Avalon » Serie komiksowe » Hulk » Hulk #1

Hulk #1

Hulk #1

"The Gathering Storm"

Postacie
  • * Hulk
  • * szeryf Tolliver, Emma Tolliver
Cytat

Banner rozmyślając: "I could end it all. Of course with an overdose of sleeping pills, or a bullet through the head."

Streszczenie

Mała dziewczynka, Emma Tollivier, spędza spokojnie czas w domu. Nagle przez drzwi wbiega jej ojciec, szeryf. Bierze ją w ramiona i ucieka z domu. W tym momencie w dach domu uderza rzucona przez kogoś cysterna. Mężczyzna próbuje dostać się do swojego schronu, używanego do ochrony przed tornado. Aby otworzyć klapę potrzebuje obu rąk, więc stawia córkę na ziemi. Ta zastanawia się głośno, gdzie jest Bruce i biegnie w kierunku domu wołając jego imię. Paliwo w cysternie wybucha.

 

Wcześniej. Banner podróżuje autobusem. Wysiada w miasteczku Faulkner. Widać po nim, iż podróżuje od dłuższego czasu. Jedynym bagażem, jaki ma jest płócienna torba. Wynajmuje pokój. Obiecuje zapłacić, gdy znajdzie pracę, gdyż nie ma już pieniędzy.

 

Hulk niszczy wszystko w zasięgu swojego wzroku - samochody, ulice, domy. Banner budzi się z krzykiem. To okropny sen, nie pamięta, kiedy miał inny. Patrzy na swoją twarz w lustrze i próbuje dojrzeć w niej naukowca sprzed wypadku z bombą gamma. Wychodzi z pokoju i jego oczom ukazuje się widok jak z jego snu. Cała okolica jest zniszczona. Banner domyśla się, że Hulk rzeczywiście zaatakował zeszłej nocy. Ale nie pamięta, jak znalazł się w łóżku.

 

Bruce rozmawia z mieszkańcami, którzy mówią mu, iż miał dużo szczęścia. Hulk zatrzymał się tuż przed jego pokojem. Przyjeżdża szeryf. Informuje, iż nie ma ofiar wśród ludzi. Pyta się Bannera, kim jest. Ten odpowiada, że nazywa się Bruce Roberts i szuka pracy. Szeryf stwierdza, że teraz pracy jest pod dostatkiem. Zabiera go ze sobą. Przejeżdżają przez miasteczko oglądając zniszczenia. Rozmawiają także o Hulku, który teraz stanowi zagrożenie, a kiedyś był przecież jednym z Avengers.

 

W centrum zbierają się ludzie. Dowództwo przejmuje FEMA. Mieszkańcy zostają rozdzieleni na małe grupki usuwające szkody. Do jednej z nich przyłącza się Banner. Pracuje tak ciężko, jak nigdy w życiu. Pomaga usunąć zniszczenia. Po kilku godzinach pracy jego mięśnie zaczynają boleć, ale dzięki temu nie myśli, nie zastanawia się jaką ironią jest to, że usuwa zniszczenia spowodowane przez swoje alter ego.

 

Po pracy Bruce zostaje zaproszony do domu szeryfa. Je tam kolację ugotowaną przez opiekunkę dziecka szeryfa. Dziewczynka ma na imię Emma.

 

Po kolacji Banner wychodzi na taras i rozmyśla. Otaczają go dobrzy ludzie, a on sam po raz kolejny powoduje zniszczenie. Przypomina sobie minione lata, kiedy miał nadzieję, że udało mu się kontrolować Hulka. Teraz wszystko, czego się dotknie, niszczy. Rozmyśla, iż mógłby skończyć z tym wszystkim. Przedawkować tabletki nasenne lub użyć broni. Ale dalej wydaje mu się, iż jest to droga, którą wybrałby tchórz.

 

Dołącza do niego szeryf, który wyszedł na dwór zapalić papierosa. Pyta się Bannera, co sądzi o tym co mówią eksperci: iż Hulk uważał na to, co niszczy. Bruce nie wie, nigdy nie słyszał o takim wypadku. W tym momencie dołącza do nich Emma. Zaprasza ich na deser. Banner odmawia, idzie spać.

 

Ranek następnego dnia. Szeryf odjeżdża do pracy. Banner zostaje, aby przypilnować Emmę. Jej opiekunka dziś się nie pojawiła. Telefony nie działają i nie ma jak się z nią skontaktować. Przez cały dzień Bruce zajmuje się dziewczynką. Ma ona niespożyte pokłady sił. W końcu ma chwilę spokoju. Zastanawia się, nad faktem, iż Hulk wyrządził tak dużo szkód nie zabijając nikogo. Zastanawia się także, jak to się stało, iż znalazł się w łóżku. Nagle rozmyślania przerywa dziwny napad osłabienia. Banner pada nieprzytomny na ziemię.

 

Dwanaście mil dalej, w biurze FEMA, na ekranie wykrywacza pojawia się wyraźny punkt promieniowania gamma. Przebywający tam szeryf ze strachem w oczach zdaje sobie sprawę, na jakie miejsce wskazuje owy punkt. Szybko wybiega z budynku.

 

Teraz. Dom Tolliverów. Cysterna właśnie wybuchła. Tolliver zostaje oddzielony od swojej córki ścianą ognia. Każe jej uciekać. Dziewczynka biegnie przed siebie. Widzi płonącą stodołę. Ma zamiar uratować konie. Zanim tam dobiega, coś ogromnego spada na budynek niszcząc go. Mała Emma staje na przeciw Hulka.

 

 

Autor: redevil

Galeria numeru

Hulk #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.