Avalon » Serie komiksowe » X-Men: Legacy » X-Men: Legacy #239

X-Men: Legacy #239

X-Men: Legacy #239

"Collision" - part 2

Postacie
Zapowiedź

Widząc dziewczynę ściganą przez Sentinele po ulicach Bombaju, X-Men zakładają, że to nowa mutantka. Naturalnie nic jest takie, jak im się wydaje, a prawda źle wróży Rogue i Magneto.

Cytat

Sentinel: [Threat level high. Termination authorized.]
Magneto: "For sentient beings, robot, the correct term is 'murder'. Trust me. I have some degree of experience i such matters. But 'termination' will do well enough for the likes of you."

Streszczenie

Sentinele rozpoznają w X-Men mutantów i atakują. Rogue każe dzieciakom uciekać, samej wskakując do stojącego nieopodal autobusu i próbując go uruchomić, Magneto zaś powala jednego z robotów swoją mocą. Drugi namierza używającego swego kamuflażu Anole'a, ten jednak wyjaśnia mu, że tylko starał się odwrócić jego uwagę. W następnej chwili Rogue uderza rozpędzonym busem w nogę Sentinela, a gdy ten traci równowagę, Victor wskakuje na jego głowę i zaczyna ją tłuc swoją "większą" ręką. W tym czasie Loa wbiega na dach jednego z budynków i, dodając sobie odwagi, przenika przez głowę ostatniego robota, wywołując jej eksplozję. Po walce Rogue gratuluje podopiecznym zwycięstwa nad Sentinelami, Magneto jest jednak bardziej zainteresowany przybyłą dziewczyną i pyta, skąd wie ona o robotach, jak się nazywają i dlaczego ją ścigały. Anna Marie powstrzymuje go jednak, stwierdzając, że ich "znajoma" może być jednym z nowych mutantów, którzy pojawili się po powrocie Hope. Następnie pyta Luz, czy odkryła niedawno, że potrafi rzeczy, których inni nie są w stanie dokonać, ta więc wyjawia, że potrafi "malować" światłem i prezentuje to, tworząc kolorowe linie za pomocą palców. Rogue decyduje, że dziewczyna pojedzie z nimi i dzwoni po Maruta.

Z powrotem w rezydencji Gavascarów gospodarz stanowczo sprzeciwia się przyjęciu nowego gościa, mimo próśb żony i tłumaczeń Rogue, że nie mogła ona zostawić Luz samej, gdy Mumbaj nękają tajemnicze burze. Sama zainteresowana stwierdza, że jest w stanie sama się sobą zająć, wtedy jednak Paras prosi ojca, żeby pozwolił pozostać wszystkim – chciałby, żeby na jego ślubie były jakieś znajome twarze. Rav zgadza się i odchodzi, przypominając, że później tego dnia chłopak pozna swoją narzeczoną. Wtedy pozostali mutanci mają możliwość reakcji na wieść o ślubie ich przyjaciela. Indra wyjaśnia, że sam dowiedział się o nim dopiero po przyjeździe i że robi to, bo musi wypełnić przyrzeczenie brata mimo, że nie kocha, ani nawet nie zna, swojej przyszłej żony.

Jakiś czas później. Rogue zagląda do pokoju Magneto. Ten oświadcza, że Sentinele zostały pokonane tak łatwo, gdyż były skorodowane przez te same egzotyczne energie, które obmywają miasto. Odkrył, że te "burze" działają na wielu częstotliwościach, z których część oddziałuje na ludzką psychikę, doprowadzając do śpiączki – to właśnie spotkało brata Indry i innych, których widzieli. Oznajmia też, że skontaktował się z Emmą i poprosił, by w wolnej chwili zbadała za pomocą Cerebry Indie – wtedy będą wiedzieli, czy Luz jest mutantem.

Ta prezentuje tymczasem Victorowi i Alani swoje moce, pytając, do czego oni używali swoich. Gdy ci odpierają, że głównie walczyli o swoje życia, dziewczyna dziwi się, że wybrali taką ścieżkę, Anole odpiera więc, że nie za bardzo mieli w tej kwestii wybór. Luz stwierdza więc, że może najwyższy czas, żeby pomyśleć o tym, czego naprawdę chcą. Tymczasem Paras poznaje swoją narzeczoną – Vaipalę Rani. Jak się okazuje, studiowała ona w Delhi, ale wróciła do Mumbaju, by wyjść za mąż. Zaraz jednak zmienia temat, pytając Parasa o jego pobyt w Ameryce i wśród X-Men. Nikt nie zauważa, że Luz przygląda się chłopakowi, jakby był on jej modelem.

Tymczasem, "Korytarz". Martillo informuje Corregidorę o tym, że Luz miała pomoc w zniszczeniu "Servidores" i pokazuje jej zdjęcia przesłane przez roboty. Rozpoznają X-Men, a w szczególności jedną z nich. Kobieta wyciąga nóż i nacina sobie przedramię – jak wyjaśnia, widok Rogue otworzył ranę w jej sercu – a rana na jej ciele nie pozwoli jej zapomnieć. Każe też zawiadomić starszyznę ich miasta, że dziewczyna trafiła w ręce wroga.

W rezydencji Gavascarów sprzątaczki wpadają na nagich Parasa i Luz całujących się na korytarzu – a raczej na ich podobizny, stworzone z "twardego światła". Raban przyciąga tak gospodarza, jak i Rogue, która domyśla się, czyja to sprawka i wzywa dziewczynę. Ta stwierdza, że to miał być komplement dla Indry, który jest według niej całkiem przystojny, na żądanie Gavascary usuwa jednak "rzeźbę", po czym odchodzi, stwierdzając, że w jej domu przynajmniej chcieli, żeby pomagała w sprawnym działaniu miasta.

Jakiś czas później. Do stojącej samotnie na tarasie Luz podlatuje Magneto, stwierdzając, że jeśli kiedykolwiek znudzi się jej rzeźbienie w świetle, mogłaby się zająć podbijaniem co mniejszych państw – jej umiejętności wymagają bowiem gigantycznych nakładów energii. Następnie pyta, skąd naprawdę dziewczyna pochodzi, a gdy ta znów próbuje mu wmówić, że mieszka w Mumbaju, mutant stwierdza, że doskonale wie, że kłamie. W końcu Luz tworzy podobiznę "Korytarza", nazywając go "Quitado", i wyjaśnia, że nie ma pojęcia, jak się tam dostać – sama uciekła, wykorzystując mechanizmy oczyszczania. Magnus sądzi jednak, że może jednak zna odpowiedź.

Jakiś czas później. Rogue kategorycznie nie zgadza się na wyssanie wspomnień Luz bez jej zgody, Magneto pyta więc, czy to dlatego, że widzi w niej młodszą siebie – uciekinierkę z domu. Dodaje, że w przeszłości miała znacznie mniejsze skrupuły, jeśli chodzi o wykorzystywanie swej mocy, a gdy kobieta uderza go i zabrania mu kiedykolwiek o tym wspominać, Eric oświadcza, że po prostu chciał jej przypomnieć, jaki jest jej prawdziwy talent. Rogue odpiera więc, że nie zamierza się "włamywać" do świadomości dziewczyny i po prostu z nią porozmawia.

Luz tymczasem odwiedza Parasa w jego pokoju. Rozmowa szybko schodzi na zbliżający się ślub, dziewczyna stwierdza więc, że jeśli nie lubi on swej narzeczonej, powinien po prostu splunąć jej pod nogi, Indra odpiera jednak, że to jego obowiązek i że w ten sposób okazuje swoim rodzicom szacunek. Luz oświadcza więc, że "szacunek" i "obowiązek" to pułapki, w które chcą ich złapać opiekunowie, a ich zadaniem jest ich zniszczenie. Paras oświadcza, że by to zrobić, musiałby się stać zupełnie innym człowiekiem, Luz odpiera, że prawie wszystko, co jest czegoś warte, ma też swoją cenę. Na razie zamierza jednak pokazać chłopakowi jedną z "darmowych" rzeczy i zaczyna go całować. Ten jednak odpycha ją, mówiąc, nie może tego zrobić. W tej chwili pojawiają się Rogue i Magneto, którzy chcą porozmawiać z dziewczyną. Gdy jednak tylko zaczyna ona opowiadać o tym, co według niej może powodować nękające miasto burze, Eric każe ewakuować młodzież – wyczuwa anomalie podobne do tych, które pojawiły się zaraz przed nawałnicą. Nie ma jednak czasu na działanie, bo po chwili przed X-Men pojawiają się... Children of the Vault!

Autor: S_O

Galeria numeru

X-Men: Legacy #239 X-Men: Legacy #239 X-Men: Legacy #239 X-Men: Legacy #239 X-Men: Legacy #239 X-Men: Legacy #239 X-Men: Legacy #239 X-Men: Legacy #239 X-Men: Legacy #239

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.