Avalon » Serie komiksowe » Secret Warriors » Secret Warriors #17

Secret Warriors #17

Secret Warriors #17

"Last Ride of the Howling Commandos!" - part 1

Postacie
Zapowiedź

Steve Rogers, Nick Fury i Howling Commandos spotykają się, aby po latach wspominać dni chwały i swoje przygody z czasów II wojny światowej.

Streszczenie

Siedziba ONZ w Nowym Jorku. Dwójka ambasadorów omawia tematy ich następnego zebrania. Pani White przypomina koledze, że będą mieli do czynienia z bohaterem II WŚ, któremu należy się szacunek. Po chwili rozpoczyna się spotkanie Rady Bezpieczeństwa ONZ. Przewodniczącym jest ambasador z Wielkiej Brytanii. Przypomina on zebranym, że to spotkanie jest ściśle tajne i nie zostanie z niego przeprowadzony żaden raport ani stenogram. Rada ma wyjaśnić ostatnie wydarzenia, i jeśli przesłuchiwani nie udzielą zadowalających wyjaśnień, konsekwencje mogą być bolesne. Adresatami tej wypowiedzi są Jasper Sitwell i Dum Dum. Ponieważ do omawianego incydentu doszło w Chinach, jako pierwszy pytania zadawać będzie przedstawiciel tego kraju. Ambasador prosi, aby przesłuchiwani podali swoje obecne zawody. Dugan jest prezesem firmy HC PMC, która zajmuje się ochroną oraz walką, zaś Jasper jest głównym technikiem w tej firmie. Kiedy proszeni są o podanie swoich klientów, ci odmawiają. Potwierdzają, że mają w tej chwili tylko jednego. Następne pytanie dotyczy ostatniego spotkania z Nickiem Fury. Dum Dum odpiera, że było to półtora tygodnia temu na imprezie.

Jasper wita lądującego właśnie Dugana. Weteran prawie się spóźnił, ale nigdy nie przeoczyłby spotkania ze starymi przyjaciółmi z Howling Commandos. W środku Robert Ralson pokazuje swojemu wnukowi zdjęcia oryginalnych HC i przedstawia go tym, którzy jeszcze żyją. Podchodzi do niego Nick. Chłopak, który sam jest teraz w wojsku, jest zaszczycony. Kiedy Robert i Nick zostają sami, agent wypytuje swojego starego przyjaciela o postępy w załatwianiu ich spraw. Ralson jest teraz senatorem i zdobywa tajne poparcie, które przyda się dla działalności Fury'ego. Będzie im ono potrzebne, ponieważ Nick ma zamiar zrobić niedługo sporo zamieszania. Ich rozmowę przerywa Sitwell, który zaprasza wszystkich do stołu. Kiedy wszyscy już siedzą z kieliszkami w rękach, Nick wznosi toast za wszystkie przygody i przyjaciół, zwłaszcza tych poległych. Wszyscy wypijają zdrowie niezapomnianych i niepokonanych Howling Commandos.

Dla ambasadora ten toast jest raczej dyskusyjny. Tą uwagą wzbudza wyraźną złość najemników. Następna pytania zadaje ambasador White. Ją mało interesują powiązania, a bardziej incydent w Chinach. Przesłuchiwani uchylają się jednak przed konkretnymi odpowiedziami. Dyplomatka chce jedynie potwierdzenia tego, co wszyscy już wiedzą. W Chinach mieściła się baza Hydry.

1,5 tygodnia temu w Chinach. Dwóch żołnierzy Hydry patroluje okolice bazy. Nagle obaj padają, trzymając się za uszy. Krew zaczyna im się lać z oczu i nosa, aż nagle coś pęka i obaj są już martwi. Dum Dum uważa to za przesadę, ale Pierce sądzi, że to odpowiednie wykorzystanie dostępnych środków. Ten ma ze sobą swój tajny oddział uderzeniowy. Dugan przyprowadził też sporą liczbę swoich najemników. Alexander uważa, że doskonale sobie tu poradzą. Jego oddział to nie maminsynki z oddziałów Mikela czy Quake. Jego ludzie to banda zdegenerowanych dzieci, które czasami wypuszcza z klatki. Dyskusja się kończy, czas przystąpić do ataku.

Rada prezentuje swoim gościom zdjęcia satelitarne z ataku dwóch helicarrierów na bazę oraz następne z tym, co zostało po tej bazie. Te działania wzbudzają sprzeciw ONZ. Żadna organizacja ani jednostka nie może stawiać się wyżej niż ich rząd.

Na imprezę przychodzi Steve Rogers wraz Sharon. Wszyscy serdecznie się z nim witają. Dugan wspomina to spotkanie, jak i ich wspólną walkę podczas II WŚ, szukając słów, aby odpowiedzieć ambasadorowi. Uważa, że są tacy ludzie. Oni nie napadli na niepodległe państwo, tylko zniszczyli bazę terrorystów. Światowe rządy zdawały sobie sprawę z jej istnienia i nic z tym nie robiły. Dodatkowo Rosja wie o nieaktywnej bazie Leviathana. Rządy są nieaktywne, więc on i jego organizacja musiały z tym coś zrobić. Ambasador w tym widzi sedno sprawy. Jedni widzą problem w tym, że władze nie walczą z terrorystami, a inni widzą problem z biegającymi i strzelającymi do wszystkich najemnikami. Dlatego chcą usłyszeć odpowiedź, czy była to tylko jednorazowa akcja, czy planowane są następne. Dugan odpiera, że byłoby to trudne, skoro widział, jak umiera większość jego przyjaciół.

Autor: Spell

Galeria numeru

Secret Warriors #17 Secret Warriors #17 Secret Warriors #17 Secret Warriors #17 Secret Warriors #17 Secret Warriors #17 Secret Warriors #17 Secret Warriors #17

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.