Avalon » Serie komiksowe » Ultimate Spider-Man » Ultimate Spider-Man #49

Ultimate Spider-Man #49

Postacie
Cytat

Spider-Man (widząc Enforcerów i Jamesona): "I was all proud of myself for thinking of sneaking into the garage to give Jameson crap. But seriously, how clever an idea could it have been if you guys thought of it too."

Streszczenie

Parking w podziemiach redakcji Daily Bugle’a. Po skończeniu pracy J. Jonah Jameson znajduje tam czekających na niego Enforcerów. Złoczyńcy mówią przestraszonemu naczelnemu, że popełnił wielki błąd wycofując się ze wspierania Bullita i wydając artykuł mówiący o jego powiązaniach ze światem przestępczym. Śmieją się, że po tym spotkaniu na pewno już więcej czegoś takiego nie zrobi, ale na wszelki wypadek chcą mu pozostawić jakiś trwały ślad na ciele, który będzie przypominał mu o pomyłce. Nagle rozlega się głos Spider-Mana, który stwierdza, że myślał, iż najście Jamesona w garażu jest sprytnym pomysłem, ale skoro Enforcerzy też na niego wpadli, to się mylił. Peter staje między przestępcami i redaktorem i jest zły, iż sytuacja zmusza go do tego, że będzie musiał ratować swojego prześladowcę. Fancy Dan zaczyna strzelać, więc Parker odrzuca Jonaha na bok i zaczyna unikać kul. Rubinstein jest tak pochłonięty próbami trafienia Spider-Mana, że nie orientuje się, gdzie celuje i w końcu trafia Oxa w nogę. Korzystając z okazji Peter uderza Sancheza, a następnie siecią oślepia Montanę i unieruchamia dłonie Dana. Unikając ciosów Oxa zastanawia się, jak to jest, że Enforcerzy ciągle wychodzą na wolność, i nie podoba mu się, że Kingpin ma tak wielkie wpływy, iż może to sprawiać. Nagle Dan strzela przez pajęczynę i trafia Petera w rękę, a Sanchez rzuca chłopakiem o samochód. Trzymając go za nogę zaczyna kłócić się z Montaną, który uważa, że nie mogą zabić Spider-Mana, zwłaszcza w obecności Jamesona. Dan uważa, że naczelny nic nie powie, bo wystarczająco się ich boi. Jonah tymczasem włącza dyktafon w komórce i próbuje przeprowadzić wywiad z Enforcerami. Mówi im, że z ich słów wywnioskował, że Kingpin ma związki z Bullitem i przysłał ich tu, aby go nastraszyli, więc chce wiedzieć, od jak dawna dla niego pracują. Fancy Dan krzyczy, że nie będzie tego słuchał, a dla Jamesona będzie lepiej, jak się zamknie i zrobi to, co mu każą. Nagle Spider-Man podciąga wysoko bokserki Oxa, a ten z bólu puszcza chłopaka. Peter zderza głowy pozostałych dwóch Enforcerów i zaczyna okładać pięściami Sancheza, który w końcu pada nieprzytomny. Parker skłania Jamesona do podziękowania mu za pomoc. Kiedy związuje siecią Enforcerów, Jonah pyta się go, dlaczego nosi maskę. Spider-Man w odpowiedzi mówi, że naprawdę przyszedł tu, aby rozmówić się z nim, ale potem usłyszał od Enforcerów, że w Bugle’u ukazał się artykuł mówiący prawdę o Bulicie, i chce wiedzieć, dlaczego naczelny się na to zdecydował. Jameson mówi, że kupił gazetę, i powtarza pytanie o maskę. Wtedy pojawiają się strażnicy, a Peter znika. Leżący na ziemi Dan mówi, że rozwiązuje Enforcerów, ponieważ grupa do niczego się nie nadaje.

Queens. Peter, wciąż zły, że musiał bronić Jamesona, spotyka Jonaha siedzącego na schodach jego domu. Zapytany, co tu robi, mówi, że miał dzisiaj fatalny dzień i dlatego po części tu jest. Po chwili milczenia opowiada o swoim synu, który był kosmonautą i rok temu zginął podczas jednego z lotów. Jameson nigdy nie dowiedział się, jaka była przyczyna katastrofy i nie dostał ciała, które mógłby pochować. Uważa, że jego syn był bohaterem, i nie widzi Spider-Mana jako takiego, ponieważ herosi nie boją się pokazywać swoich twarzy i nie noszą masek. Twierdzenie Petera, że on jednak jest herosem, było prawdziwym powodem wściekłości Jonaha i zwolnienia chłopaka. Parker mówi, że czytał artykuł o Bullicie, i pyta, czy naczelny nie boi się reakcji Kingpina. Jameson odpowiada, że po jutrzejszym numerze Bugle’a Fisk nic nie będzie mógł mu zrobić, ponieważ kiedy coś mu się stanie, będzie głównym podejrzanym. Jonah dodaje, że przyjmuje Petera z powrotem do pracy, a do jego nowych zadań będzie należało asystowanie Benowi Urichowi. Jameson mówi, że on sam tak zaczynał i w ten sposób wiele dowiedział się o Nowym Jorku.

Następnego wieczoru. Do jedzącego w restauracji kolację Kingpina dosiada się Spider-Man, czytając Bugle’a, którego nagłówek mówi o tym, iż schwytani Enforcerzy przyznali się, że pracują dla niego. Peter mówi, że nie rozumie, dlaczego Fisk wciąż przebywa na wolności i wszyscy próbują wkupić się w jego łaski pomagając mu, ale kiedyś w końcu uda mu się go powstrzymać. Kingpin również składa mu obietnicę: w końcu dowie się, kim jest pod maską, odwiedzi go w jego domu i pokaże, na co go naprawdę stać. Spider-Man nie przejmuje się tym zbytnio i zostawia Fiska samego, na pożegnanie przyklejając mu pajęczyną stopy do podłogi.

Autor: Ozz

Galeria numeru

Ultimate Spider-Man #49

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.