Avalon » Serie komiksowe » FF » FF #4

FF #4

FF #4

"The Beating of Drums..."

Postacie
Zapowiedź

Przepowiedziana, w końcu stała się prawdą - Wojna Czterech Miast! Po misiącach tłumienia agresji, bojownicy biją na alarm i wypuszczają psy wojny. By zapobiec rozpętaniu się konfliktu na wszystkich częściach globu, FF wkraczają do akcji, walcząc z falą śmierci i destrukcji. Jakie są szanse, jeśli cała nadzieja leży w Doomie?

Cytat

Mr. Fantastic [o Radzie]: "Yes, these men are versions of me, and therefore possess an intelligence of similar... or in some instances, greater... magnitude. But they are also not me. They do not have families or friends. They only have each other and their cause. They push worlds around and rebuild suns... This is much, much worse than any of you could have ever imagined."

Streszczenie

W kuchni Budynku Baxtera Spider-Man obserwuje przygotowującą kanapki dla uczniów Reeda Sue. Po krótkiej dyskusji na temat odcinania skórek Spidey zauważa, że kobieta nadzwyczaj spokojnie przyjmuje fakt, że właśnie goszczą u siebie najgroźniejszych wrogów Fantastycznej Czwórki. Susan przypomina więc, że wielokrotnie już pokonała każdego z łotrów i jeśli ktoś powinien się bać, to oni. Nagle oboje słyszą głośny, przeciągły pisk.

W pokoju konferencyjnym Reed nie może uwierzyć w to, co przed chwilą usłyszał. Val przeprasza go, ale jej ojciec nie zamierza tego słuchać, mówiąc, że od razu powinna była go o tym powiadomić. Dziewczynka stwierdza, że tego inni Reedowie by się spodziewali, dlatego postanowiła zrobić coś zupełnie innego. Zebrani szaleni geniusze zgodnie dochodzą do wniosku, że nigdy nie widzieli Fantastica w takim stanie i zaczynają rozpatrywać możliwe sposoby pokonania przybyszów z alternatywnych światów. Początkowo zamierzają uderzyć w ich słabą stronę – ich rodziny – Richards przypomina więc, że członkowie Rady w pościgu za wiedzą porzucili swoich bliskich. Mają tylko siebie nawzajem i przyświecający im cel.

Thing stoi przed wrotami do sali konferencyjnej, czekając na to, co uważa za nieuniknione. Nagle zostaje postrzelony... strzałką na przyssawkę, wystrzeloną przez Bentley'a. Młody klon stwierdza, że za drzwiami jest podejrzanie cicho i proponuje, by się tam włamali, pyta też Bena, czy przygotował już swój testament. Jak zauważa, wszyscy ci zaproszeni geniusze sprawiają, że Budynek Baxtera zmienił się w miejsce, w którym mógłby się on poczuć jak w domu i zadaje retoryczne pytanie – co Thing jeszcze tutaj robi? Grimm dochodzi do wniosku, że potrzebuje kilku dni wolnego i wychodzi, a krótko po tym na Bentley'a spada grad strzałek na przyssawkach wystrzelonych przez Franklina i jego kumpli. Nagle dzieciaki słyszą głośny, przeciągły pisk.

Gdzie indziej w Budynku Alex Power i Dragon Man pracują nad akwarium Wu i Vii, dzieci Ul-Uhara. Nagle wszyscy słyszą głośny, przeciągły pisk, na który Atlantydzi odpowiadają podobnym odgłosem.

Wszyscy pędzą do miejsca, z którego dochodzi dźwięk, jak się okazuje – sypialni Sue. Jego źródłem jest Spirala, urządzenie komunikacyjne między Invisible Woman a Starą Atlantydą. Przedstawiciel Uhari informuje, że Mala i Chordai wzniecili powstanie przeciw ich rasie, Susan obiecuje więc, że zaraz przybędzie z odsieczą. Zabrania Spider-Manowi zawiadamiać Reeda, stwierdzając, że jeśli wezwał wszystkich tych szaleńców, musi mieć ku temu powód, po czym razem z nim i Alexem wyrusza na biegun, pozostawiając Budynek i dzieci w rękach Dragon Mana.

W sali konferencyjnej Doom stwierdza, że podoba mu się styl alternatywnych Reedów, poświęcających wszystko dla zdobycia większej wiedzy i zdolności, Fantastic odpiera więc, że jego odpowiedniki lobotomizują każdego Victora von Dooma, na którego trafią, wiedząc, że jest on zbyt niebezpieczny, by pozwolić mu samodzielnie działać. Nathaniel tymczasem ma dosyć czczej gadaniny i postanawia naprowadzić rozmowę na odpowiednie tory. Stwierdza, że ich przeciwnicy, którzy na dobrą sprawę są prawie tacy sami, jak jego syn, znaleźli się w sytuacji, której rozwiązanie wymaga odejścia od schematów i pyta, jak "nasz" Reed postąpiłby na ich miejscu. Fantastic domyśla się, że budują oni jakieś urządzenie, a wtedy Doom stwierdza, że jeden z zebranych wie dokładnie, o jaką maszynę chodzi. Val powtarza więc to, co zapamiętała – że nazwali to Słonecznym Kowadłem, że potrzebują do tego maszyny z Księżyca, urządzenia High Evolutionary'ego z Wiecznego Miasta i komin hydrotermalny ze Starej Atlantydy, oraz, że jest to wszystko powiązane ze Strefą Negatywną.

Tymczasem przedstawiciele Future Foundation przybywają do Szczytu. Uhari zawiadamiają Sue, że udało im się odciąć pozostałe rasy od iglicy, gdzie się znajdują, obawiają się jednak, że dwudyszni Mala i Chordai spróbują zniszczyć pole siłowe, utrzymujące wodę ponad powierzchnią kontynentu, i ich zadusić. W tym momencie armia dwóch ras atakuje, wykorzystując gigantyczne amonity jako "maszyny" oblężnicze. Invisible Woman, Spider-Man i Zero G ruszają do walki, w jej trakcie zauważają jednak, że ich przeciwnicy zdają się uśmiechać. Nagle przez lód przebija się armia potworów i moloidów, dowodzona przez Mole Mana i jednego z Reedów.

Autor: S_O

Galeria numeru

FF #4 FF #4 FF #4 FF #4 FF #4 FF #4 FF #4 FF #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.