Avalon » Serie komiksowe » Hulk » Hulk #4

Hulk #4

Hulk #4

"Turbulence"

Postacie
Cytat

Tyrannus wyciągając miecz i mierząc w Hulka: "Stand where you are, monster! This is my kingdom! Here you will obey my word!"
Hulk uderzając Tyrannusa: "Hulk remembers you, too, little man. And Hulk has no time for you either."

Streszczenie

Do lecącego samolotu pasażerskiego, tworząc dziurę w kadłubie, wdziera się Hulk. Przedziera się przez pokład niszcząc wszystko. Pasażerowie wylatują z samolotu poprzez dziurę w poszyciu. Czeka ich śmierć. W końcu oszalały potwór dociera do kokpitu, gdzie potężnym uderzeniem niszczy instrumenty. Samolot spada. Uderza w mieszkalny dom i wybucha. Eksplozja niszczy siedemnaście sąsiednich budynków. Większość mieszkańców miała szczęście i zginęła podczas snu. Do ponad trzystu ofiar z samolotu dochodzi kolejne sześćdziesiąt.

 

Ranek. Ekipy ratunkowe przeszukują zgliszcza. Znajdują tylko kawałki ciał. Miną tygodnie, nim znajdą wszystkie. Mimo takich zniszczeń i okropnych widoków ciał ofiar strażacy pracują.

 

Jedna z przybyłych dziennikarek przeprowadza wywiad z kapitanem dowodzącym akcją. Nagle za ich plecami, część rumowiska porusza się. Ze zgliszczy wyłania się Hulk. Patrzy na zebranych ludzi swymi czerwonymi oczami, poczym oddala się w nieznane. Przerażeni ludzie już nie zastanawiają się nad przyczyną katastrofy. Właśnie ją poznali.

 

Trzysta mil dalej. Szeryf Tolliver odwiedza znajomych. Rozmawiają o Bannerze, który wydawał się tak miłym człowiekiem. Nikt nie myślał, iż skrywa on mroczny sekret. W telewizji pojawiają się wiadomości. Spiker mówi, iż to Hulk stał za katastrofą samolotu. Szeryf wybiega z domu i odjeżdża samochodem. Przyjeżdża do swojego biura. W środku zastaje zniszczoną celę, w której przebywał Banner. Wydaje się, iż Bruce znów się zmienił i uciekł. W podłodze widnieje wielka dziura. Jest ona wydrążona od spodu.

 

Podziemne groty. Uwięziony Banner wypomina Tyrannusowi ofiary. Mówi, że przez te wszystkie lata Hulk nie zabił nikogo. Tyrannus nie przejmuje się jego słowami. Przychodzą słudzy mężczyzny. Są to małe, żółte, przypominające ludzi stworzenia. Informują swojego pana, iż bestia nadchodzi. Ten każe przygotować Bannera do procesu. Bruce nie rozumie, co Tyrannus mu robi. Ten wyjaśnia, iż kilka miesięcy temu, gdy rozszerzał swoje podziemne królestwo, natrafił na komnatę pełną urządzeń. W krótkim czasie stwierdził, iż niektóre z nich wciąż działają. Przez przypadek odkrył, iż jedno z urządzeń pozwala przejąć osobie władzę nad umysłem drugiej osoby. Tyrannus od razu wymyślił sposób, w jaki może wykorzystać urządzenie. Trwało chwilę nim znalazł Bannera, ale w końcu mu się to udało i przejął nad nim kontrolę podczas snu. Następnie przemienił ciało Bannera w Hulka i przetestował swoją kontrolę. Pierwszej nocy, gdy dokonywał zniszczeń w Faulkner wydawało mu się, iż posiada absolutną władzę nad Brucem. Potwierdził to kładąc go do łóżka i sprawiając, iż Banner nie pamiętał nic z nocnych wydarzeń.

 

Bruce ucina przechwałki Tyrannusa mówiąc mu, że jednak oparł mu się jeden raz. Ten ze wściekłością potwierdza i wyciąga miecz, którym chce odrąbać mu za to głowę. Powstrzymują go jego słudzy. Przypominają, iż Banner musi pozostać żywy. Nagle ściana pomieszczenia wali się, a przez utworzoną dziurę wkracza Hulk. Zaczyna demolować wszystko wokół. Na pytanie doktora Tyrannus odpowiada, iż w innej komorze znalazł urządzenie, które dzięki mocy pobranej z niego stworzyło formę, którą mógł kontrolować. Jak się jednak okazuje, nie do końca. Teraz chce odwrócić proces, przekazując energię z powrotem do ciała Bruce'a. Słudzy uruchamiają proces transferu. Ich pan ma nadzieję zabrać tylko część mocy, jednak urządzenie przekazuje ją całą. Po chwili przed złoczyńcą staje rozwścieczony Hulk. Tyrannus wzywa na pomoc swoje sługi, lecz dla jadeitowego stwora są one niczym. Strąca je z siebie jednym ruchem. Następnie uderza, mierzącego do niego z broni, Tyrranusa. Hulk nie ma jednak ochoty walczyć. Chce, aby zostawić go w spokoju. Oddala się z pomieszczenia żłobiąc korytarz ku górze, ku światu zewnętrznemu. Jeden z wielkich kamieni powstałych przy odejściu Hulka spada wprost na Tyrannusa.

 

Interludium.

 

Ciche, spokojne bagno. Man-Thing wyczuwa coś i zaczyna biec.

 

Gdzieś indziej. Kobieta rozmawia z mężczyzną. Mówi, że czas na test. Zwraca się w kierunku drzew i woła, aby do niej przybyli. Na wezwanie stawiają się zwierzęta. Legną one do ciała kobiety bez strachu. Zebrani ludzie wiwatują. Zaczęło się nowe życie dla Betty Ross Banner.

Autor: redevil

Galeria numeru

Hulk #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.