Avalon » Serie komiksowe » Chaos War » Chaos War #4

Chaos War #4

Chaos War #4

"Facing Oblivion"

Postacie
Zapowiedź

Toż to koniec wszechrzeczy! Uniwersum Marvela się sypie, a boskie panteony upadają jeden po drugim. Rozpoczyna się ostateczna bitwa pomiędzy siłami Chaos Kinga a wszystkimi, tak, wszystkimi, bohaterami Ziemi. Hercules, Thor oraz God Squad chwytają się ostatniej deski ratunku, która może doprowadzić do rozłamu pośród ich sojuszników, kiedy to Lew Olimpu pozna cenę, jaką przyjdzie im zapłacić.
Tymczasem na Hawajach rozpęta się istne piekło.

Streszczenie

Athena stoi przed Chaos Kingiem. Cieszy się, że ten smutny świat się kończy. Teraz ona, jako największy i najważniejszy sługa jej pana, musi dokończyć dzieła. Amatsu dziwi się jej. W końcu kiedy mu się powiedzie i wszystko zostanie zniszczone, ona także przestanie istnieć. Bogini wiedziała to od dnia, kiedy przechytrzyła japońskich bogów i namówiła ich do uwolnienia Amatsu. Wszystko zostanie zniszczone, ale potem, jak zawsze, porządek zatriumfuje. Świat zostanie stworzony na nowo i może tym razem poprawnie. Jest pewna siebie. Wie, że jest potrzebna. Chaos King urósł za szybko. Teraz nie potrafi znaleźć swoich największych wrogów. Znużony pan chaosu poraża ją swoimi mackami.

Amadeus i Herc spadają do wulkanu na Hawajach. Wydostają się z lawy. Lew Olimpu od razu chce wracać do walki, ale Cho powstrzymuje go. Według jego obliczeń nie mają szans i nic tego nie zmieni. Ten pesymizm denerwuje jego przyjaciela. On nigdy się nie podda i będzie walczył do końca. Przerywa im pojawienie się pięknej bogini. To Pele, hawajska bogini ognia. Hercules od razu zaczyna ją podrywać. Bogini może w innych okolicznościach byłaby chętna, ale nie dziś. Dodatkowo jego żona właśnie tu przybyła. Jak na zawołanie do krateru zbiega Hebe i czule wita się z mężem. Pele wyjaśnia, że Chaos King zaczął pożerać ich świat, ale ponieważ szaleństwo przyćmiewa jego wzrok, ona i jej matka postanowiły zebrać tu pozostałych przy życiu bogów. Okazuje się, że jej matką jest Gaea, czyli babcia Herculesa. Opatruje ona teraz rannego Baldera. Zebrała tutaj swoje dzieci, aby pomogły jej w pożegnaniu się z życiem. Herc nie może znieść tego czarnowidztwa. Przerywa mu Amadeus, który wpadł na pewien pomysł. Mogą użyć świata Continuum jako szalupy ratunkowej. To w końcu idealne odwzorowanie tego wszechświata. Problem w tym jak przenieść 6 bilionów ludzi. Cho chce użyć wszechmocy Herculesa, ale ten nie zamierza współpracować. Amadeus ma tego dość. Herc nigdy nie przestanie myśleć mięśniami, nawet kiedy świat wokół niego się wali. Ma zamiar znaleźć inny sposób. W kraterze spotyka Galactusa, który jest zainteresowany jego pomysłem. Nie wie tylko, jak chłopak ma zamiar przełamać barierę, między oboma światami.

Do Herca podchodzi Balder i zapewnia go o swoim poparciu. On i wielu innych będzie stało u jego boku w tej walce. Nagle Hercules doznaje olśnienia. Dzięki jego wszechmocy, kiedy się skupi, zaczyna widzieć świat składający się z liczb, jak Amadeus. Chłopak może mieć racje. W tym momencie materializuje się nad nimi Athena, która skacze na Herca i wbija mu swoją włócznię w plecy.

Na dachu budynku Baxtera Galactus tworzy urządzenie, które ma otworzyć przejście do świata Continuum. Amadeus stoi obok i denerwuje się, że olbrzym nie chce go wtajemniczyć w swój plan, chociaż jest wystarczającą inteligentny, aby go zrozumieć. Niestety zostaje zignorowany. Dodatkowo dochodzi do przerwania zabezpieczeń i otwiera się przejście do strefy negatywnej, z którego zaczynają wysypywać się więźniowie. Na ich czele stoi Miek. Cho uruchamia swoje pole siłowe, łapie maczugę i rusza do ataku. Ponieważ liczba przeciwników jest przeważająca, chłopak prosi Galactusa o pomoc. Ten postanawia wypuścić swojego Punishera.

Herc łamie wystającą z jego piersi włócznię i zrzuca swoją siostrę z pleców. Ta jest pewna swego zwycięstwa. Jej pan rozpoczął już swój atak. Dowodem na to jest krzyk Gai, która czuje, jak zaczyna pożywiać się jej ciałem. Zwraca się ona do Herculesa. Posiadł on wielką moc i nazwał się bogiem bohaterów, powinien być jednak bogiem bogów i zamiast walką powinien się interesować aktem tworzenia. Herc prosi o informacje, co ma robić. W każdej religii historia Gai opowiadana jest inaczej. Faktem jest jednak, że była pierwszą rzeczą jaka wyłoniła się z Chaosu. Urodziła bogów i jest filarem wszelkiego stworzenia. Jest źródłem wszystkiego, co bogowie mogą i nie mogą robić. Teraz stoją w kraterze, w którym, według hawajskich wierzeń, Gaea dokonała swoich pierwszych cudów. Herc ma iść za Pele do lawy. To przez nią pramatka nauczy go wszystkiego. Nagle zaczyna krzyczeć. To Chaos King zaciska swoje macki na planecie. Hebe nie chce puścić męża. Przeczuwa, że jej ukochany się zmieni i nie wróci do niej. Herc prosi, aby go puściła, po czym podchodzi do Pele. Gaja rozpoczyna swoją lekcję. Jeśli Kerc chce posiąść moc tworzenia, musi umieć spojrzeć na każde życie, pozwolić tym, którzy mają zostać pokonani, na zostanie pokonanymi. Nie może pozwolić sobie na przerwę. Zamiast tego ma stworzyć nowe życie. Ma je stworzyć z popiołu martwych, z ciemności i chaosu. W ten sposób egzystencja walczy o życie. W tym samym czasie Punisher zostaje pokonany, a Galactusa i Amadeus są przygniecenie przez przeciwników. Sam Herc staje w płomieniach i jego ciało powoli odpada od kości. Teraz musi stworzyć siebie na nowo. Nagle pojawia się na nowo cały w glorii i chwale. Natychmiast rzuca się na niego Athena. Zanim jednak zadaje cios, Herc podnosi rękę i zabija siostrę potężnym wystrzałem energii. Chaos King wyczuwa, że superbóg odnalazł siebie w samą porę aby stanąć do walki i wszystko przegrać.

Autor: Spell

Galeria numeru

Chaos War #4 Chaos War #4 Chaos War #4 Chaos War #4 Chaos War #4 Chaos War #4 Chaos War #4

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.