Avalon » Serie komiksowe » Avengers vol. 5 » Avengers vol. 5 #11

Avengers vol. 5 #11

Avengers vol. 5 #11

"Wake the Dragon"

Postacie
Zapowiedź

• Kiedy Shang-Chi walczy z pradawnym wrogiem, Avengers bawią się w kasynie w Hong Kongu.
• Captain Marvel, Spider-Woman i Black Widow wiedzą już, że hazard nie popłaca, kiedy jest się szpiegiem.
• Cannonball i Sunspot ogrywają agentów AIM!

Cytat

Agent AIM: "Okay... We're in, boys. One night only. Gambling, bad behavior, and detente."
Cannonball: "All right... But if you mean it, we're gonna need to hear two magic words."
Agent AIM: "Pretty please?"
Cannonball: "Nope. Try again."
Agent AIM: "Avengers Assemble."

Streszczenie

Grupka ubranych w stroje wieczorowe Avengers wysiada z prywatnego odrzutowca da Costy na lotnisku w Hong Kongu, skąd docierają do znajdującego się po drugiej stronie zatoki Makau – chińskiego odpowiednika Las Vegas i Atlantic City. Ich celem nie jest jednak hazard, lecz tajna licytacja zorganizowana przez AIM. Organizacja supergeniuszy posiada bowiem nową broń, której znana jest jedynie nazwa: S7. Zadaniem Mścicieli jest znalezienie i zabezpieczenie tej broni, zdobycie zaufania agentów, identyfikacja potencjalnych nabywców i, przede wszystkim, zachowanie ich działań w tajemnicy.

Teraz. Shang-Chi wpada przez okno do opustoszałej świątyni, a za nim zjawia się oddział ninja wraz z dowódcą, odzianym w zbroję i noszącym rogatą maskę. Należą oni do nowego syndykatu zbrodni, Chimery. Otoczony, Shang zrzuca koszulę i przygotowuje się do walki.

Cztery godziny wcześniej. W pokoju hotelowym Sam i Bobby odbierają wysłane im przez Resilient przesyłki, podczas gdy Carol prowadzi odprawę. Przybyła na miejsce delegacja AIM jest dowodzona przez doktora Mathiasa Deedsa, a wśród innych przybyłych grup znajdują się symkariańscy separatyści, madripoorskie Circle, mołdawska Czarna Frakcja i nowi gracze pochodzący z Hong Kongu. Proponuje, by to ona skontaktowała się z Deedsem, próbując zdobyć broń, w tym czasie Cannonball i Sunspot zajmą się pozostałymi agentami AIM, a Black Widow, Shang-Chi i Spider-Woman – kupcami. Ukrywająca pistolet pod sukienką Natasha stwierdza, że akcja jest zbyt skomplikowana, po czym sugeruje, by pozwolić jej uwieść Deedsa, porwać go, przywiązać do krzesła i wyrywać mu paznokcie, aż powie im wszystko, co chcą wiedzieć, a potem wrzucić ciało do morza. Ten plan jednak z jakiegoś powodu nie podoba się reszcie grupy.

Teraz. Przy stole do pokera Carol gra przeciw Deedsowi, który ujawnia, że wie dokładnie, z kim ma do czynienia [spotkali się już w Avengers vol. 5 #4, ale wtedy miał on na głowie swoje wiadro – przyp. S_O]. Każe ostrzec pozostałych agentów, po czym pyta, czy Danvers przybyła na drugi koniec świata tylko po to, by się z nim spotkać, czy raczej ma on coś, czego ona szuka.

Gdzie indziej w kasynie Sam i Bobby grają w kości. Nagle do stołu podchodzi trzech agentów AIM, proponując, by wyszli na zewnątrz. Roberto stwierdza jednak, że w przyszłości będzie jeszcze niejedna okazja, żeby walczyć i sugeruje, by zapomnieć o tym na jeden dzień i po prostu dobrze się bawić. Ten pomysł podoba się dwóm z agentów i po chwili przyłączają się oni do mutantów.

W pokoju hotelowym Jessica i Natasha rozmawiają z "potentatami" przybyłymi do Makau w interesach. Gdy Jess zakazuje towarzyszce użycia cążków, Black Widow wyciąga pistolet.

W świątyni Shang-Chi walczy z agentami Chimery. Gdy ich przewaga liczebna staje się dla niego problemem, wyrównuje szanse, wyciągając zbudowane przez Starka nunchaku, które zaczynają iskrzyć energią. Dzięki nim szybko powala szeregowych ninja, po czym rzuca się na ich przywódcę.

W kasynie Deeds, za pomocą okularów rentgenowskich, zdobywa znaczną przewagę nad Carol. Żeby jednak kobieta nie myślała, że nic nie zyskała, proponuje, że odpowie szczerze na jedno jej pytanie, jeśli ona zrobi to samo. Ta więc pyta, komu zamierza sprzedać S7. Naukowiec ujawnia wtedy, że nie zamierza niczego sprzedawać – wręcz przeciwnie, przybył tu coś kupić.

Gdzie indziej. Agenci AIM – poza związanym malkontentem – przyznają Samowi i Bobby'emu, że dawno się tak dobrze nie bawili i żałują, że musi to dobiec końca. Da Costa stwierdza, że wcale nie musi tak być i proponuje, by pracowali dla niego jako podwójni agenci – jest bogaty, więc może sobie na to pozwolić. Ci zgadzają się, stwierdzają jednak, że będą musieli zrobić coś z lojalnym wobec organizacji Dougiem.

Patrząc na martwych przedstawicieli Circle, symkariańskich separatystów i Czarnej Frakcji, Jessica krzyczy, że Natasha nie musiała ich zabijać. Ta jest innego zdania.

Przy stole pokerowym Deeds zadaje swoje pytanie. Stwierdza, że z jego punktu widzenia praca jako superbohater nie ma żadnych plusów i pyta, jak bardzo Carol jest samotna. Ta odpiera, że spotkała podczas swojej kariery wielu ciekawych ludzi, ma nawet swoją własną "małą czarną książeczkę" – wypełnioną imionami osób, których przy najbliższej okazji zamierza sprać na kwaśne jabłko. A Deeds właśnie trafił na czoło tej listy.

Jakiś czas później. Avengers wracają do odrzutowca, stwierdzając, że niczego się nie dowiedzieli. Czekający na nich na pokładzie Shang-Chi ujawnia, że wie dokładnie, czego szukało tu AIM. Patrząc na maskę przywódcy Chimery oświadcza, że organizacja chciała kupić armię zabójców. AIM szykuje się do wojny.

Autor: S_O

Galeria numeru

Avengers vol. 5 #11 Avengers vol. 5 #11 Avengers vol. 5 #11 Avengers vol. 5 #11 Avengers vol. 5 #11

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.