Avalon » Serie komiksowe » Avengers vol. 5 » Avengers vol. 5 #5

Avengers vol. 5 #5

Avengers vol. 5 #5

"Superguardian"

Postacie
Zapowiedź

• Poznajcie Smashera - pierwszego człowieka w Straży Imperialnej. I Mściciela.
• Zobaczcie, jak Avengers podróżują przez galaktykę, by odeprzeć zagrożenie.
• Zobaczcie, jak Straż Imperialna zostaje złamana na martwym księżycu.

Cytat

Smasher: "I would never run, but how do we even fight something like this? I mean... when facing an endless alien armada, what's a Smasher to do?"
Hulk: "SMAASSHHH!"

Streszczenie

Dawno temu. Lilandra wysyła Smashera, by ostrzegł Ziemię przed atakiem. Ten wyrusza, eksplozja rzuca jednak jego transportem, przez co rozbija się on pośrodku pola w stanie Iowa [szczegóły można znaleźć w New X-Men #122 – przyp. S_O]. Fragment jego rozbitego wizjera upada na ziemię, z czasem rozrastając się i tworząc nowe gogle. Jakiś czas później odnajduje je pewna dziewczyna. Wraca ona do domu, nim jednak zdąży ona powiedzieć ojcu o tym, co znalazła, stwierdza on, że musi złapać zwierzęta, które jej dziadek znowu wypuścił z obory. Przed wyjściem prosi jeszcze Izzy, by z nim porozmawiała. Ta udaje się do jadalni, gdzie siedzi senior rodu. Staruszek udaje, że nie ma pojęcia, o czym mowa, gdy jednak dziewczyna przypomina, że choruje on na rozedmę, a nie na Alzheimera, stwierdza on, że po prostu nie lubi patrzeć na więzione zwierzęta. Izzy proponuje, by następnym razem nie dał się złapać, ten jednak zmienia temat i pyta, co dziewczyna jeszcze robi na farmie. Wie, że przyjechała tu tylko po to, żeby pomóc im po śmierci jej matki, porzucając studia astronomiczne w Kolorado. Dziewczyna odpiera, że nadal może obserwować niebo i że nie żal jej, że postanowiła zrobić to, co właściwe. Staruszek rozumie to, gdy jednak Izzy pyta, czemu w takim razie o to pyta, odpiera on, że po prostu nie lubi patrzeć na więzione zwierzęta.

Jakiś czas później. Podczas obserwacji gwiazd Izzy zauważa, że odnalezione przez nią gogle zaczynają się świecić, po czym... kontaktują się z nią, prosząc o założenie. Dziewczyna robi to, a w następnej chwili jej ubranie zostaje przetransformowane w kostium Smashera. Exo-gogle łączą się z siecią Gwardii Imperialnej i ściągają kody dostępu do sieci Gwiezdnych Wrót i podstawowy pakiet mocy. Gdy pytają, czy zainstalować aktualizacje, Izzy zgadza się i już po chwili wyrusza na orbitę okołoziemską, na co obserwujący to ze swego pokoju dziadek stwierdza jedynie, że najwyższa na to pora. Izzy tymczasem dociera do ukrytych na orbicie Gwiezdnych Wrót, które przenoszą ją prosto na Chandilar, stolicę Imperium Shi'ar. Gdy dziewczyna nie może uwierzyć, że będzie pierwszym człowiekiem na obcej planecie, gogle informują ją, że już niejeden Ziemianin zjawił się na tym świecie – jest za to pierwszym ziemskim podstrażnikiem w historii Imperium. Gdy Izzy nie rozumie, co to znaczy, gogle, prowadzące ją do górującej nad pozostałymi budowlami wieży, wyjaśniają, że na planetach wchodzących w skład Imperium trenują tysiące kandydatów do elitarnej grupy uderzeniowej – Gwardii Imperialnej. Obecnie na przykład istnieje 43 podstrażników-Smasherów ubiegających się o ten honor – w tym ona. Izzy zauważa, że exo-gogle nazywają ją "podstrażnikiem" i pyta, jak określa się członków Gwardii, te więc, gdy Izzy ląduje przed Gladiatorem, Majestorem Shi'ar i jego Gwardią, odpowiadają: zwą się Superstrażnikami.

Avengers Tower, teraz. Do pracującego z Adamem Tony'ego podchodzą Sam i Roberto. Stark jest podekscytowany i tłumaczy, że właśnie udało mu się rozgryźć język i alfabet ich nowego gościa i właśnie odcyfrował jego imię – Blackveil – po czym pyta, w czym może pomóc mutantom. Sam tłumaczy, że próbowali się skontaktować z Edenem i Izzy, jednak nawet aplikacja w ich komunikatorach nie była w stanie ich odnaleźć. Tony tłumaczy więc im, że oboje wyruszyli na misję do innej galaktyki.

Na jednym z księżyców na skraju Imperium Shi'ar oddział Gwardii walczy z najeźdźcami. Warstar zostaje zniszczony, a po chwili ginie również Smasher, gdy jednak Oracle przygotowuje się na śmierć, wiszące jej nad głową drony zostają zniszczone przez promienie optyczne Smasher, która przybyła wraz z posiłkami w postaci Avengers. Captain America i Wolverine myślą, że walka ma się ku końcowi, Oracle każe im więc spojrzeć w niebo, gdzie wisi jeszcze dwadzieścia obcych krążowników wspomaganych przez liczne mniejsze statki, napierających na ostatnich kilka superniszczycieli Shi'ar. Gdy Izzy nie ma pojęcia, jak poradzić sobie z tak przeważającymi siłami wroga, Banner wręcza jej swoje okulary i sugeruje, że może uciec. Dziewczyna nie zamierza się poddawać, nie wie jednak, co może zrobić. Właśnie przemieniony Hulk odpiera więc, że ma miażdżyć i rusza do ataku. Captain tymczasem wysyła Falcona w powietrze, samemu wraz z Loganem stając przeciw piechocie wroga. Pyta też Manifolda, czy potrafiłby przenieść jeden wraży statek do wnętrza drugiego, a gdy ten potwierdza i dodaje, że nie będzie to ładnie wyglądać, Cap każe mu to zrobić.

Dawniej. Izzy ląduje na farmie, a gdy widzi to jej ojciec, podbiega do niej i ściska ją, pytając, gdzie podziewała się przez ostatni miesiąc. Gdy słyszy, że jego córka była w kosmosie stwierdza, że gdy usłyszał to od jej dziadka, pomyślał, że starzec zwariował. Gdy jednak dziewczyna pyta, gdzie jest jej dziadek, mężczyzna cichnie.

Teraz, Smasher rusza do walki, exo-gogle informują ją jednak, że nie wytrzymają one długo takiego natężenia. Na szczęście kolejny komunikat, który przekazują swojej właścicielce, ogłasza przybycie Gladiatora i reszty Gwardii.

Jakiś czas później. Gdy najeźdźca zostaje pokonany, Majestor każe ziemskiej Smasher, Isabel Dare, uklęknąć. Stwierdza, że Gwardia straciła swojego Smashera i pyta, czy to ona jest tym, kogo Imperium potrzebuje. Gdy ta potwierdza, Kalark każe jej powstać, już jako Superstrażnik. Słysząc to, Captain gratuluje Izzy zostania pierwszym ziemskim członkiem Gwardii Imperialnej.

Dawno temu. Izzy staje przed łóżkiem dziadka, szczęśliwa, że nie jest z nim tak źle, jak sugerował to jej ojciec. Starzec stwierdza jednak, że nie zostało mu wiele czasu i wręcza jej wizytówkę, którą otrzymał od starego przyjaciela. Dziewczyna czyta notkę, w której Steve obiecuje Danowi, że jeśli będzie kiedykolwiek czegoś potrzebował, niech tylko dzwoni. Starzec wyjawia, że Izzy posiada coś, czego nie jest nawet świadoma, coś, co było przekazywane w tej rodzinie z pokolenia na pokolenie. Prosi, by zapamiętała, że bohaterowie pozwalają innym wierzyć, że mogą uczynić więcej. To bohaterowie tworzą innych bohaterów. Następnie każe dziewczynie odwrócić wizytówkę, a gdy ta widzi na jej drugiej stronie emblemat Avengers, Dan Dare każe jej obiecać, że już nigdy nie da się uwięzić.

Teraz. Steve zapewnia Izzy, że jej dziadek byłby z niej dumny.

Później, Chandilar. Oracle skanuje umysł jednego z jeńców, odnajdując to, czego szukała. Gdy Gladiator pyta, jaki słaby punkt Imperium jego rasa odnalazła, skoro odważyła się zaatakować, telepatka odpiera, że prawda jest inna, niż im się wydawało. To nie była inwazja. Ich napastnicy próbowali przed kimś uciec.

Autor: S_O

Galeria numeru

Avengers vol. 5 #5 Avengers vol. 5 #5 Avengers vol. 5 #5 Avengers vol. 5 #5 Avengers vol. 5 #5 Avengers vol. 5 #5 Avengers vol. 5 #5 Avengers vol. 5 #5

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.