Avalon » Serie komiksowe » Uncanny X-Men » Uncanny X-Men #543

Uncanny X-Men #543

Postacie
Zapowiedź

FEAR ITSELF TIE-IN. Juggernaut jako Kuurth, jeden z popleczników Serpenta, sieje zniszczenie w San Francisco. By go powstrzymać, Colossus zawiera układ z demonem Cytorrakiem, który był źródłem potęgi Juggernauta. Czy Rasputinowi uda się wywinąć z umowy po zakończeniu walki?

Cytat

Colossus: "Oh, Snowflake, Snowflake. You know what I think when I look back? I think: I've tried to be an artist all my life... but I've never made anything as beautiful as this. This is what's inside my head now. Am I all right? I am not sure I would recognize 'all right' even if I had it."

Streszczenie

Ambulatorium Utopii. Emma podchodzi do nadal nieprzytomnej Hope i przyciska jej poduszkę do twarzy, zaczynając dusić.

Most Golden Gate. Cyclops spotyka się z Kuurthem i jego heroldem. Ten zgaduje, że mutant w końcu postanowił pozostawić San Francisco na pastwę losu i zapewnia, że Serpent kocha jego rasę, która od zawsze zasiewała strach w sercach ludzi. Pyta wprost, czy Summers i jego X-Men się do niego przyłączą, nim jednak ten zdąży odpowiedzieć, Cain Marko pada na kolana, rażony piorunem z jasnego nieba.

Tymczasem, w Szkarłatnym Wymiarze, Colossus prosi siostrę o portal z powrotem na Ziemię, przy okazji ostrzegając Kitty, że jeśli go dotknie, sparzy się na jego skórze. Następnie przebiega przez portal i rzuca się na Kuurtha, podczas walki nie zważając na walące się budynki pełne ludzi. Do obserwującego to Cyclopsa podlatuje Magneto, pytając, co najlepszego zrobił, nim jednak Scott zdąży wyjaśnić, że nie taki był jego plan, na miejsce teleportują się Illyana i Kitty, która grozi przywódcy śmiercią bądź kalectwem. Cyclops zapewnia, że będzie miała wystarczająco dużo czasu, by zmyć mu głowę, gdy już pokonają przeciwnika, i pyta Magik, co poszło nie tak. Ta odpiera więc, że jej brat poświęcił się dla niej, dodaje jednak, że nie mają czasu na wyjaśnienia – informuje, że spychany przez Colossusa z powrotem w kierunku, z którego przybył, Kuurth "zbiera" magiczne ślady, które pozostawił po drodze, a gdy magiczne energie w nich ukryte osiągną masę krytyczną, wszystko eksploduje.

Tymczasem Piotr jest całkowicie pochłonięty walką. Stwierdza, że jego przeciwnik jest silniejszy od niego, szybszy i wytrzymalszy. Jest lepszy od niego w każdym calu – poza jednym faktem – nie jest w stanie go zatrzymać. I rzeczywiście – spycha on Caina z powrotem na wschód z wciąż narastającą prędkością, podczas gdy "zebrane" magiczne ślady zaczynają wirować wokół nich.

Pięć minut później walczący znajdują się już sześćdziesiąt mil na wschód od San Francisco – blisko miejsca, w którym Kuurth rozpoczął swoją wędrówkę. Magiczne energie zbliżają się do masy krytycznej, wtedy jednak Serpent ściąga swego sługę, nie chcąc ryzykować straty. Eksplozja, która następuje chwilę potem, nie czyni krzywdy Colossusowi, który jednak się nie zatrzymuje.

W ambulatorium Utopii zjawia się Namor, powstrzymując majaczącą o tym, że wszyscy spłoną Emmę przed uduszeniem Hope. Stwierdza, że rudowłosa jest tylko dziewczyną, podczas gdy Frost to królowa, a to mówiąc, całuje ją, wyprowadzając ją z transu. Otrząsnąwszy się, Emma prosi, by nikomu o tym nie mówił – nie tylko ze względu na próbę zabójstwa, ale głównie dlatego, że zazdrość, którą okazała, jej nie przystoi. Następnie pyta, co książę Atlantydy tu robi, skoro prowadził własną wojnę, ten odpiera więc, że gdy dowiaduje się, że kobieta bliska jego sercu jest w niebezpieczeństwie, nie pozwoli, by cokolwiek powstrzymało go od bycia przy jej boku. Odchodząc, stwierdza, że to tylko cząstka tego, co może jej zaoferować.

Gdzieś na pustkowiach na wschód od San Francisco, po tym, jak Colossus się wreszcie zatrzymał. Piotr pyta teleportującego się Scotta, czemu nie powiedział mu o drugiej części planu, Cyclops odpiera więc, że nie byli pewni, czy Cyttorak w ogóle będzie współpracował. Na wypadek, gdyby jednak zgodził się uczynić kogoś innego swym awatarem, potrzebowali kogoś, kto ma doświadczenie w tego typu sprawach – a Illyana zgłosiła się na ochotnika. Rasputin przypomina, że "tego typu sprawy" to opętanie, po czym każe Summersowi go opuścić. Wtedy do ukochanego podchodzi Kitty, "gratulując" mu wyboru. Piotr pyta, czy sama pozwoliłaby Illyanie znów poświęcić swe życie, ta odpiera więc, że Illyana, którą pamięta, z radością by to zrobiła. Przypomina, że teraz jego siostra to wyrachowana wiedźma, która wykorzystała własnych przyjaciół, by pomścić swe krzywdy. Gdy Colossus stwierdza, że Kitty po prostu nie rozumie Illyany, ta mówi, że gdyby sama nie mogła żyć bez zemsty, wolałaby zginąć, niż samolubnie wykorzystać innych i dodaje, że Piotr sam też by tak zrobił. Taki po prostu jest – poświęca się, by nikt inny nie odniósł krzywdy – i dokładnie to zrobił dzisiaj. Ale jednocześnie jest to powód, dla którego nie mogą być już razem – choć bowiem mężczyzna jest gotów dla niej umrzeć, ona potrzebuje kogoś, kto będzie gotów dla niej żyć. Gdy Kitty odchodzi, do brata podchodzi Magik, zapewniając, że wszystko będzie w porządku, Colossus odpiera więc, że nie rozpoznałby nawet, gdyby tak się stało.

Jakiś czas później, ratusz San Francisco. Cyclops i Sadie komentują obecną sytuację – Serpent wezwał Kuurtha z powrotem do siebie, a gdyby spróbował wysłać go z powrotem, mają teraz na niego sposób. Anty-mutanckie manifestacje w samym mieście zanikają i wygląda na to, że wszystko będzie w porządku. Wtedy jednak Scott oznajmia, że wie, że burmistrz planowała zaatakować Utopię. Zdaje sobie sprawę, że jej obowiązkiem jest zapewnienie mieszkańcom bezpieczeństwa, ale sprawiło to, że zaczął się zastanawiać nad własnymi obowiązkami. Nagle Sadie traci kontrolę nad swoim ciałem, a to za sprawą jednej z Kukułek, która, jak wyjaśnia Summers, siedzi naprzeciwko ratusza. Lider X-Men stwierdza, że telepatka mogłaby ją zmusić do wyskoczenia przez okno i dodaje, że mają na Utopii dziesiątki mutantów o podobnych mocach – mogliby ją zabić na setki sposobów, które wyglądałyby jak naturalne przyczyny, jak zawał czy tętniak. Gdy burmistrz odzyskuje panowanie nad ciałem, Scott zapewnia, że ją lubi i że nadal będą pomagać San Francisco, ale już nigdy nie będą ofiarami. Gdy odchodzi, Sadie pyta, czy choć przez chwilę zastanawiał się, czy zgodzić się na ofertę Kuurtha, Summers jednak zaprzecza, po czym odchodzi razem z czekającym na niego Magneto.

Autor: S_O

Galeria numeru

Uncanny X-Men #543 Uncanny X-Men #543 Uncanny X-Men #543 Uncanny X-Men #543 Uncanny X-Men #543 Uncanny X-Men #543 Uncanny X-Men #543 Uncanny X-Men #543

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2017 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.