Avalon » Serie komiksowe » Fantastic Four » Fantastic Four #610

Fantastic Four #610

Fantastic Four #610

"The Wizard"

Postacie
Zapowiedź

• Crossover z FF #22.
• Fantastic Four muszą zmierzyć się z powrotem Wizarda, który przybył po swojego syna Bentleya 23.

Cytat

Spider-Man: "There's Too many of them!"
Thing: "Whaddaya talking' about? You can't miss!"
Spider-Man: "Okay. It's a fair point."

Streszczenie

Sześć miesięcy temu świat obiegła wieść, że niewielkie państwo na Karaibach, Barbuda, zostało wykupione przez prywatne przedsiębiorstwo. Nie było to jednak nic w porównaniu z kolejną wieścią – owym "prywatnym przedsiębiorstwem" jest AIM, terrorystyczna komórka super-naukowców. W związku z tym prezydent USA wezwał do Gabinetu Owalnego Captaina Americę, Iron Mana, Giant-Mana i Mistera Fantastica. Cap jest gotów zaatakować wyspę, Richards stwierdza jednak, że nie wszystko może być takie, jak im się wydaje i zauważa, że ambasadorem Barbudy w Stanach Zjednoczonych jest doktor Andrew Forson, członek odłamu AIM podążającego za Wizardem. Stwierdzając, że spośród zebranych Reed jest do tego najlepiej przygotowany, prezydent prosi, by to on rozwiązał ten kryzys.

Jakiś czas później. W Sanctum Scientorum, ośrodku AIM na wyspie, jeden z agentów wykrywa Fantasticar z Czwórką i Spider-Manem zbliżający się do wyspy i informuje o tym Forsona. Ten przekazuje tę wieść Wizardowi, który wyczekiwał pojawienia się przeciwnika.

Znajdujący się już nad wyspą Fantasticar zostaje zestrzelony, członków drużyny ratuje jednak pole siłowe Sue. Widząc, że na jedynej drodze między nimi a konsulatem stoi prawdziwa armia agentów dowodzonych przez Wizarda, Czwórka przygotowuje się do walki.

Tymczasem, wewnątrz Sanctum Scientorum, Rada Naczelna AIM zgadza się poprzeć plan Forsona, który zapewnia, że zaprowadzi ich ugrupowanie do niepodległości, a potem – ku kolejnym, jeszcze wyższym celom.

Walka między Czwórką a AIM nadal się toczy, gdy z amerykańskiego konsulatu wypada oddział komandosów. W następnej chwili jeden z agentów informuje, że Rada nakazała im spocząć, Wizard nie chce jednak nawet tego słyszeć i atakuje pełną siłą swoich wynalazków. Nagle spada na niego grad strzałek ze środkiem usypiającym, wystrzelonych przez Forsona, który przeprasza herosów za zbytni zapał Wizarda i zaprasza do rozpoczęcia rozmów pokojowych.

Jakiś czas później. W Sanctum Scientorum Sue obserwuje uwięzionego Wittmana. Gdzie indziej w budynku Reed przekazuje Forsonowi dokument opatrzony pieczęcią Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki. Forson oznajmia, że choć rozpatrywali taką możliwość, naprawdę jej się nie spodziewali i uznaje Richardsa jako ambasadora USA na Barbudzie, a raczej AIM Island, jak ją przemianowali. Następnie zaprasza do stołu, gdzie będą mogli omówić sprawy.

W jadalni Torch, Thing i Spider-Man omawiają zalety nowej posady Reeda – dla Johnny'ego najważniejszą sprawą jest rozciągnięty na pozostałych członków rodziny immunitet dyplomatyczny, dzięki któremu będzie mógł unikać płacenia za mandaty. Ben nagle pyta, jakim cudem otaczający ich agenci mogą jeść ze swoimi gigantycznymi hełmami na głowach, przez co ci wpadają w popłoch – zostali bowiem zdemaskowani.

Forson przyznaje, że on i Richards nie mają praktycznie nic wspólnego, poza jednym – obaj podążają ścieżką nauki. Wyjaśnia, że podstawą całej filozofii AIM jest wiara w naukę. Nie chcą dłużej mieszać się w konflikty między innymi państwami, pragną jedynie miejsca, w którym mogliby w spokoju pracować. Dlatego legalnie wykupili tę wyspę i legalnie sterują jej gospodarką i polityką zagraniczną, dlatego też są gotowi zgodzić się na inspekcje i dalszą działalność Fantastica jako ambasadora. Reed stwierdza, że to nie wystarczy, dlatego naukowiec, w ramach paktu, oferuje ekstradycję Wizarda.

Jakiś czas później, instytut P.A.V.L.O.V.. Richards zapewnia uwięzionego Wizarda, że nadal chce mu pomóc, zwłaszcza, że teraz Wittman jest bardziej chory, niż kiedykolwiek. Łotr rozpoczyna kolejny religijny monolog, Reed przerywa mu jednak, ujawniając, że jego mózg został zaatakowany przez gigantyczny nowotwór, który rozrasta się we wszystkie strony. AIM wierzyło, że za jego majaczeniami kryje się geniusz, tak naprawdę jednak szaleniec umiera. Następnie wychodzi z celi, wpuszczając do niej Bentley'a, który chciał się zobaczyć z "ojcem". Chłopak wyjmuje z pudełka hełm Wizarda, wyjaśniając, że wszyscy w jego klasie uznali, że byłoby lepiej, gdyby Wittman posiadał coś, co pomogłoby mu się identyfikować. Łotr poprawia jednak klona: coś, co pomogłoby IM się identyfikować. Przypomina, że są tą samą osobą – Bentley może udawać grzeczne dziecko tak długo, jak tylko chce, ale nie może zmienić swojej natury. To powiedziawszy, każe klonowi założyć hełm.

Autor: S_O

Galeria numeru

Fantastic Four #610 Fantastic Four #610 Fantastic Four #610 Fantastic Four #610 Fantastic Four #610 Fantastic Four #610

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.