Avalon » Serie komiksowe » Strange Tales » Strange Tales #110

Strange Tales #110

Strange Tales #110

"The Human Torch vs. The Wizard and Paste-Pot Pete!"

Postacie
Streszczenie

Za swoim domem, nastolatek imieniem Johnny Storm rozpoczyna swój ognisty trening, który pozwala mu być wciąż w formie. Po zajęciach fizycznych czas na intelektualne, lecz niestety historia nie jest ulubionym przedmiotem najmłodszego członka Fantastic Four. Jego myśli szybko schodzą na superprzestępców, a w szególności na Wizarda, z którym zetknął się dwa razy. Human Torch przypomina sobie poprzednie starcia z wrogiem. Przeglądając swój album z wycinkami dotyczącymi kryminalistów, natyka się także na Paste-Pot Pete'a, z którym pojedynek również wspomina.

Nie wie jednak, że w tym samym momencie Pete myśli o nastolatku. Przestępcy udało się bowiem sekretnie wrócić do Ameryki, tym razem z jednym tylko zamiarem – zniszczenia Human Torcha. Nie chąc ryzykować ponownej porażki Pete dochodzi do wniosku, iż potrzebuje partnera. Tak też postanawia skontaktować się z Wizardem, który niegdyś niemal pokonał Ludzką Pochodnię.

Wizard tymczasem przebywa w więzieniu, gdzie otrzymał osobną celę. On również rozmyśla o Johnny'm. Nie wie, że przez okno budynku nieopodal więzienie obserwuje Paste-Pot Pete, planujący uwolnienie Wizarda. W czwartek Pete porywa samochód z dostawą żywności i niepodejrzewany o nic zostaje wpuszczony na teren więzienia. Tam za pomocą swego kleju pokonuje strażników i uwalnia Wizarda. Ten w swej celi stworzył podczas odsiadywania wyroku silny ładunek wybuchowy, którym niszczy bramę więzienia. Z powrotem na wolności Wizard przejmuje dowodzenie i przygotowuje plan mający na celu zdyskredytowanie ich wspólnego wroga.

Nazajutrz w gazetach pojawia się szokujący nagłówek: "Human Torch oskarżony o bycie wrogim szpiegiem!". Okazuje się, że policja, mimo iż ktoś udający Torcha faktycznie dokonał kradzieży, nie podejrzewa nastolatka. On sam zaś pozwolił na opublikowanie podejrzeń, co do swojej osoby, gdyż podejrzewa, kto za nimi stoi. W międzyczasie otrzymuje jeszcze telefon od reszty Fantastycznej Czwórki, którzy oferują Johnny'emu pomoc. Storm stwierdza jednak, że świetnie poradzi sobie sam.

Niestety w szkole inni nastolatkowie przestają wierzyć w Human Torcha i obgadują go za jego plecami. Johnny ma dość tej sytuacji, a plakat przedstawienia teatralnego "Druga twarz" podsuwa mu pewien pomysł.

Następnego dnia w gazetach pojawia się informacja o przybyciu do miasta bogacza imieniem Cyrus. Wizard i Paste-Pot Pete decydują, że jest to kolejna świetna okazja by osłabić reputację Torcha. Jeszcze tego wieczora Cyrus zostaje zaatakowany przez Wizarda udającego Ludzką Pochodnię i Pete'a. Okazuje się jednak, że miliarderem jest nie kto inny, tylko prawdziwy Human Torch w przebraniu. Johnny przypuszcza atak na kryminalistów, lecz jego pogoń za nimi prowadzi go w pułapkę, zostaje bowiem zamknięty w labiryncie pełnym luster wykonanych ze stali. Po kolejnych nieudanych próbach ucieczki, w końcu członek F4 przetapia sobie drogę przez sufit pomieszczenia. Zanim Torch ma możliwość dalszego działania Wizard wpuszcza pożerający tlen gaz, by zgasić płomień swego przeciwnika. Na ekranie wraz z Pete'm obserwują ze zdziwieniem, że płomień nie gaśnie, tylko cała postać nastolatka znika.

Jak się okazuje był to jedynie ognisty duplikat prawdziwego Human Torcha, który zaszedł swoich wrogów od tyłu i otoczył ich kręgiem ognia, po czym oddał w ręce policji.

Na koniec uczniowie gratulują Johnny'emu oczyszczenia z zarzutów, a sam superbohater musi spędzić noc na nauce do egzaminu.

"We Search the Stars!"

Scenariusz: Stan Lee, Larry Lieber
Rysunki: Larry Lieber

Historia spoza uniwersum Marvela.

Oto widzimy naukowca, który w swym laboratorium ogłasza, że naszą galaktykę zamieszkują dwie inne podobne do człowieka rasy. Teraz musi jedynie się z nimi skontaktować. Jego ogłoszenie odbija się echem na całym świecie, szybko więc zostaje przygotowany lot w kosmos. Niedługo potem ekspedycja naukowa ląduje na planecie pokrytej roślinami i wystarczającą ilością tlenu by mógł na niej żyć człowiek. Niestety nie znajduje ona ras człekokształtnych. Podobne wyniki otrzymuje po przeszukaniu innych planet, gdy nagle na jednej z nich natyka się na człekokształtną istotę. Niestety nie jest to żadna rozwinięta rasa, lecz mocno prymitywna. Jej członkowie otaczają ziemską załogę, której broń z nieznanych przyczyn przestała funkcjonować. Udaje im się jednak uciec i odlecieć z planety. Okazuje się, że opuszczają najbardziej rozwinięte istoty w galaktyce, które za pomocą samych zdolności mentalnych kontrolowali broń Ziemian, a porozumiewali się telepatycznie.

"Dr. Strange Master of Black Magic!"

Scenariusz: Stan Lee
Rysunki: Steve Ditko

Postacie:
* Dr. Strange
* Nightmare
* Ancient One, Wong

Gdzieś w mieście, pewien człowiek nie może usnąć. Od dawna już cierpi na bezsenność spowodowaną koszmarami. Wie jednak, że w mieście istnieje tajemniczy człowiek parający się czarną magią. Osoba, której imię szeptane jest w ciemnościach ze strachem. Osoba, która nazywa się Dr. Strange.

Następnego ranka mężczyzna pojawia się w domu Strange'a, gdzie służący maga stwierdza, że wszelkie introdukcje są zbędne. Nieszczęsny człowiek opowiada o swoich koszmarach, po czym Dr. mówi, że dziś w nocy sam wejdzie w jego sny i odkryje tajemnicę, która się za nimi skrywa.

Po wyjściu cierpiącego na bezsenność mężczyzny, Dr. Strange opuszcza swoje fizyczne ciało i jako metafizyczny duch leci do ukrytej w Azji świątyni. Tam spotyka się ze swoim mistrzem, który wykrywa niebezpieczeństwo wokół swego ucznia oraz informuje go, że za jakiś czas to Strange zajmie jego miejsce walcząc z siłami ciemności i zła, radzi mu też by w chwili zagrożenia użył swego amuletu.

Wieczorem Dr. Strange przybywa do człowieka, któremu ma pomóc i wchodzi w jego sen. Tam natyka się na zdeformowany świat i zakapturzoną postać w łańcuchach, dręczącą śpiącego. Czarodziej żąda wyjaśnienia motywów postaci, ta zaś okazuje się być symbolem zła, które wyrządził dręczony koszmarami mężczyzna, dlatego jest opleciona łańcuchami. Na dowód swych słów, postać poleca Strange'owi spytać pana Cranga. Nagle pojawia się kolejna istota, wróg Dr., Nightmare, żyjący w wymiarze snu. Zamierza on zabić czarodzieja.

Tymczasem śpiący człowiek się budzi. Wiedząc, że Strange usłyszał nazwisko Crang, wyciąga z szuflady broń by zabić znajdującego się w transie mistrza czarnej magii. Równocześnie z atakiem przestępcy, Nightmare próbuje pokonać swego wroga. Dr. Strange prosi o pomoc swego mistrza, który wysyła swą moc poprzez amulet na szyi swego ucznia. Światło amuletu unieruchamia w miejscu niedoszłego mordercę, a metafizyczne ciało czarodzieja ucieka z wymiaru snu, korzystając z chwili zaskoczenia Nightmare'a.

Z powrotem w fizycznej formie Strange zabiera broń i zdejmuje czar z przestępcy, używając swych mocy by zmusić go do mówienia prawdy. Ten opowiada, że nie wiedział, iż koszmary spowodowane były wyrzutami sumienia. Otóż zrujnował on w interesach życie niejednej osobie, ostatnią z nich był pan Crang. Przestępca obiecuje przyznać się do swych win, a Dr. Strange stwierdza, że tylko w ten sposób ponownie będzie mógł on spać.

Autor: Mr. M

Galeria numeru

Strange Tales #110

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.