Avalon » Serie komiksowe » Realm Of Kings: Imperial Guard » Realm Of Kings: Imperial Guard #3

Realm Of Kings: Imperial Guard #3

Postacie
Zapowiedź

Czy Straż Imperialna może współpracować ze Starjammerami? Będą musieli, jeżeli nie chcą zginąć wewnątrz olbrzymiego rozkładającego się trupa.

Cytat

Ch'od: "Is your pal Mentor okay? I can hear him muttering."

Mentor: "...nine beta connect...cross...connect nine nine beta...cross...connect four four forty forty four..."

Plutonia: "He gets like that. He's been pushing himself since he was promoted to preator."

Mentor: "...nine four beta... connect..."

Plutonia: "I don't think he's slept in three-months."

Ch'od: "Aw, bless his heart... Hey! Mentor! Knock it off!"

Mentor: "Eh?"

Ch'od: "Take five! I will not have someone going nutso when they are elbow-deep in the nervous system of my ship!"

Mentor: "Now I've lost my place! You idiot!"

Streszczenie

"The Starjammer". Czas misji: sześć godzin i dwadzieścia trzy minuty. Ch'od w dalszym ciągu drażni się z Mentorem. Ten nie zważając na to, stara się naprawić komputer pokładowy. Ch'od jest zaniepokojony jego stanem psychicznym [patrz cyt. numeru - przyp. Sc0agar4k]. Raza kontaktuje się z grupą zwiadowczą. Starbolt melduje, że według Oracle cały statek jest martwy, a jedyne żywe istoty, to te, które ten statek zjadają. Według niej statek zginął w wyniku śmiertelnych obrażeń, kiedy próbował przed czymś uciec, co jest samo w sobie niepokojące zważywszy na jego rozmiary. Na zewnątrz Manta, Fang i Hussar starają się naprawić uszkodzony kadłub. Fang w dalszym ciągu nie jest zadowolony, że to Kallark został Imperatorem a nie on. Hussar wspomina noc z przed paru lat, co nie podoba się Mancie. Nagle cały statek zaczyna drżeć. Zgłasza się Oracle, która wyczuła, że bio-statek zaczyna się rozkładać, by zapobiec pożarciu przez nieznanego wroga. Ch'od nakazuje natychmiastowy odwrót. Warstar i Neutron dołączają do reszty na zewnątrz, by wspomóc powrót grupy zwiadowczej. Muszą stawić czoła "enzymom trawiennym", które w ogromnej ilości pojawiły się w pobliżu "Starjammera". Manta wykorzystuje ostatnie rezerwy swojej mocy i traci przytomność. Pasożyty wręcz przytłaczają ich swoją ilością. Niespodziewanie z pomocą przychodzą Starbolt i Flashfire, którzy dzięki swoim umiejętnościom przemienili przeciwników na popiół. "Starjammer" startuje. Czujniki wykrywają wyładowania bioelektryczne. Według Oracle jest to mechanizm obronny, który rozpoczyna procedurę autodestrukcji, bowiem ten statek, nawet martwy, nie chce wpaść w ręce tych, przed którymi ucieka. Ch'od nakazuje otworzenie ognia, jednak efekt jest niewielki. Starbolt stara się potrzymać pracę silników, pompując w nie swoją energię. Flashfire strzela w zwoje nerwowe bio-statku, bowiem według Mentora to spowoduje wymuszony skurcz mięśni i pozwoli im się wyrwać. Tak też się staje. "Starjammer" wydostaje się na zewnątrz w ostatniej, tuż przed eksplozją. Mentor pod wpływem tych wszystkich emocji zasypia.


Planeta Ovar, miejsce zebrań byłej Rady Galaktycznej. Trwa zebranie, obecni są przedstawiciele wielu ras, w tym i sam Imperator Kallark. Karnak przedstawia propozycję Crystal, by ponownie założyć Radę, bowiem od czasy, gdy została ona wymordowana przez Vulcana [patrz: X-Men: Kingbreaker #2 - przyp. Sc0agar4k], w tym kwadrancie nie ma żadnej władzy zwierzchniczej. Pomysł spotkał się z aprobatą rodziny królewskiej. Imperium Kree wierzy mianowicie, iż w dobie wojny, najstarsze rasy powinny zebrać wokół siebie swoich sąsiadów. Tymczasem ambasador z Rigelli pragnie wiedzieć, jakie są zabezpieczenia na wypadek dalszej agresji Shi'ar. Przypomina, że to Vulcan wywołał wojnę swoim niesprowokowanym atakiem. Nagle w jego głowę trafiają dwa promienie optyczne. Kallark łapie i dusi Karnaka, żądając respektu wobec Shi'ar. Przypomina, że nie ma już Vulcana. Jest Kallark, Imperator. Karnak twierdzi, że służy on jego królowej. Ten skręca mu kark, mówiąc, że nie jest niczyją marionetką. Imperator budzi się z drzemki. Informuje zebranych na spotkaniu, że przydałaby się krótka przerwa. Kanclerz Araki oraz admirał Ka'ardum są zaniepokojeni jego stanem. Na zewnątrz Kallark rozbija pięścią kawałek muru, krzycząc, że to nie jest rola, jego sposób postępowania.


Wyrwa, Strefa 48. Czas misji: siedem godzin i czterdzieści dziewięć minut. "Starjammer" bada zniszczony obszar, w którym znajduje się mnóstwo wraków oraz technologii niespotykanej po drugiej stronie Wyrwy. Wygląda to tak, jakby to wszystko zostało zmyte z całego Wszechświata właśnie w to miejsce. Smasher sugeruje, że może być to sprawka fal energetycznych pochodzących z Wyrwy. Mentor, który powrócił po swojej drzemce, potwierdza, że podobne zjawisko występuje na niezamieszkałych planetach. Ch'odowi się to nie podoba, jednak muszą zbadać niezidentyfikowany sygnał energetyczny, bowiem może to być ślad po zaginionym Imperatorze.


"Starjammer", zewnętrzna macierz skanująca. Neutron zauważa, że coś szybko zbliża się w kierunku statku. Po chwili świecący obiekt ląduje na ich stanowisku. Tym obiektem okazuje się być Quasar. Twierdzi, że uciekał przez wiele dni i że coś podąża jego śladem. W tej samej chwili Plutonia informuje, że skanery właśnie oszalały. Przed nimi pojawia się grupa statków. Teraz już wiedzą, czego się tak obawiam martwy bio-statek.

Autor: Sc0agar4k

Galeria numeru

Realm Of Kings: Imperial Guard #3 Realm Of Kings: Imperial Guard #3 Realm Of Kings: Imperial Guard #3 Realm Of Kings: Imperial Guard #3 Realm Of Kings: Imperial Guard #3 Realm Of Kings: Imperial Guard #3 Realm Of Kings: Imperial Guard #3 Realm Of Kings: Imperial Guard #3 Realm Of Kings: Imperial Guard #3

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.