Avalon » Serie komiksowe » Mighty Thor » Mighty Thor #21

Mighty Thor #21

Mighty Thor #21

"Everything Burns" Part the Sixth: "Everything Burns"

Postacie
Zapowiedź

• Wojna z Surthurem miażdży Thora! Dosłownie!
• Hela i Loki wkraczają do akcji!
• Czy All-Mother uratuje Dziewięć Królestw?

Cytat

Wilson: "Fellow Engels! We dance and squirm upon the pin thrust through our chests! By sacrificing everything we hold dear... We save the universe! Once again, all hope lies in us proles!"

Streszczenie

Muspelheim. Czekając na ostateczny cios Surtura, Loki i Leah wybierają ten moment na okazanie sobie nawzajem swych prawdziwych uczuć. Nim jednak mogą się pocałować, na miejscu zjawia się armia Valhalli z Thorem na czele. Widząc do niedawna martwych Asgardczyków – i Billa, syna Billa – walczących z tytanem ognia, Loki stwierdza, że jego pomysły nie naprawią tym razem sytuacji, Leah zaś pyta, kto zyskuje na całym tym mordzie i chaosie. To podsuwa młodemu bogu pomysł, prosi więc swą kompankę o portal.

Wkrótce później, Otherworld. Loki wyjaśnia Wilsonowi plan Surtura – miasta-machiny przekazują zebraną podczas walki energię Manchester Gods, które z kolei przekazują ją dalej – do oryginalnego miasta Surtura. A gdy on uwolni całą tę energię w tym miejscu, które łączy się z każdym innym Wszechświatem, spłonie nie tylko Dziewięć Światów Yggdrasila – spłonie Wszystko. Jeśli jednak zerwą to połączenie, będą mogli uratować Multiversum. Wysłuchawszy go, metalowy Brytyjczyk stwierdza, że znacznie łatwiej byłoby być łotrem. Leah zapewnia, że Manchester Gods powstaną znowu, ten jednak odpiera, że tylko dzięki im dwojgu mieli jakąkolwiek szansę, po czym wychodzi na zewnątrz, gdzie wzywa swych braci do zwrócenia Lokiemu długu wdzięczności. W następnej chwili, we wszystkich Dziewięciu Światach, miasta-machiny zapadają się w sobie, wzywając imienia boga kłamstw.

W Muspelheim Surtur wyczuwa zerwanie połączenia, postanawia jednak zniszczyć chociaż Dziewięć Światów, do czego żadne obce bóstwo nie będzie mu potrzebne. Wkrótce za jego plecami zjawiają się Loki i Leah, którzy odnajdują Thora. Młody bóg wyjaśnia bratu, że niepotrzebnie oddzielali miecz od pióra – nadeszła pora, by wykorzystać oba naraz. To mówiąc, wręcza gromowładnemu Cień Miecza, który ten łączy z Mjolnirem. Nim jednak Thor zdąży rzucić się z powrotem w wir walki, Leah pyta, co stanie się z energią, którą zgromadził Surtur, jeśli go pokonają – z zerwanym połączeniem, nie ma bowiem ona dokąd podążyć. Bóg piorunów mówi, że potrzebny im będzie Odin – co stwierdza z niemałą goryczą. Nagle jednak na jego twarzy zaczyna gościć uśmiech, wpadł bowiem na pomysł: muszą go przechytrzyć.

Wkrótce. W Asgardii Freyja wzywa Wszechojca, przypominając o jego przysiędze małżeńskiej. W końcu wrota do opuszczonego Asgardu otwierają się, a Odin przypomina, czego oczekuje w zamian. Bogini zgadza się na jego warunki, jeśli on zgodzi się na jej, ten więc staje u jej boku, pewien, że dzięki temu sojusz Asgardczyków i Vanirów w końcu wyda plon. Wtedy jednak zauważa, że "Freyja" to tak naprawdę Leah siedząca na ramionach Lokiego, jest już jednak za późno. Thor bowiem rzuca się na Surtura, kruszy jego Miecz i wbija wzmocniony Mjolnirem Cień w twarz demona. Uwalnia w ten sposób zgromadzoną energię, którą jednak Odin jednym ruchem przenosi do pustego wymiaru Asgardu.

Jakiś czas później. Thor i Loki wyjaśniają Wszechmatkom, jak udało im się pokonać Surtura i czemu musieli zmusić Odina do powrotu. Freyja stwierdza, że Wszechojcu się to nie spodoba i pyta, czemu to zrobili, bracia odpierają więc, że dzięki temu Asgardia przetrwała.

I wszyscy żyli długo i szczęśliwie.

Naprawdę.

No, może nie do końca.

Jaskinia, w której zamieszkuje Leah. Gospodyni, wraz z Lokim, stoi nad nieprzytomnym Hellstormem. Nagle Syn Szatana budzi się, informując, że Mephisto zdobył koronę, którą wykuł młody bóg, i że dzięki temu będzie mógł zasiąść na tronie jako niepodzielny władca Piekieł. Loki pluje sobie w brodę, nie mogąc uwierzyć, że dwie różne jego sprawki wróciły, by go nawiedzić w tym samym czasie. Zaczyna się zastanawiać, skąd Mephisto dowiedział się o koronie i gdzie podział się Ikol. Leah w końcu nie wytrzymuje więc i każe mu przestać udawać – w końcu ptak ten istniał wyłącznie w umyśle bożka. Usłyszawszy to, Loki domyśla się, że Ikol był jedynie ideą, historią, którą nosił w sobie – a Leah mogła go zobaczyć, gdyż sama też była czymś takim. Przeprasza dziewczynę, stwierdzając, że musi się czymś zająć.

[Uwaga: Historia Lokiego kontynuowana jest w Journey Into Mystery #645 – przyp. S_O]

Autor: S_O

Galeria numeru

Mighty Thor #21 Mighty Thor #21 Mighty Thor #21 Mighty Thor #21 Mighty Thor #21 Mighty Thor #21 Mighty Thor #21

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.