Avalon » Serie komiksowe » Shadowland: Power Man » Shadowland: Power Man #1

Shadowland: Power Man #1

Shadowland: Power Man #1

"Extralife"

Postacie
Zapowiedź

Wyłaniający się z ulic Shadowland: all-knew, all-different Power Man! Kim jest? Dlaczego jako jeden z nielicznych staje przeciwko rządom Daredevila w Hell's Kitchen? Co łączy go ze szkołą Daniela Randa oraz mordercą zwanym Bullseye? Luke Cage oraz Iron Fist muszą to odkryć, nim zrobi to The Hand.

Cytat

Talib z Hand: "Whores inspire base feelings in men. When I remove your face, you will remain chaste."

Streszczenie

Jakiś czas temu [a konkretnie: Dark Reign: The List - Daredevil - J.], Hell's Kitchen. Lokatorzy protestują przeciwko wyburzeniu swojego domu. Ich demonstracja może robić wrażenie na policji, ale na Bullseye'u - już trochę mniej. Zbir, wówczas na usługach Osborna, naciska przycisk detonatora. Budynek staje się przeszłością. Lokatorzy również. Ale nie wszyscy - przybyli na miejsce strażacy są świadkami, jak z gruzów wyłania się świecąca na mniej więcej żółto-pomarańczowy kolor postać.

Kilka tygodni później, czyli teraz. Gdzieś pod filarami wiaduktów jednej z nowojorskich dróg powstał "Czyściec" - jedno z miejsc, do którego po nastaniu panowania Hand przeniosła się część wypędzonego z Hell's Kitchen elementu. Alfons Cottonmouth kroczy wśród wszelkiej maści dilerstwa, paserstwa i innego bandziorstwa. Kroczy dumnie, w asyście swojego personelu. Na oko dziewczęta są w takim wieku, w którym anioł stróż nad nimi już nie czuwa, ale prokurator - jeszcze owszem.

W Czyśćcu pojawia się trzech członków Hand. Nagle, oczywiście. Oni zawsze pojawiają się nagle. Biją, tłuką i nabijają na swoje trójzębne narzędzia zbrodni, co się tylko da. Jeden z nich, z powagą godną prawdziwego taliba z prawdziwego Afganistanu, szykuje się do zdarcia twarzy z jednej z panienek Cottonmoutha. Ktoś mu w tym przerywa. Ten ktoś to Power Man. Z Lukem Cagem łączy go jednak tylko żółty dresik i łańcuchy na biodrach. W trakcie walki, która oczywiście musiała się w międzyczasie wywiązać, chłopak słyszy od obrońców moralności w czerwonych kapturach, że nie dostał od Hand prawa jazdy na swój kostium. Człowiek o ksywie Power Man nie może jednak przejmować się takimi głupotami, toteż się nie przejmuje i spuszcza trzem ninjom konkretny w...iadomo co. Następnie wybija garść zębów alfonsowi, zarzuca sobie na ramię dziewczynę, której twarz przed chwilą miała być zdarta, i opuszcza to miejsce. Trzej amigos z Hand są zaskoczeni. Nawet podwójnie zaskoczeni. Raz, pomimo że zostali pokonani, ich chi nie spopieliło ich ciał, jak to ma w zwyczaju robić. Dwa, "Power Man" użył podczas walki Ciosu Krzyczącego Orła. Jeden z Handytów ma w związku z tym pomysł, gdzie rozpocząć poszukiwania ich nowego przeciwnika.

Power Man w tym czasie oddaje dziewczynę jej rodzicom. Inkasuje od nich niezłą sumkę i poleca się na przyszłość. Potem - obowiązkowo w ciemnej uliczce ze śmietnikiem i kałużą - zdejmuje kostium bohatera i zakłada kostium dostawcy pizzy. Wraca do domu. Nie swojego domu, w końcu jego dom wyleciał w powietrze [na pierwszych kadrach komiksu, w pierwszym akapicie tego streszczenia - J., czujny jak pies potrójny]. Tam słucha, jak jego bliscy rozmawiają ze sobą po latynoamerykańsku, bezowocnie próbuje przekonać kuzynkę, żeby pozwoliła mu sprawdzić maila, a na koniec wysłuchuje od matki kazania na temat tego, skąd ma tak dużo pieniędzy. Z owego kazania dowiadujemy się, że mama nie chce, by jej syn skończył jak tata oraz że rzeczony tata jest martwy. Wysłuchawszy cierpliwie, Victor Hernan Alvarez - bo tak nasz Power Man nazywa się, gdy nie nazywa się Power Manem - idzie do swojego tymczasowego pokoju leżeć w ciemności i z założonymi za głową rękami wpatrywać się w sufit.

Dojo Danny'ego Randa. Shang-Chi przemawia do gromady dzieci, którą Rand uczy kung fu. Gromada dzieci bije brawo, Danny również, po czym - już bez udziału dzieci - rozmawia z przyjacielem na temat obecnej sytuacji w Hell's Kitchen. Gdy Shang-Chi opuszcza dojo, Randowi składają wizytę trzej znani już nam panowie z Hand. Informują go o nowym Power Manie, twierdząc, że tylko Danny uczy Ciosu Krzyczącego Orła. Pokazują mu ulotkę, na której widnieje podobizna Victora, w otoczeniu haseł takich jak: "bohater do wynajęcia", "pomszczę zło", "naprawię co nieprawe", "paypal". Rand nie poznaje chłopaka, nie uczył się u niego. Handytów to niewiele obchodzi, ale po rzuceniu paru ostrzeżeń opuszczają dojo. Patrząc, jak znikają w oddali, Danny dzwoni do Luke'a Cage'a. Cage akurat ustawia się ze Spider-Manem na interwencję w Shadowlandzie, jednak znajduje czas i dla starego kumpla.

Noc. Zamiast oglądać to, co przyzwoici chłopcy w jego wieku oglądają nocą, Victor ogląda swoje ogłoszenie ze zdjęciem. Dostaje maila. Skorumpowani gliniarze, potrzebna pomoc... To wygląda jak robota dla Power Mana.

Niedługo później Power Man rozmawia z poszkodowanym, który go wynajął. Nie wie, że ów podstawiony został przez Cage'a i Randa. Ci czekają na młodego na zewnątrz. Na jego widok wygłaszają groźną, acz dowcipną przemowę - Victor jednak średnio jej słucha. O wiele więcej uwagi poświęca twarzy Luke'a, którego nokautuje potężnym ciosem. I okrzykiem "to za mojego ojca!".

Autor: Jarou

Galeria numeru

Shadowland: Power Man #1 Shadowland: Power Man #1

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.