Avalon » Serie komiksowe » Runaways » Runaways #18

Runaways #18

Runaways #18

Eighteen

Postacie
Cytat

Sister Grimm: "Listen, this is all very flowery and nice, but if we make a break for it now, everyone will be on our tails... cops, child welfare services, the Avengers. What do we do when they come after us?"
Talkback: "What do you think, dummy? We outrun 'em."

Streszczenie

W telewizji rozpoczyna się program informacyjny. Prezenter przypomina wieść, która obiegła trzy miesiące temu Los Angeles – szóstka z najbardziej wpływowych par w mieście potajemnie stała na czele największej organizacji przestępczej na Zachodnim Wybrzeżu. Gdy wyszło to na jaw, rozpoczęła się łapanka na niespotykaną skalę – służby porządkowe, z pomocą Avengers, aresztowały dziesiątki ludzi znajdujących się na usługach Pride, znajdujących się na wysokich szczeblach w światach biznesu, polityki, a nawet wśród policji. Przywódców organizacji nie zatrzymali jednak sami superherosi, lecz szóstka młodych ludzi – dzieci członków kabały. W tej właśnie chwili reporterka dopada do wychodzącego z siedziby sądu Captaina America, prosząc go o ustosunkowanie się do plotek, jakoby jeden z młodzieńców zginął podczas ostatecznej konfrontacji z rodzicami, według niektórych nawet stojąc po ich stronie. Rogers nie zamierza komentować, stwierdzając, że decyzja o ujawnieniu szczegółów wydarzenia należy do sądu. Dziennikarka zmienia więc podejście i pyta Capa o heroizm, którym dzieci Pride się wykazały. Ten stanowczo oświadcza, że nie zamierza pochwalać nieletnich "bohaterów", gdy jednak kobieta zauważa, że pierwszy jego pomocnik był nieletni, Steve zaniemawia. Gdy odzyskuje rezon, stwierdza, że uciekinierzy trafili do nowych domów, gdzie będą bezpieczni, i tylko tyle widzowie muszą wiedzieć.

Tego wieczora, pomnik Jamesa Deana przy Obserwatorium Griffitha. Karlina oczekuje na pozostałych uciekinierów, a w końcu zjawia się Nico, która przyznaje, że nie była pewna, czy to pułapka. Pyta, czy dziewczyna nie miała problemów z dostaniem się na miejsce, Lucy in the Sky zapewnia więc, że jej nowi opiekunowie są uzależnieni od środków nasennych i pyta, jak powodzi się czarownicy. Ta nie znalazła jeszcze rodziców zastępczych i nadal żyje w domu dziecka, gdzie jeden z chłopaków zachowuje się tak, jakby miał na jej punkcie obsesję. Szybko dodaje jednak, że po tym, co zrobił jej – i im wszystkim – Alex, nie zamierza się zbliżać do innych chłopaków. Szybko zmieniają temat, narzekając na terapie grupowe, do których zmuszają je ich opiekunowie, a których inni uczestnicy mają – w porównaniu z nimi – naprawdę banalne problemy. Karolina stwierdza, że między innymi dlatego chciała się spotkać z pozostałymi uciekinierami. Nico zapewnia więc, że wszyscy zrozumieją wiadomość, którą im wysłała – prośbę o spotkanie tam, gdzie wszystko się zaczęło. I rzeczywiście, po chwili na miejscu zjawia się Gert wraz z Molly, którą udało się jej "porwać" z siedziby X-Corporation. Gdy jednak Lucy pyta, gdzie podziewa się Old Lace, Arsenic oświadcza, że "faszyści" nie pozwolili jej zatrzymać. Zauważa, że nie ma wśród nich Talkbacka, reszta stwierdza więc, że nie mieli z nim kontaktu, od kiedy trafił pod opiekę swojej ciotki. Gertrude oznajmia więc, że wszystko sprawdziła i okazało się, że jego "ciotką" jest jedynie skrzynka pocztowa, na której adres zamawiał pornole. Dziewczyny niepotrzebnie się jednak zamartwiają, Chase bowiem właśnie się przed nimi pojawia. Gertrude nie traci więc czasu i powala go na ziemię, wściekła, że nie dawał znaku życia, ten więc wyjaśnia, że był zajęty – szukał jej dinozaura i w końcu go znalazł. Słysząc to, dziewczyna zaczyna go całować, a gdy po jakimś czasie kończy, chłopak przypomina, że kilka lat wcześniej na Zachodnim Wybrzeżu działał oddział Avengers, do których nadal należy magazyn w mieście. Zna tylko ogólną jego lokację, jest jednak pewien, że Arsenic wyczuje Old Lace, gdy będą dostatecznie blisko. Nico protestuje, stwierdzając, że nie mogą włamać się do rządowej placówki i jej okraść. Chase przypomina więc, że tylko odzyskują swoją własność. Zresztą, połowa ich drużyny nadal ma swoje moce, powinni więc sobie poradzić z jakąkolwiek opozycją. Sister Grimm nadal nie jest pewna, czy to dobry pomysł i przyznaje, że nie używała Staff of One od czasu ich ostatniej akcji. Gert przypomina, że jej rodzice trzymali Old Lace w zamknięciu przez lata, jeśli więc jej nie uwolnią, nie będą wcale lepsi od nich.

Jakiś czas później, gdzieś na obrzeżach miasta. Arsenic doprowadza drużynę do jednego z magazynów, gdzie Lucy in the Sky przebija się przez drzwi swoją mocą. Tymczasem Nico pyta Chase'a, skąd mogą wiedzieć, że raptor nadal jest żywy, chłopak odpiera więc, że według planów miejsce to jest wyposażone w roboty, które zajmują się dinozaurem. Niestety, okazuje się, że są one zaprogramowane też do strzeżenia budowli i atakują nieproszonych gości. Do walki z nimi przystępują Bruiser i Lucy in the Sky, jedna z maszyn chwyta jednak Sister Grimm. Chase rzuca jej swój nóż, dziewczyna jednak nie jest w stanie się zaciąć, zamiast tego wbijając ostrze aż po rękojeść w "oko" robota. Dzieciaki świętują zwycięstwo, stwierdzając, że nie potrzebowali nawet Alexa. Nico stwierdza, że nigdy go nie potrzebowali – pilnował on jedynie, by nie stali się zbytnim zagrożeniem dla ich rodziców. Arsenic tymczasem odnajduje Old Lace, a gdy pozostali jej gratulują, prosi ona, by mówili jej po imieniu, nawet mimo tego, że otrzymała je od swoich rodziców – stwierdza, że niektóre rzeczy, które od nich otrzymała, są warte zachowania. To jednak budzi kolejne pytania – co Gert ma zrobić z dinozaurem? Ta oświadcza, że nie jest w stanie dłużej mieszkać z głupimi dorosłymi, na co Karolina również oświadcza, że chce być wolna. Molly pyta, czy może do nich dołączyć, a gdy Nico stwierdza, że przecież mieszka teraz dziewczynkami takimi, jak ona sama, Bruiser oznajmia, że to nieprawda – to są tylko mutantki, oni natomiast są jej przyjaciółmi. Czarownica przypomina, że jeśli spróbują uciec, ich tropem podążą wszyscy, od policji po Avengers. Chase staje przed Leapfrogiem, stwierdzając, że w takim razie przed nimi również będą musieli uciec. Gdy rozsuwa on dach, Sister Grimm pyta, gdzie mieliby się wyruszyć. Talkback przyznaje, że nie wie za bardzo, jak pilotować pojazd, i stwierdza, że udadzą się tam, gdzie ich wiatr poniesie. Nico uznaje to za doskonałe rozwiązanie i siada u boku Karoliny, podczas gdy Chase rozgrzewa silniki. Po chwili cała piątka wyrusza na poszukiwanie nowych przygód.

Autor: S_O

Galeria numeru

Runaways #18

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.