Avalon » Serie komiksowe » X-Men: Legacy » X-Men: Legacy #243

X-Men: Legacy #243

X-Men: Legacy #243

"Fables of the Reconstruction" - part 2

Postacie
Zapowiedź

By pokonać Sentinele Bastiona, X-Men użyli specjalnego wirusa. Nie spodziewali się jednak, że zaatakuje on także jednego ze swoich - Karimę Shapandar. Teraz Omega Sentinel wróciła do swego pierwotnego oprogramowania, a to oznacza kłopoty dla mutantów.

Cytat

Rogue: "Oh mah Lord, Julian! What did you do?"
Hellion: "What did I do? Is that a trick question? I won."

Streszczenie

Przesłuchiwany przez Cyclopsa Hellion przyznaje, że nie ma pojęcia, jak zrobił to, co zrobił. Przypomina, że zwykle nie ma kontroli nad swoimi mocami, jest jedynie w stanie uderzyć przeciwnika telekinetyczną falą. Gdy jednak Omega Sentinel zaatakowała Hope, Julian był w stanie kontrolować atak na poziomie molekularnym, tak, że przeniknął on bez problemu przez zagrożone dziewczyny i odbił pędzący w ich stronę strumień energii. Zastanawia się, czy przyczyną były wszystkie te środki przeciwbólowe, które przyjmuje na polecenie X-Clubu, czy może był to cud, o który wcześniej nagabywał młodego mesjasza.

Tak, czy inaczej, gdy Karima leżała powalona, Keller kazał Hope i Amy uciekać, samemu przygważdżając androida do ziemi. W tym momencie na miejscu pojawiła się reszta X-Men, domagając się wyjaśnień, nim jednak chłopak zdążył ich udzielić, Sentinel podźwignęła się na nogi i, stwierdziwszy, że nie ma szans na wygraną w otwartej walce, zawaliła na nich budynek. Oczywiście, dzięki Julianowi i Betsy, wyszli z tego cało, zostali jednak rozproszeni.

Doctor Nemesis wyjaśnia, że winę za ostatnie zachowania Karimy ponosi wirus, który wykorzystali do pokonania armii Nimrodów – to właśnie bowiem na ich podstawie powstały Omega Sentinele. Cyclops odsyła go z powrotem do laboratorium i prosi Helliona o dokończenie jego historii. Julian mówi więc, że Shepandar powaliła oboje telekinetów poddźwiękami, co dało jej wolną rękę przeciw pozostałym mutantom. Po powaleniu Danger, Magneto i Randoma ruszyła w pościg za Hope, zatrzymał ją jednak Colossus. Podczas, gdy dziewczyna dopadła do brygadzisty, każąc mu zaopiekować się Amy i prosząc o kluczyki do jego pojazdu, Sentinel próbowała stopić ciało przeciwnika, a gdy to nie pomogło, spryskała je ciekłym azotem, by zwiększyć jego kruchość. Przed zabiciem Piotra powstrzymała ją jednak Hope, podnosząc ją za pomocą koparki. Widząc mesjaszkę, Karima na niej skupiła swoje ataki, wtedy jednak do walki wrócił Hellion, wykorzystując całą swoją moc, by wyładować swe frustracje związane ze stratą rąk w walce z podobnymi jej robotami. Pod nieustającym gradem telekinetycznych ciosów oprogramowanie Sentinela przełączyło się w tryb napraw, przywracając tym samym "stery" świadomości Karimy. Ta poprosiła go, by zabił ją teraz, gdy jest człowiekiem, a Hellion, niewiele myśląc, spełnił tę prośbę. Gdy widząc to, Rogue spytała, co chłopak zrobił najlepszego, ten odparł, że wygrał.

Teraz. Cyclops pokazuje Julianowi zawieszoną w specjalnym roztworze głowę Karimy, wyjaśniając, że jej świadomość albo została zniszczona, albo wycofała się tak głęboko, że nie są w stanie jej znaleźć. Przyznaje, że Keller uratował życia Hope i pozostałych X-Men, jednak poziom brutalności, jaki zaprezentował, jest nie do zaakceptowania. Chłopak wytyka mu więc jego własne moralnie dwuznaczne decyzje, stwierdzając, że Scott sam niewiele robi sobie z tego, co mówi. Gdy spytany, Hellion nie zamierza okazać skruchy, Cyclops informuje go, że od tej pory będą go obserwować i jeśli nie zacznie się zachowywać, albo zostanie wyrzucony z Utopii, albo trafi do aresztu.

Gdy chłopak wychodzi z rozmowy z Cyclopsem, Rogue już na niego czeka. Nie zamierza jednak odgrywać roli "dobrego gliny", jak myśli Keller. Zamiast tego przyszpila go do ściany i informuje, że jeśli skrzywdzi on jeszcze jednego z jej przyjaciół, sama się nim zajmie. Oświadcza, że wykorzystał już swoje koło ratunkowe i jeśli chce mieć u kogoś jakieś względy, będzie musiał sobie znaleźć innych przyjaciół. Chłopak wychodzi na zewnątrz i przechodzi koło kilku innych młodych mutantów, którzy przerywają swoją rozmowę, gdy tylko go widzą, a w końcu dochodzi do wniosku, że być może nie potrzebuje ani względów, ani przyjaciół.

Autor: S_O

Galeria numeru

X-Men: Legacy #243 X-Men: Legacy #243 X-Men: Legacy #243 X-Men: Legacy #243 X-Men: Legacy #243 X-Men: Legacy #243 X-Men: Legacy #243

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.