Avalon » Serie komiksowe » Hulk vol. 2 » Hulk vol. 2 #50

Hulk vol. 2 #50

Hulk vol. 2 #50

"Haunted Hulk" - part 1

Postacie
Zapowiedź

• Kim lub czym jest Mroczna Postać polująca na Red Hulka?
• Czy siła Red Hulka sprosta wrogiej magii?
• Dużo występów gościnnych!

Cytat

Doctor Strange: "Sit down, and clear your mind. Breathe the mist that I breathe."
Red Hulk: "I knew this would turn into some hippie smoke-up."

Streszczenie

Gdzieś na pustkowiu. Śpiącego przy ognisku Rossa budzi czyjaś obecność. Widzi ciemną sylwetkę, która znika, nim żołnierz może się jej przyjrzeć. Obudzona Annie, która spała u jego boku, pyta, czy kogoś widział. Ten stwierdza, że musiało mu się coś przyśnić.

Wkrótce później, Gamma Base. Annie oznajmia, że patrole nie znalazły ani śladu wyspy Zero/One, domyśla się więc, że udało jej się wyprowadzić całą Ogygię poza fazę. Machine Man stwierdza, że to jedynie kolejny problem, który muszą rozwiązać. Na korytarzu dopada do nich inny pracownik bazy, który informuje, że znaleźli ślad Black Foga – w zeszłym tygodniu w Hyderabadzie, gdzie morderca był więziony, odnotowano dziwną pogodę i mgłę, a tam, gdzie się ona pojawiła, później znaleziono paru zabitych. Kolejne trzy ciała odkryto w wioskach leżących nieopodal. Annie domyśla się, że mści się on na sprawcach swej niedoli, a przyglądający się wyświetlonym na tablecie informacjom Ross zauważa w odbiciu, że stojący za nim Machine Man przygotowuje się do ataku. Udaje mu się odepchnąć LMD z linii ognia, po czym przeistacza się w Rulka i miażdży robota. Nagle zauważa znajomą ciemną sylwetkę opuszczającą ciało Aarona, który pyta, co się stało.

Następnego dnia, Avengers Mansion. Przed trenującymi Daredevilem, Iron Manem i Spider-Manem ląduje Rulk, który oznajmia, że musi porozmawiać z Doctorem Strange'em, ci więc kierują go do Sanctum Sanctorum, dokąd Rulk znika, nim Spidey zdąży go poinformować o skrócie na strychu. Wkrótce Czerwony ląduje w Greenwich Village.

Po wysłuchaniu opisu objawów Strange upewnia się, że widzenia nawiedzające Reda rozpoczęły się wkrótce po tym, jak starł się z Blackheartem w Las Vegas [patrz historia "Circle of Four" w Venom vol. 2 #13-14 – przyp. S_O] i że nie są one związane z jego zwykłą zdolnością postrzegania wzorów energii. Następnie każe swojemu "pacjentowi" rozluźnić wzrok i rozejrzeć się po pokoju, gdzie Rulk nagle zauważa mnóstwo mniejszych i większych duchów. Stephen wyjaśnia, że większość artefaktów posiada jakiegoś nierozerwalnie związanego ze sobą ducha, po czym używa jednego ze swych eliksirów, by zajrzeć do wspomnień Czerwonego.

Początkowo przenosi się do jego ostatniego starcia z Zero/One, po czym trafia na jego walkę z Venomem, w końcu zatrzymując się na niedawnym wspomnieniu spaceru z jego córką po okolicach Gamma Base. Hulk każe doktorowi jak najszybciej opuścić to wspomnienie. Ten oznajmia, że już od jakiegoś czasu wiedział, że jest on generałem Rossem i przygląda się rozmowie. Betty była pod wrażeniem faktu, że od trzech dni, jakie minęły od ich spotkania ludzką twarzą w ludzką twarz, ani razu się nie kłócili, Thunderbolt stwierdza więc, że cała złość przechodzi na Hulka. Zostając przy temacie Hulków, kobieta przytacza słowa Annie, według której gamma-transformacje są związane z obrazem samego siebie, jaki ma dana osoba, a że większość pamięta siebie młodszymi, niż są naprawdę, swoimi transformacjami Ross odjął sobie ładnych kilka latek. Ten zmienia temat i stwierdza, że jakiś czas temu odwiedził ich starą farmę – potrzebuje ona generalnego remontu, przyszło mu jednak na myśl, że teraz, gdy został on uznany za zmarłego, posesja zgodnie z prawem należy do Betty. Ta stwierdza, że należy teraz do pewnego super-zespołu i to oni są teraz dla niej priorytetem. Zapewnia, że zajrzy na farmę, gdy tylko będzie mogła. Ross zaczyna wspominać czasy, gdy jego życie nie wiązało się jedynie z gamma-bombą i tym, do czego doprowadziła. Jego córka już przekształciła się jednak w Red She-Hulk, która nie zamierza tego słuchać i ucieka w podskokach. Strange jest pod wrażeniem faktu, że kobieta potrafi kontrolować swoje transformacje, Red domyśla się więc, że drużyna, o której mówiła jego córka, należy do niego. Łapie Strange'a za ramię, a gdy Wong zaczyna mu grozić mieczem, którzy przebije nawet jego pancerną skórę, Stephen przyznaje, że chciałby wiedzieć więcej o kimś, od kogo może zależeć jego życie lub śmierć. Rulk wściekły wypuszcza go i, przypominając, że doktor miał pomóc mu, a nie sobie, wypada z rezydencji.

Gdy ląduje na ulicy, zaczynają go otaczać mroczne sylwetki – ciała żołnierzy, których wysłał na śmierć. Nagle staje przed nim Glenn Talbot, który obrusza się, gdy Czerwony mówi do niego po imieniu – oznajmia, że stracił on swoje życie, kontynuując jego wojnę z Hulkiem, nie pozwoli jednak odebrać sobie swego tytułu majora. Następnie krytykuje swego niegdysiejszego dowódcę, oskarżając go o dołączenie do wroga. Mówiąc to, wbija swą niematerialną dłoń w pierś Czerwonego, którego przeszywa paroksyzm bólu. Jest to jednak nic w porównaniu z tym, co zamierza mu zrobić następny "gość" – Abomination, który wkłada swoją łapę w głowę Rulka, stwierdzając, że tak właśnie się czuł, gdy Ross go zastrzelił.

Nagle na miejscu zjawia się Strange, który egzorcyzmem przegania duchy. Oznajmia, że nie ma dość siły, by zapewnić Rulkowi bezpieczeństwo w każdej chwili. Dodaje też, że duchy te nie podążają za nim cały czas – ktoś je nasłał. Gdy Rulk wrócił z Piekła, jakaś istota wykorzystała go, by również się wydostać, a teraz próbuje go zabić.



"The Objective"

Postacie:
* pułkownik Ross
* Barlow, Mellon, Taylor, doktor Volatzin
* generał Heppe

Dawno temu. Pułkownik Thaddeus Ross i jego oddział, wspierani przez specjalistę od zjawisk nadprzyrodzonych, doktora Volatzina, zostają przetransportowani do ruin zamku gdzieś w Pirenejach, by odnaleźć i zabezpieczyć pewien artefakt. Przebijają się przez bramę i odnajdują szkielet rycerza, na którego piersi znajdują podobny do pająka amulet – Oko Orkoska. Volatzin ostrzega przed dotykaniem talizmanu, każe wyciąć go i jak najprędzej schować w pojemniku. Trzymający pudełko Barlow potyka się i potrąca trzymającego Oko Mellona, na którego spada artefakt. Żołnierz w jednej chwili zmienia się w wielkiego potwora, który zabija czwartego z żołnierzy, Taylora. Upewniwszy się, że nie ma sposobu, by uratować swego podkomendnego, Ross zasypuje monstrum kulami. Ten, umierając, łapie Volatzina i zmusza go do dotknięcia Oka. Gdy i on zaczyna zmieniać się w poczwarę, Barlow zaczyna strzelać do niego ze zwykłego pistoletu, tłumacząc, że nie chce uszkodzić artefaktu. Słysząc to, Ross domyśla się, że żołnierz został wprowadzony do jego oddziału, by z rozkazu generała przetestować Oko na swych nowych kompanach. Ten wyjaśnia, że musieli wiedzieć, co Oko będzie w stanie zrobić, tłumacząc się jednak nie zauważa, że monstrum go atakuje. Zabiwszy potwora, Ross miażdży Oko pod obcasem i wzywa śmigłowiec, którym ma wrócić do Stanów. Gdy żołnierz odchodzi, na miejscu zjawiają się wampiry z sekty Moksha, które uznają, że oczyszczony z artefaktu zamek świetnie się dla nich nada.

Jakiś czas później, przed Pentagonem, Ross staje przed generałem brygady Heppem, oskarżając go, że wysłał jego oddział na pewną śmierć. Heppe stwierdza, że takiego typu pomówienia oznaczają zdradę stanu, okazuje się jednak, że czterogwiazdkowy generał i jego ludzie znaleźli potwierdzenie słów Rossa w dzienniku Barlowa i straż zabiera Heppe'a. Generał tymczasem proponuje Rossowi zajęcie miejsca aresztowanego, dodając, że nadal zamierzają szukać niekonwencjonalnych broni. Ross sugeruje więc, by porzucili magię i skupili się na nauce – czymś, co będą w stanie kontrolować.

Autor: S_O

Galeria numeru

Hulk vol. 2 #50 Hulk vol. 2 #50 Hulk vol. 2 #50 Hulk vol. 2 #50 Hulk vol. 2 #50 Hulk vol. 2 #50 Hulk vol. 2 #50 Hulk vol. 2 #50 Hulk vol. 2 #50

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.