Avalon » Serie komiksowe » Ultimate Spider-Man » Ultimate Spider-Man #4

Ultimate Spider-Man #4

Postacie
Cytat

Sędzia: "He did it again! The Amazing Spider-Man! The Amazing SPIDER-MAN!"
Spider-Man: "All right, all right, don't hurt yourself..."

Streszczenie

Przez radio nadawane są informacje o eksplozji w Osborn Industries. Na miejscu rozgrywają się iście dantejskie sceny. Wielu pracowników nie żyje. Blondwłosy współpracownik Normana Osborna leży martwy, przebity metalową konstrukcją. Otto Octavius, poobijany, znajduje się pod gruzami. Nieprzytomny Harry majaczy, wołając ojca.

Na ringu Spider-Man po raz kolejny wygrywa z Crusher Hoganem, wciskając go w matę. Tłumy publiczności szaleją z zachwytu. Prowadzący wykrzykuje "Amazing Spider-Man!". Po walce Spider udaje się po pieniądze do managera. Ten naskakuje na niego o oddanie pieniędzy i wychodzi z nim na korytarz, gdzie czekają pozostali wrestlerzy. Manager wrabia Spider-Mana w kradzież pieniędzy za bilety. W tym momencie zapaśnicy zacieśniają krąg wokół pająka. Ten szybko odskakuje i ucieka.

Peter przebiera się w alejce w cywilne ubranie i rozmyśla o zajściu z kradzieżą pieniędzy. Domyśla się, że jego zapaśnicza kariera jest już skończona i pora poszukać normalnej pracy, może w niej również uda mu się wykorzystywać swoje nowe zdolności. Wychodzi z zaułka, gdy wpada na niego uciekający mężczyzna. Zaraz za nim widać przewróconą kobietę i sklepikarza wołającego o pomoc w zatrzymaniu złodzieja. Peter stoi wprost naprzeciwko oprycha i pozwala mu się wyminąć i uciec. Sklepikarz i starsza kobieta mają pretensje do chłopaka, że nie zrobił nic, aby zatrzymać złodzieja. Peter nie przejmuje się tym zbytnio i odchodzi.

Dom Parkerów. May i Ben dostali list ze szkoły Petera z ocenami z języka angielskiego, jak się okazuje zarobił on jedną dwóję, co jest niewyobrażalnym obniżeniem jego wzorowych stopni. May jest wściekła na chłopaka i oburza się jeszcze bardziej, gdy ten sugeruje że ostatnio miał ważniejsze sprawy na głowie. Ben doszukuje się winy w przystąpieniu do szkolnej drużyny. Peter nie zamierza jednak tego wysłuchiwać i wybiega z domu. Parkerowie są zaskoczeni takim zachowaniem ich bratanka.

Peter błąka się po mieście, skacząc po dachach i dochodząc do wniosku, że jego ostatnie zachowanie nie jest do niego podobne. Gra w kosza, chociaż tego nie lubi, walczy w zapasach, chociaż też tego nie lubi. Całe życie był szkolnym ofermą, a teraz potrafi tak wiele. Zastanawia się, gdzie spędzi noc, bo na pewno nie zamierza wrócić do domu. Nie widząc innego wyjścia udaje się w najmniej mile widziane przez niego miejsce.

Przed telewizorem na kanapie śpi Kong. Budzi go dzwonek do drzwi. Ku swojemu zdziwieniu zastaje na progu Parkera proszącego o nocleg. Grubas nie widzi problemu, zwłaszcza że rodzice wyjechali na weekend. Peter jest zaskoczony czarną koszulką Konga z widniejącą na niej podobizną Spider-Mana.

Kong korzystając z nieobecności rodziców zorganizował domowe party. Flash nie może uwierzyć, że jego przyjaciel pozwolił zostać na noc Parkerowi. Ten jednak nie widzi w tym nic złego. Peterem zainteresowała się lekko wstawiona już Liz. Chłopak jednak wcale nie chce spoufalać się ze szkolną koleżanką. W momencie gdy Liz tuli się w ramionach odpychającego ją Parkera, do pokoju wchodzi Mary Jane. Widząc tę scenę natychmiast wybiega. Peter szybko rusza za nią. Gdy udaje już mu się przecisnąć przez tłum ludzi w drzwiach, trafia na swojego wuja. Ben łapie chłopaka za ramię i wyprowadza z imprezy przysparzając mu tym samym sporego obciachu. Ben mówi Peterowi, jak bardzo się na nim zawiódł i chce wiedzieć, co się z nim dzieje. Chłopak nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. Wuj trochę łagodnieje i wspomina ojca Petera i jego życiową filozofię, iż jeśli ma się dla świata coś do zaoferowania, to nie tylko należy to robić, ale ma się obowiązek, aby to robić, gdyż z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność [and here we go again - Ultimate Foxdie]. Peter ze łzami w oczach wykrzykuje, że skoro jego ojciec tyle wiedział, to gdzie jest teraz i ucieka. Ben wierzy, że chłopak otrząśnie się z tego.

Nad Nowy Jorkiem rozszalała się burza. Gdzieś w spowitych mrokiem zaułkach pojawia się postać o dziwnej sylwetce, z rogami na głowie, wydająca nieartykułowane dźwięki. Narzuca na siebie znalezioną płachtę materiału i znika w strugach deszczu.

Przemoknięty Peter stoi na skraju jednego z budynków, w myślach ganiąc siebie samego za ostatnie wydarzenia. Wie, że Ben ma rację i razem z May są jego rodziną. Są na tyle wyrozumiali, że zrozumieją jego problemy. Postanawia, że najwyższy czas powiedzieć im o tym, co potrafi i tak nie przestaną go kochać bez względu na wszystko.

Peter zbliża się do swojego domu w Queens i zastaje tam niecodzienny widok. Przed jego domem roi się od policyjnych radiowozów, pomiędzy którymi stoi karetka pogotowia.

Autor: Foxdie

Galeria numeru

Ultimate Spider-Man #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.