Avalon » Serie komiksowe » Amazing Spider-Man » Amazing Spider-Man #527

Amazing Spider-Man #527

Amazing Spider-Man #527

"The Other: Evolve or Die" - part 9: "Evolution"

Postacie
Cytat

Pajęcze alter ego Petera: "And the spider slept...and dreamt...of being a man...as the man slept...and dreamt...of being a spider...until at last...the spider...awoke. Awoke to be reborn (...)"

Streszczenie

Iron Man przelatuje ulicami Manhattanu w poszukiwaniu ciała Petera i tego, który je zabrał, niestety bez rezultatów. Przez radio powiadamia Kapitana Amerykę, iż ponownie sprawdzi okolicę. W wieży Starka, Luke jest poirytowany faktem, że nikt nie widział osoby uciekającej przez okno z dwudziestego piętra. Captain uspokaja go, gdyż nie wiedzą, co tak naprawdę stało się z ciałem Petera. Roztrzęsiona MJ zaczyna zastanawiać się, co jeśli to Peter we własnej osobie. Jessica uświadamia ją, iż jej mąż nie żyje, a jego ciało leży w jednym z pokoi i musi to zaakceptować. Mary Jane zbyt wiele razy słyszała że zginął, został pochowany żywcem czy też zaginął i cokolwiek się stało, to co znajduje się w tym pokoju to tylko skorupa dla wnętrza, które kochała i nic nie jest w stanie tego zabić.

Pod jednym z przęseł mostu Brooklyskiego widać kokon z Peterem w środku. Akcja przenosi się do jego umysłu. Znajduje się w dżungli i natrafia na sceny ze swojej przeszłości, ugryzienie pająka, śmierć wujka Bena, Gwen, Harry’ego, wszystkie te ofiary zabija ogromny pająk. Peter wymiotuje. Na jednym z drzew pojawia się postać ludzkich kształtów, lecz ukrywa się w cieniu. Dziwnym głosem przemawia do niego, mówiąc o tym, jak Peter nigdy nie zrozumiał czym był, jest i czym się staje. Po ugryzieniu przez pająka nie chciał zaakceptować tego kim jest, że stał się właśnie pająkiem. A gdy nie potrafimy zaakceptować tego, co skrywamy w sobie, zaczynamy to eksponować, gdyż wtedy staje się to bezpieczne. Peter znajduje się teraz w swoim pokoju, jako nastolatek rysuje szkic swojego kostiumu, a tajemniczy głos wciąż mówi o ukrywaniu swojej prawdziwej natury. Chociaż mógł wybrać dla siebie tak wiele imion i strojów, aby bronić swojego sekretu, to wybrał właśnie ten jeden po to, aby wypuścić pająka, który w nim drzemie. Zamienił go na kawałek ubrania, skorupy, z której mógł szybko wyjść i znów być człowiekiem, w ten sposób pozbywając się pająka. Tym razem to pająk pozbył się jego. Tajemnicza postać wychodzi z cienia. Wizualizacja pająka, którego Peter nosi w sobie, przypomina połączenie Spider-Mana z prawdziwym pająkiem. Kontynuuje swój wywód. Mówi, iż Parker traktował swój dar jak zabawkę, zamiast spojrzeć głęboko w to, kim się stał. Siła, zmysły, sprawność, przyleganie do ścian, pajęczyna, oto atrybuty które otrzymał i zachował się jak dziecko, które podnieca się swoimi nowo odkrytymi zabawkami i przestaje odkrywać je na tyle szybko, aby nie odkryć czegoś niepokojącego. Dziecko nigdy nie spytało, a mężczyzna nigdy nie powrócił do pytania, co stanie się, gdy połączyć człowieka z pająkiem? Dopiero na końcu odpowiedź na to pytanie staje się oczywista. Peter był martwy, ale nie pająk, pająk nie chciał umierać, więc musiał się pożywić. Więc dopadł Morluna, tego który wcześniej próbował pożywić się pająkiem. Później pająk zasnął i zaczął śnić o byciu człowiekiem, w tym samym czasie, gdy spał człowiek i śnił o byciu pająkiem. Do czasu, gdy pająk obudził się, aby się odrodzić. Pozostaje pytanie, jako kto i dlaczego? To, co wyłoni się z kokonu może być bardziej człowiekiem niż pająkiem lub odwrotnie, ponieważ gdy coś jest tłumione zbyt długo, musi w końcu ujawnić się dla wszystkich. Raz w swoim życiu pająk porzuca swoją skórę i przeszłość, aby zacząć nowe życie. Każda rana jest zagojona, każde złamanie - sklejone, każdy mięsień - odbudowany, życie pełne bólu - wymazane. Oto i drugi dar pająka. Alter ego Spider-Mana kontynuuje swój wywód, iż tym razem nie wolno mu wyprzeć się pająka. Gdyż "Oni", głos ewolucji, tkaczki pajęczyny czasu, głos historii przemawiający przez niego, nie mogą zostać zagłuszone. Musi zaakceptować ich, to kim są i kim jest on sam. Człowiekiem, który śnił o byciu pająkiem i pająkiem śniącym o byciu człowiekiem. Musi odnaleźć dary, o których posiadaniu nie wiedział, siłę, której bał się nazwać swoją własną. Niech będzie człowiekiem jak do tej pory, lecz tym razem niech zaakceptuje tego drugiego, niech zaakceptuje ich. W tym momencie Peter staje przed ogromnym pająkiem, rozkłada ręce, po czym zostaje ugryziony przez pająka w klatkę piersiową. Głos podpowiada mu, aby nie walczył z bólem który odczuwa, gdyż jest to agonia narodzin.

Kokon pod mostem otwiera się i zakrwawiona postać wypada z niego wprost do wody. Po chwili wyłania się z niej nagi Peter Parker.

W Stark Tower, May podejmuje decyzję o zaprzestaniu poszukiwań ciała Petera i mówi o tym MJ. Musi pogodzić się z odejściem Petera i żyć dla jedynej osoby, która jej pozostała - Mary Jane. Kobiety informują o swojej decyzji członków Avengers. Tony nie bardzo wie, co powiedzieć, oferuje swoją pomoc, gdy nagle rozlega się dźwięk windy. Stark spodziewa się Logana. Mary Jane ze łzami w oczach wzywa samego Boga, gdy z windy wychodzi Peter. May i MJ rzucają się na mężczyznę, a ten obiecuje już nigdy ich nie zostawiać.

Wieczorem wszyscy zasiadają do wspólnej kolacji. Steve tłumaczy, że gdy razem z Tonym zobaczyli okno rozbite od wewnątrz mieli cień nadziei, że to sam Peter rozbił to okno, gdyż jego moce pochodzą od pająka, a jak wiadomo pająki zmieniają swoją skorupę raz w życiu [jacy to oni domyślni - wścibski Foxdie]. Nie chcieli jednak ogłaszać swoich spekulacji, aby nie dawać May i MJ złudnej nadziei, gdyby ich przypuszczenia okazały się nieprawdziwe. Peter i Mary Jane całują się. Stark tłumaczy się, iż w momencie, gdy uznali Petera za zmarłego, pozbyli się wszelkich dowodów mogących świadczyć o jego powiązaniach ze Spider-Manem, w efekcie czego pozostawili tylko jeden jego kostium, który miał zostać użyty przy pogrzebie. Dodatkowo Tony oferuje swoją pomoc przy stworzeniu nowego stroju, w którym chciałby wykorzystać kilka swoich pomysłów. Peter zgadza się na wszystko i dziękuje, ale dzisiejszej nocy bierze wolne.

Noc. MJ śpi spokojnie w objęciach swojego męża. On nie może zasnąć, całuje ją delikatnie i wymyka się z łóżka. Udaje się do pokoju, w którym leży jego stare ciało. Patrząc na zakryte prześcieradłem pozostałości przypomina sobie ostatnie słowa swojego pajęczego alter ego. "Zanim odejdziesz zapamiętaj. Człowiek umarł, odrodził się pająk. Ja się odrodziłem. Więc pozostaje pytanie, czy Ty to TY? Czy Ty to Ja? Jesteś człowiekiem śniącym o byciu pająkiem? Czy pająkiem śniącym o byciu człowiekiem? Jesteś sobą czy jesteś tym innym?". Peter podchodzi do swojego starego ciała, zdejmuje z jego palca obrączkę i zakłada na swój. Zostawia ciało i wychodzi.

Autor: Foxdie

Galeria numeru

Amazing Spider-Man #527

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.