Avalon » Serie komiksowe » Avengers Assemble #15AU » Avengers Assemble #15AU

Avengers Assemble #15AU

Zapowiedź

• Ultron uderza w Wielką Brytanię, więc Captain Britain musi wziąć się do roboty. Z pomocą Captain Marvel, która akurat jest tam na wakacjach.
• Wojna partyzancka na gruzach Londynu.

Cytat

Graham: "What, not 'EXTERMINATE'?"
Ultrony: "Ex-TER-R-R-MIN-ATE?"
Graham: "Oh, lovely. I've taught you something."

Streszczenie

Tottenham Court Road, zniszczony Londyn. Niewielkie drony Ultrona, zbudowane na podstawie pierwszej wersji robota, otaczają samotnego mężczyznę, który żartuje sobie, że powinny one używać tego samego słowa, co Daleki: "Exterminate". Ku jego zaskoczeniu, maszyny zaczynają powtarzać to słowo, nim jednak przejdą od słów do czynów, na miejscu zjawia się Captain Marvel, która przybyła na Wyspy na wakacje.

Po zniszczeniu maszyn beszta ona mężczyznę za pogaduszki z robotami-ludobójcami, po czym ujawnia, że były one jedynie ekipą sprzątającą – teraz bowiem na miejscu zjawiają się drony-żołnierze. Nie mogąc latać w związku z jej przypadłością [patrz Captain Marvel vol. 6 #9 i późniejsze – przyp. S_O], Carol ucieka w podskokach z uratowanym mężczyzną na ramieniu, a roboty podążają za nią. Gdy tylko zbliżają się do Muzeum Brytyjskiego, drony przestają zauważać ściganych i odlatują. Jak się bowiem okazuje, Excalibur, w połączeniu z innymi artefaktami znajdującymi się w przybytku, tworzy pole magiczne, które miesza w sensorach robotów. Właścicielka miecza, Faiza Hussain, właśnie zajmuje się rannymi, którzy znaleźli sanktuarium w muzeum. Gdy zauważa nowego gościa, którego sprowadziła Carol, nieomal krzyczy z radości, rozpoznając Computer Grahama. Graham Toulson wyjaśnia więc, że w latach osiemdziesiątych był jednym z "domowych programistów" – młodych ludzi tworzących ośmiobitowe gry w zaciszu własnych mieszkań. Pomagały mu w tym jego moce – był w stanie "wejść" w gry i walczyć tam z łotrami, którzy starali się uciec ze świata cyfrowego. Z czasem jednak przestali próbować – świat gier i technologii stał się dla nich zbyt skomplikowany. Dla niego zresztą też – nie używał swoich mocy od czasu, gdy z użycia wyszły Commodory 64. Właśnie przybyły Captain Britain zapewnia jednak, że w pełni ufa jego zdolnościom. Oddaje Faizie młodego chłopca, którego odnalazł i, wysławszy Magic Boots Mel – jedną z uczennic z jego Akademii, posiadającą magiczną parę butów, dzięki którym każde jej kopnięcie kończy się golem – do rozdania pożywienia zebranym, prosi Grahama i Carol o parę słów na osobności. Dane Whitman również chce wziąć udział w tej rozmowie, Mel jednak odciąga go, prosząc o pomoc.

Wkrótce później. W oddzielnym pokoju Carol opowiada o tym, jak drony zaczęły powtarzać to, co mężczyzna im mówił, Brian postanawia więc wyjaśnić Grahamowi, co się wydarzyło – Ultron, robot-ludobójca, zaatakował Londyn – i prawdopodobnie wszystkie inne większe miasta na świecie – i zdobył Wielką Brytanię w jakieś osiem i pół minuty. Ostatecznym celem robota jest całkowita eksterminacja ludzkości, na co nie mogą pozwolić. Dzięki jego mocom w końcu mają szansę na kontratak. Programista zauważa, że ich trzyosobowy oddział będzie miał problemy w przypuszczeniem ataku na Katedrę Św. Pawła, w której Ultron urządził swoją bazę, a Captain Marvel zgadza się z nim. Wie, że nie mogą skorzystać z sił Otherworldu w obawie, że robot przejmie kontrolę nad całym Multiversum, pyta jednak, czemu nie mogą pozwolić Dane'owi uczestniczyć w akcji. Braddock stwierdza więc, że Carol nie była obecna podczas ich pierwszej potyczki z dronami – choć bowiem były to tylko mechaniczne istoty, Ebony Blade nie widziało różnicy i prawie skorumpowało Black Knighta. Oświadcza, że Whitman potrzebuje czasu na zebranie sił i odzyskanie kontroli nad mieczem. Wtedy jednak do pokoju zagląda Mel, która stwierdza, że chce udać się z nimi, nawet, jeśli się nie zgodzą. Uzgodniwszy to wszystko, Brian udaje się do Faizy, która zauważa, że ma on coś na myśli. Ten, bez większych wstępów, przekazuje jej tytuł Captaina Britaina, stwierdzając, że choć jest pewien, że ich atak na Ultrona się powiedzie, nie ma pojęcia, czy go przeżyją – a Captain Britain musi przetrwać. Dodaje, że Faiza jest Excaliburem – herosem, który leczy, a nie zabija – dlatego nie mógł podjąć innej decyzji. Lekarka prosi tylko, by Brian wrócił cały i zdrów. Wychodząc z muzeum, Carol pyta, w jaki sposób Braddock pomoże im bez swoich mocy, ten stwierdza więc, że oddał przyjaciółce tylko swoją magię, jego moce nadal są na swoim miejscu – a nawet są lepsze, odrobina wiary w przyszłość znacznie podwyższa bowiem jego morale.

Jakiś czas później, nieopodal katedry. Herosi zauważają broniące świątyni trzy gigantyczne roboty i grupę mniejszych. Brian stwierdza, że nie będzie w stanie osłonić wszystkich, Carol każe mu więc robić to, co ona, nakazując pozostałym przygotować się do biegu. Następnie oboje wyrywają z gruzów po kawale ściany i osłaniają nimi pozostałych, a gdy są wystarczająco blisko, wykonują manewr "Steve Rogers" – rzucają swoimi "tarczami" w wielkie roboty, niszcząc dwa z nich. Gdy doświadczeni herosi zajmują się mniejszymi dronami, Magic Boots Mel kopie odbezpieczony granat prosto w usta trzeciego giganta, również go niszcząc. Gdy droga jest już wolna, drużyna wpada do katedry, gdzie ich oczom ukazuje się ogromnych rozmiarów głowa Ultrona, chroniona przez kolejny oddział dron. Widząc ją, Computer Graham oskarża robota o wszystkie śmierci, których był światkiem i każe się "wpuścić". Pod jego wpływem "głowa" się zapętla, w tym samym czasie jednak Graham pada nieprzytomny – przenosząc się do "ośmiobitowego" świata i tam ścierając się ze sztuczną inteligencją. Pozostali herosi stają do walki z dronami. Mel, z racji braku doświadczenia, szybko zostaje otoczona i zabita, a widząc to, Braddock wini siebie za jej śmierć. Ten upadek ducha skutkuje osłabieniem jego mocy, a roboty wykorzystują to, zabijając również jego. Graham tymczasem skupia się całkowicie na pokonaniu Ultrona, jest to jednak dla niego zbyt wiele – choć udaje mu się uszkodzić "głowę", sam umiera. Widząc, że ma tylko jedną szansę, Carol absorbuje uciekającą z próbującej się naprawić "głowy" energię i oddaje ją z nawiązką w gigantycznej eksplozji.

Wybuch ten słyszą w muzeum Faiza i Dane. Nowa Captain Britain stwierdza, że dzięki magii otrzymanej od Briana była w stanie wyczuć walczących, przed chwilą jednak zaczęli oni znikać jeden po drugim. Gdy Black Knight ma za złe Braddockowi, że nie wziął go ze sobą, Faiza stwierdza, że to jego miecz każe mu tak myśleć i dodaje, że dzięki ich poświęceniu uwolnili Londyn od Ultrona i teraz mają szansę na przeżycie, na skontaktowanie się Otherworldem i na odbicie Wielkiej Brytanii z rąk robota. Będzie to długa i ciężka wojna, ale będą walczyć. I, być może, będą też leczyć.

Autor: S_O

Galeria numeru

Avengers Assemble #15AU Avengers Assemble #15AU Avengers Assemble #15AU Avengers Assemble #15AU Avengers Assemble #15AU Avengers Assemble #15AU Avengers Assemble #15AU

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.