Avalon » Serie komiksowe » Amazing Spider-Man » Amazing Spider-Man #540

Amazing Spider-Man #540

Amazing Spider-Man #540

"Back in Black" - part 2

Postacie
Zapowiedź

Civil War odcisnęła na Peterze okrutne piętno. Spełnił się jego najgorszy koszmar i nic już nie będzie takie jak wcześniej.

Cytat

Peter Parker: "Hello, Mr. Fisk"
Kingpin: "Well hello, Mr. Parker. And what may I do for you?"
Peter Parker: "Just one thing, Mr. Fisk. You can die."

Streszczenie

Mary Jane stoi przy łóżku umierającej May. Dzwoni do Petera i przekazuje złe wieści o stanie jego ciotki. W tej chwili znajduje się w śpiączce, a jej funkcje życiowe podtrzymywane są przez maszyny. Lekarze wciąż mają nadzieję, że jej organizm dojdzie do siebie na tyle, aby funkcjonować samodzielnie, ale trzeba być przygotowanym na najgorsze. Peter wysłuchuje tych informacji siedząc na gzymsie jednego z nowojorskich budynków. MJ mówi mu, że nie ma po co przyjeżdżać do szpitala, gdyż tutaj i tak nic nie poradzi, nawet nie można wchodzić do jej sali. Peter prosi tylko żonę, aby zadzwoniła, jeśli cokolwiek ulegnie zmianie. Mówi jej również, że jego samopoczucie jest daleko o dobrego, ale przynajmniej ma co robić i dzisiejszej nocy dużo więcej osób trafi do szpitala.

 

Podróżując w nocy na swojej pajęczynie, udaje się po kolei do czterech możliwych dilerów, którzy mogli sprzedać broń dla snajpera, który postrzelił May. Pierwsza trójka okazuje się nietrafiona, Peter przyciska więc ostatniego z podejrzanych. Handlarz po przyjęciu kilku ciosów i wylądowaniu na ścianie nie chce nic powiedzieć. Spider-Man wyrzuca go za okno. W ostatniej chwili pajęczyna łapie go za nogę i Spidey po raz kolejny zadaje pytanie. Tym razem uzyskuje pożądane informacje. Nazwiska trzech klientów, którzy zaopatrywali się u niego w lunety o bardzo dużej precyzji. Pierwsze dwa to gracze z innej ligi, ale trzecie nazwisko wzbudza wściekłość w pająku. Jake Martino, wolny strzelec przyjmujący każde zlecenie, którego inni się nie podjęli, co oznacza że ktoś musiał go wynająć. Diler powiedział również, że Jake ma wysoko postawionych przyjaciół, przez co jest nietykalny. Peter zamierza zmienić ten stan.

 

Szybko potrzebuje informacji gdzie może znaleźć zabójcę, wykorzystuje więc nieuwagę policjantów spisujących bezdomnego. Blokuje im wyjście z alejki pajęczyną i korzysta z zamontowanego w radiowozie komputera, aby zdobyć adres Martino.

 

Udaje się do mieszkania zamachowca, ale zastaje tylko puste pomieszczenie. Jak widać, zdążył się ulotnić. Zjawia się właściciel mieszkania mówiąc, że zawsze był po stronie Captaina tak samo jak Spider-Man, więc nie zamierza wzywać policji. Spider pyta się o ostatniego lokatora. Mężczyzna odpowiada, że minął z nim się kilka minut temu. Wziął taksówkę i z tego co słyszał, kazał się zawieść na stację. Peter dziękuje za pomoc i szybko wyskakuje przez okno. Właściciel mieszkania dodaje, że przed chwilą zjawiło się również dwóch mężczyzn poszukujących Jake’a. Spider domyśla się, że ktokolwiek wynajął zabójcę, teraz próbuje zatrzeć ślady i zlikwidować go.

 

Parker dociera na stację i staje w samym środku hallu stacji. Nie ma pojęcia, jak wygląda jego poszukiwany. Dochodzi do wniosku, że zamachowiec, gdy zobaczy go na miejscu, powinien jakoś znacząco zareagować, co jego pajęczy zmysł może zdoła wychwycić. Spider-Man stoi więc pośród zaskoczonych ludzi zadających mu pytania i próbuje skupić się na swoim celu. Udaje mu się wychwycić Jake’a stojącego na ruchomych schodach. Zamachowiec zaczyna uciekać, po czym zaczyna strzelać do Spidera. Gdy kończy mu się amunicja, pająk dopada go i na początek łamie rękę, z której wypada naładowany już pistolet. Peter zdejmuje maskę i wyzywa go, aby podniósł broń dodając, że nie tak łatwo jest być agresorem, gdy druga strona potrafi odpowiedzieć na atak, a na pewno nie jest na tyle łatwe jak strzelanie do bezbronnej starszej kobiety z okna budynku po drugiej stronie ulicy. Wściekły Peter uderza twarzą Martino w ścianę łamiąc mu przy tym nos, następnie rzuca nim w jeden ze słupów. Parker podchodzi do niego podkreślając, że zamierza go zabić zaraz po tym, jak powie mu, kto go wynajął. Jeśli powie mu od razu zadba, aby śmierć była szybka, w innym wypadku będzie długo cierpiał. Łzy powoli wypływają z oczu pająka. Zamachowiec jest przerażony i gotowy wydać swojego pracodawcę. Nagle pajęczy zmysł Petera uruchamia się, co pozwala mu uniknąć serii kul. Jake nie miał tyle szczęścia. Spider-Man widzi strzelca po drugiej stronie stacji i podrzuca mu nadajnik. Niestety jest możliwość, że bandzior znajdzie go i zniszczy, dlatego Peter postanawia śledzić karetkę z postrzelonym Martino i poczekać, aż się obudzi. W drodze do szpitala Peter zastanawia się, czy naprawdę gotów był zabić tego mężczyznę. Chociaż wydaje się to go przerażać, odpowiedź jest prosta: Tak.

 

Jak na ironię, zamachowiec trafia do tego samego szpitala, w którym leży May. Już w cywilnych ciuchach Peter wchodzi do szpitala i spotyka się z Mary Jane, która ze łzami w oczach informuje go, że May tego nie przeżyje. Po chwili razem stoją przed szybą, za którą znajduje się pogrążona w śpiączce May. Jake Martino umiera na stole operacyjnym. Peter pociesza żonę, że muszą mieć nadzieję i walczyć o nią tak długo, dopóki May wciąż żyje. Nagle jego uwagę przykuwa sygnał pajęczego nadajnika.

 

Przed szpitalem Peter widzi mężczyznę rozmawiającego przez telefon, bez słowa zakleja mu usta i wskazując palcem na usta daje znać aby nie wydawał żadnych dźwięków. Peter przykłada telefon do ucha i po wysłuchaniu jednego zdania wie już, kto stoi za zamachem na jego ciotkę. Parker wita się z Fiskiem mówiąc mu tylko, że może zginąć.

Autor: Foxdie

Galeria numeru

Amazing Spider-Man #540 Amazing Spider-Man #540

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.