale wręcz przyjął pacyfistyczną postawę – postawę, od której on zamierza go odciągnąć, choćby torturami.

Rogue wyjaśnia Sunfire'owi, kim jest Sentry i przyznaje, że odczuła ulgę, gdy usłyszała o jego śmierci. Shiro oferuje jej cząstkę swojej mocy, a wtedy mutantka przypomina sobie, że to ona doprowadziła do jego upadku – broniąc jej, stracił swoje nogi, co popchnęło go do sojuszu z Apocalypsem. Yoshida zapewnia jednak, że woli na to patrzeć jako powód do dumy – udało mu się powstać po dotarciu na dno, co napełnia go dumą. Gdy Rogue zauważa, że zawsze był dumny, wybucha on, stwierdzając, że wszyscy wyśmiewają jego honor, ignorując to, co przeżył, kobieta zapewnia jednak, że dobrze to wie – w końcu miała go w swojej głowie. I to naprawdę jej imponuje.

Daken zauważa zaskoczenie na twarzy ojca i stwierdza, że pewnie myślał on, że już nigdy nie będzie musiał się nim martwić. Opowiada o ich ostatnim starciu i że do samego końca miał on nadzieję, że ojciec koniec końców okaże łaskę, wierząc, że gdzieś w głębi nadal go kocha. Topiąc go jednak Logan udowodnił, że nie kocha niczego. Następnie rzuca się na Wolverine'a i przebija go swymi pazurami.

Na Tyconrii Sentry zostaje porażony piorunem przez Thora, ujawnia więc, że zabijając go, bóg gromów dał mu szansę na rozwój. W Słońcu umierał bowiem raz za razem, za każdym razem odradzając się z pojedynczego atomu, aż Void, znudzony ciągłym cyklem, zbiegł do White Hot Room. Zatrzymuje Mjolnir w locie i, zerwawszy skórę z twarzy, powala Thora promieniem z oczu i ust, po czym opuszcza planetę.

Nowy Jork. Captain America, Havok i Wasp planują dostać się na Socatrę drogą morską, wtedy jednak nad miastem pojawia się olbrzymi hologram Apocalypse Twins, którzy ogłaszają, że mutanci nie będą musieli dłużej żyć w świecie, który boi się ich i nienawidzi, prowadzeni ścieżką ku potępieniu przez przywódców, którzy nie wiedzą, co robić. Nadchodzi bowiem pora Wniebowzięcia, gdy wszyscy homo superior zostaną umieszczeni na nowym świecie, gdzie nie będą musieli martwić się wojnami z ludźmi – a ludzie nie będą musieli obawiać się mutantów. Zakończywszy swą przemowę, zwracają się do Scarlet Witch, pytając, czy jest gotowa – a ta potwierdza.

Autor: S_O

Galeria numeru

Uncanny Avengers #11 Uncanny Avengers #11 Uncanny Avengers #11 Uncanny Avengers #11 Uncanny Avengers #11 Uncanny Avengers #11 Uncanny Avengers #11

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.