Avalon » Serie komiksowe » Captain Marvel vol. 6 » Captain Marvel vol. 6 #14

Captain Marvel vol. 6 #14

Captain Marvel vol. 6 #14

"The Enemy Within" - Conclusion

Postacie
Zapowiedź

• Finał eventu "The Enemy Within"!
• Captain Marvel skończy z Magnitronem. Nie ważne, za jaką cenę!

Streszczenie

Na Peak agent Brand zostaje poinformowana, że nie mogą zestrzelić konstrukcji kształtującej się nad Nowym Jorkiem – uderzona, opadnie ona na miasto, niszcząc znaczną jego cześć. Wściekła, Abigail stwierdza, że dopóki Avengers nie dotrą na miejsce, jej podwładni mają znaleźć sposób na to, by uratować metropolię.

Zbliżający się na aerocyklu Captain America i Captain Marvel zauważają Yon-Rogga, on jednak również ich dostrzega i wiązką energii niszczy ich pojazd. Gdy herosom udaje się wylądować, zostają otoczeni przez Mandroidy – nie ziemskie jednak, lecz te zaprojektowane przez Kree do wyszukiwania i egzekucji zdrajców Imperium. Rogers oferuje się zająć robotami, każąc Carol zająć się ewakuacją cywili. Obserwujący to Magnitron ogłasza jednak, że zapewnia mieszkańcom jedynie wystarczająco dużo czasu, by pożegnać się z bliskimi, wściekła Danvers rzuca się więc na niego, żądając, by zaprzestał tego, co robi. Ten jednak jedynie wzywa kolejne Mandroidy, by się nią zajęły, po czym wyjaśnia dokładnie, co się dzieje – unosząca się nad Nowym Jorkiem konstrukcja to Kree-Lar, a raczej Nowy Kree-Lar, idealna kopia stworzona na podstawie ich wspomnień – i przyszła stolica jego imperium. Przysłuchująca się tej rozmowie Wendy Kawasaki stwierdza, że nie ma to sensu – wytworzenie miasta wymagałoby olbrzymich ilości energii, Yon-Rogg potrzebowałby więc zewnętrznego źródła mocy. Brand każe więc swoim agentom je odnaleźć.

Łotr tymczasem przypomina, że Psyche-Magnitron był w stanie stworzyć każdą broń kiedykolwiek zaprojektowaną przez Imperium Kree, a teraz, gdy posiadł moc urządzenia, on także to potrafi, po czym sprowadza armię machin, której zadaniem jest powstrzymanie pozostałych Avengers. Zapewnia Carol, że będzie ona jedynym Mścicielem, który przeżyje zniszczenie Nowego Jorku, a to ze względu na fragment Magnitronu, który nadal znajduje się w jej ciele – niegdyś wielkości zaledwie drzazgi, z czasem urósł, dając Carol – a tym samym także i jemu – dodatkową moc, i pozwalając mu na zajrzenie do wspomnień bohaterki. Generowana przez niego konstrukcja zaczyna tymczasem zgniatać co wyższe budowle, żądania o znalezienie źródła energii stają się więc bardziej stanowcze – i na tyle głośne, że nawet Yon-Rogg je słyszy, dochodzące ze słuchawki Carol. Rozbawiony, ujawnia, że to ona jest jego źródłem energii, a gdy Captain Marvel protestuje, stwierdzając, że nie posiada wystarczająco dużo mocy, by stworzyć całe miasto, Magnitron przyznaje jej rację – dlatego stworzył za pomocą Sentrych pole wzmacniające. A ona sama weszła w samo jego centrum.

Słysząc to, Wendy sugeruje, by przerwać obwód, a gdy herosi stwierdzają, że od kiedy trafiły na swoje miejsca, roboty są nie do ruszenia, dziewczyna proponuje, by zakłócić łączące je wiązki. Mściciele przypominają więc, że te wiązki same w sobie przewodzą gigantyczne ilości energii i cokolwiek ich dotknie, zostanie błyskawicznie zniszczone. Captain America ma jednak pewien pomysł, bez pomocy jednak nie będzie w stanie dotrzeć do jednej z wiązek. Thor ofiarowuje się więc zabrać jego tarczę na miejsce i natychmiast wyrusza.

Przysłuchująca się temu wszystkiemu Carol jest jednak pewna, że zostało zbyt mało czasu i że nigdy im się to nie uda, wtedy jednak Yon-Rogg policzkuje ją, wściekły, że go ignoruje. Stwierdza, że jego pierwszym rozkazem będzie budowa gigantycznej kopuły, w której będzie przetrzymywana, i gdzie spędzi resztę życia, cierpiąc po utracie swego świata. Wtedy jednak Carol znajduje w sobie dodatkowe siły, wstaje więc i wzlatuje w powietrze. Widząc to, Spider-Woman próbuje ją powstrzymać, zapewniając, że nie musi tego robić. Captain Marvel stwierdza jednak, że herosom nie uda się dostać do Sentrych na czas i że to jedyne rozwiązanie, po czym przeprasza wszystkich i dziękuje im. Gdy dociera na orbitę, dostaje kolejnego ataku bólu, po którym traci przytomność. W następnej chwili Sentry wyłączają się i opadają na ziemię, a Nowy Kree-Lar znika z nieba nad Nowym Jorkiem, podobnie jak przeciwnicy Mścicieli. Do zdruzgotanego Yon-Rogga podchodzi Captain America, stwierdzając, że Captain Marvel wygrała.

W kamienicy Carol Kit świętuje zwycięstwo swojej bohaterki, za jej plecami jednak Frank zastanawia się, co powinni powiedzieć dziewczynce. Jej matka stwierdza więc, że powiedzą jej prawdę – że to nie strój zdobi człowieka. Że swoimi czynami Captain Marvel pokazała, że jest prawdziwą bohaterką, i że nawet, jeśli po powrocie nie będzie pamiętała, kim oni są ani kim jest ona sama, oni będą o tym pamiętać.

Autor: S_O

Galeria numeru

Captain Marvel vol. 6 #14 Captain Marvel vol. 6 #14 Captain Marvel vol. 6 #14 Captain Marvel vol. 6 #14 Captain Marvel vol. 6 #14 Captain Marvel vol. 6 #14 Captain Marvel vol. 6 #14

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.