Avalon » Serie komiksowe » FF vol. 2 » FF vol. 2 #4

FF vol. 2 #4

FF vol. 2 #4

"Escalation"

Postacie
Zapowiedź

• Walentynki w budynku Baxtera.
• Dlaczego niepokoi to She-Hulk?

Streszczenie

Budynek Baxtera. Słysząc propozycję Ant-Mana, Alex Power protestuje, stwierdzając, że nie mają prawa decydować o losie Dooma. Scott prosi więc, żeby chłopak podał jeden powód, dla którego mieliby oszczędzić despotę. Ten odpiera, że mężczyznę zaślepia chęć zemsty za to, co stało się jego córce. Słysząc to, Lang każe Alexowi się wynosić.

Jakiś czas później. Moloidy proszą nakładającą makijaż Jen o autograf na artykule o walce "Fantastic Faux" z Miracle Manem. Ta wyjaśnia jednak, że nie ma czasu, bo wybiera się na obiad ze starym znajomym. Moloidy wiedzą, co to oznacza i postanawiają zrujnować tę "wcale nie randkę". Aby tego dokonać, werbują do pomocy Bentley'a.

Gdzie indziej w budynku John Storm rozpoznaje jeden z wynalazków Reeda, nie potrafi jednak wytłumaczyć, do czego on służy, co Scott przyjmuje jako kolejne potwierdzenie jego tożsamości. Medusa nadal nie jest przekonana i wprost oskarża ich gościa, że nie jest tym, za kogo się podaje. Słysząc to, Torch wybucha. Nim zdąży zrobić coś, czego mógłby żałować, dopada do niego Darla. Podczas, gdy piosenkarka próbuje uspokoić chłopaka, który wściekły oświadcza, że Czwórka jest jedynie marnymi naśladowcami, Ant-Man pyta, czemu Medusa wcześniej nie podzieliła się z nim swoimi wątpliwościami. Ta odpiera więc, że nie miała żadnych wątpliwości, chciała jednak zobaczyć, jak Torch zareaguje. Darla tymczasem pyta Johna, czy ją pamięta, ten stwierdza jedynie, że miał wiele dziewczyn i odlatuje.

She-Hulk tymczasem spotyka się w wykwintnej restauracji z Wyattem Wingfootem. Mężczyzna wspomina, że złożył zamówienia dobre dziesięć minut temu, nigdzie jednak nie widzi kelnera. Tymczasem na zapleczu Moloidy wraz z Bentleym hipnotyzują menadżera przybytku i każą mu zrobić coś "niewyobrażalnego". Ten więc wychodzi do sali głównej, gdzie ogłasza, że wszyscy goście otrzymają swoje posiłki gratis, wraz z butelką wina na każdy stolik.

Jakiś czas później, Jen i Wyatt spacerują przez park, gdzie Shulkie opowiada swojemu towarzyszowi o tym, jak ciężko jest zastępować Fantastyczną Czwórkę. Jednym z problemów są dzieciaki, które ani trochę nie polubiły Scotta i z czystej złośliwości zmieniają sobie numery na uniformach. Tymczasem w pobliskim strumyku Bentley i Moloidy docierają, z pomocą notatek Wizarda, do śpiącego na dnie gigantycznego potwora, Blarrgha. Okazuje się, że monstrum jest niezbyt mądre i bardzo delikatne, dlatego traci przytomność, gdy tylko uderza o taflę lodu.

Kolejnym przystankiem na "wcale nie randce" jest klub taneczny. Podczas, gdy Jen i Wyatt rozmawiają przy szklaneczce czegoś mocniejszego, Bentley wyjaśnia Moloidom, że przyniesiony przez niego wynalazek, Fantastic Core, został zbudowany lata temu przez Reeda Richardsa i jest w stanie rozpalić na nowo zamarznięte planety. Z jakiegoś jednak powodu – jak się okazuje, ze względu na tendencję Bena i Johnny'ego do wykorzystywania jej do psikusów – nigdy nie użył maszyny. Teraz jednak Bentley zamierza za jego pomocą rozniecić pożar, przez który bohaterka będzie zbyt zajęta ratowaniem ludzi, by myśleć o randkach. Niestety dla niego i Moloidów, temperatura wzrasta jedynie na tyle, by rozgrzani Jen i Wyatt zaczęli tańczyć. Gdy jednak mężczyzna próbuje pocałować Shulkie, ta go zatrzymuje.

Wracając z dyskoteki, She-Hulk przeprasza Wyatta za to, że go powstrzymała i wyjaśnia, że dla niej zawsze był tym jedynym, do którego później porównywała każdego nowego mężczyznę w swoim życiu – i zawsze ci nowi wychodzili gorzej. Wyatt w zamian stwierdza, że ona jest nie do porównania. Tymczasem, na dachu pobliskiego Budynku Baxtera, Bentley poddaje się i wściekły ciska Fantastic Core o ziemię, a uwolniona w ten sposób energia zabarwia niebo na różowo. Widząc to, Wyatt stwierdza, że jeśli nie pocałuje teraz Jen, nigdy tego sobie nie wybaczy. Ta mu na to pozwala.

Jakiś czas później. W swoim pokoju Bentley stwierdza, że poszło mu koszmarnie i zamiast rozbić związek Jen i Wyatta, jeszcze go wzmocnił. Jego rozmówczyni zapewnia, że na pewno nie było tak źle, jak mu się wydawało, a gdy chłopiec pyta, co ją to w ogóle obchodzi, Medusa oświadcza, że chce, by Bentley wypełnił swoje przeznaczenie. A ona mu w tym pomoże.

Autor: S_O

Galeria numeru

FF vol. 2 #4 FF vol. 2 #4 FF vol. 2 #4 FF vol. 2 #4 FF vol. 2 #4 FF vol. 2 #4 FF vol. 2 #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.