Avalon » Serie komiksowe » Hawkeye vol. 4 » Hawkeye vol. 4 #6

Hawkeye vol. 4 #6

Hawkeye vol. 4 #6

"Six Days in the Life of"

Postacie
Zapowiedź

• Clint Barton vs. DVR-MAGEDDON!

Cytat

Grill: "Enjoy it, Hawkguy. You deserve it."
Clint: "Hawk... Guy?"
Grill: "Don't gotta pretend you ain't Hawkguy 'round us, Hawkguy."
Clint: "Right. Yeah, No, I'm not, I -- But -- Hawkeye? Or Hawkguy?"
Grill: "You're Hawkguy."
Clint: "Eye."
Grill: "Yep."
Clint: "Eye. Eye."
Grill: "You. You. Hawkguy!"
Clint: "Hawkeye."
Grill: "Just like on M*A*S*H."
Clint: "Right."
Grill: "Hawguy."

Streszczenie

Wtorek. 18 grudnia. Czas płynie, a Clint nie ma pojęcia, który kabel przeciąć. Towarzyszący mu Tony stwierdza, że najlepiej zielony. Po chwili zastanowienia Barton przecina go. Stark mówi mu, że to co robią jest głupie, bo gdy kable są poplątane, nie naprawią w ten sposób telewizora. Clint odpiera, że skoro jest taki mądry, niech sam coś zrobi. Tony wątpi jednak, by ktokolwiek był w stanie sobie z tym poradzić. Barton stwierdza, że Tony powinien i właśnie dlatego do niego zadzwonił.

Czwartek. 13 grudnia. Clint, Spider-Man i Wolverine walczą z agentami AIM. W trakcie akcji Clint traci przytomność, a gdy ją odzyskuje, sytuacja jest już opanowana. Koledzy proponują mu, by zrobił sobie wolne i odpoczął, są przecież święta. Clint stwierdza, że to nie taki zły pomysł – odpocznie i poogląda telewizję.

18 grudnia. Tony proponuje, że kupi Clintowi nowy odtwarzacz – są święta i to będzie jego prezent dla niego. Clint odmawia i stwierdza, że ma pieniądze, by samemu zrobić zakupy. Tony wątpi jednak, by ten zdobył je w uczciwy sposób.

Poniedziałek. 17 grudnia. Clint zabiera się za rozpakowanie swoich rzeczy z pudeł, by wreszcie jakoś się urządzić w mieszkaniu. Przerywa mu pukanie do drzwi. To Simone, sąsiadka, która prosi go o pomoc – jakaś strzała utknęła w antenie satelitarnej i ją uszkodziła. Clint obiecuje pomóc.

Piątek. 14 grudnia. W trakcie jednego z kolejnych spotkań mieszkańców kamienicy Grill pożycza Clintowi nagrania z całym sezonem "Dog Cops", który ten tak bardzo chciał obejrzeć. Rozmowę przerywa im dziewczyna, która informuje ich, że przed budynkiem stoi czterech uzbrojonych mężczyzn. Clint postanawia z nimi porozmawiać. Gdy schodzi na dół wraz ze swym łukiem, jeden z mężczyzn informuje go, że źle postąpił, po czym z dwóch zaparkowanych niedaleko wozów wybiegają kolejni uzbrojeni mężczyźni. Gdy go atakują, jedna z jego strzał trafia w antenę zamontowaną na dachu budynku. Clint nie ma szans z nimi wygrać i zostaje pobity do nieprzytomności.

Sobota. 15 grudnia. Barton odzyskuje świadomość dopiero w kryjówce porywaczy, przywiązany do krzesła. Ubrany na biało starszy mężczyzna informuje Clinta, że niepotrzebnie z nimi zadzierał. Teraz ma dla niego ultimatum: Barton opuści miasto w ciągu doby, albo oni zabiją mieszkańców jego kamienicy. Następnie odwożą go z powrotem do domu, gdzie poobijany Clint zastanawia się, co ma dalej zrobić. Wie, że od jego decyzji zależy życie wielu ludzi. Dlatego uznaje wyjazd z miasta za najlepsze rozwiązanie. Gdy stwierdza, że i tak nikt by nie zauważył jego zniknięcia, przypomina sobie o Kate. Chwilę później odwiedza jedną z sąsiadek, która jest dostawcą i prosi ją o przekazanie prezentu dla Kate Bishop.

Środa. 19 grudnia. Clint po uporządkowaniu już wszystkich rzeczy w mieszkaniu siada na kanapie przed telewizorem. Odpoczynek przerywa mu jednak pukanie do drzwi.

Sobota. 15 grudnia. Clint otwiera drzwi Kate, która trzymając w ręce łuk – prezent od Clinta - pyta, gdzie wyjeżdża. Opowiada jej więc historię z porwaniem. Kate nie rozumie go – ma zamiar się poddać i uciec, mimo iż jest jednym z tych dobrych. Oddaje mu łuk i odchodzi nazywając go głupcem i życząc wesołych świąt.

Niedziela. 16 grudnia. Po przemyśleniu słów Kate, Clint postanawia zostać w mieście. Wychodzi z budynku trzymając napięty łuk i daje znać przeciwnikom o swojej decyzji.

Środa. 19 grudnia. Clint otwiera drzwi Simone i jej dzieciom. Kobieta chce się upewnić, czy na pewno nie ma nic przeciwko, by chłopcy oglądali u niego telewizję, gdy ich odbiornik jest zepsuty. Clint zapewnia, że nie. Simone pyta ponownie, czy na pewno nie musi nigdzie wyjść. Ten spogląda przez okno. Odpiera, że nigdzie się stąd nie wybiera.

Autor: Rodzyn

Galeria numeru

Hawkeye vol. 4 #6 Hawkeye vol. 4 #6 Hawkeye vol. 4 #6 Hawkeye vol. 4 #6 Hawkeye vol. 4 #6

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.